Tort marchewkowy: zdrowe, słodkie, dietetyczne ciasto!

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam ciasto z marchewki, pomyślałam, że ktoś, kto to zrobił, musiał upaść na głowę. Ciasto? Z marchwii (za którą, swoją drogą, szczególnie nie przepadam)? Ale potem kilka razy zobaczyłam, jak pięknie wygląda marchewkowy tort i stwierdziłam, że spróbuję go zrobić.
I wiecie co? Nie żałuję. To do tej pory najlepsze zdrowe ciasto jakie jadłam.

W porównaniu z innymi zdrowymi słodyczami, te ciasto ma najwięcej zalet: po pierwsze, ma mało kalorii. Po drugie, zawiera sporo białka na kawałek. I po trzecie, można je bezkarnie wsuwać.

Nie wspominając już o tym, że naprawdę dobrze smakuje i jest tanie w wykonaniu.

PRZEPIS NA TORT MARCHEWKOWY (A WŁAŚCIWIE MARCHEWKOWO-POMARAŃCZOWY)

SKŁADNIKI:

Na bazę, czyli ciasto:
400g marchewki
4 jajka
4 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej
1,5 łyżeczki esencji waniliowej
2 łyżki miodu lub 2 łyżki ksylitolu
skórka z 1/2 pomarańczy
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Na środek, czyli krem:
450 g twarogu półtłustego
sok z ½ pomarańczy
skórka z 1/2 pomarańczy
1 łyżeczka esencji waniliowej
1 łyżeczka miodu lub ksylitolu

Na wierzch, czyli polewa:
1 tabliczka gorzkiej czekolady (przynajmniej 60 %)*
sok z 1/4 pomarańczy
* Uwaga – jeśli nie dbasz o linię jakoś szczególnie, użyj mlecznej czekolady, ciasto będzie dużo pyszniejsze. Moim zdaniem gorzka czekolada wprowadziła trochę za dużą gorycz, ale ja też lubię bardzo słodkie rzeczy – znajomi mówili, że ciasto jest spoko, ale jak dla mnie – trochę za gorzkie.

tort marchewkowy zdrowe ciasto dietetyczne

Jak przygotować?
Ścieramy marchewki na dużych oczkach do większej miski.
Dodajemy esencję waniliową, startą skórkę z pomarańczy, mąkę, proszek do pieczenia.
W drugiej misce ucieramy żółtka z ksylitolem lub z miodem. Z białek ubijamy sztywną pianę. Najpierw łączymy żółtka z miską z marchewkami, potem powoli dodajemy pianę z białek. Delikatnie, ale bardzo dokładnie mieszamy.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Wylewamy ciasto na foremkę wyłożoną papierem do pieczenia (o wielkości ok. 21 cm) i pieczemy przez ok. 45 minut (piekłam 50 i trochę podpiekł mi się wierzch).

W tym czasie przygotowujemy krem: twaróg ucieramy ze skórką pomarańczy, sokiem z pomarańczy, esencją waniliową i łyżką ksylitolu bądź miodu.

Gdy wyjmiemy ciasto i te ostygnie. Kroimy je na pół, jak torta, żeby powstały dwie warstwy (dwa krążki, góra i dół). Smarujemy dolny krążek kremem, bardzo dokładnie, po czym przykrywamy górnym krążkiem. Przyklepujemy, żeby tort się trzymał.

Robimy polewę: roztapiamy czekoladę w garnuszku, dodajemy jeszcze trochę skórki pomarańczy i smarujemy górę i boki tortu.

ILE TAKI TORT MA KALORII?

Kaloryczność całego tortu: 1629 kalorii.
Ilość kawałków – 8 (każda połowa tortu ma 4 kawałki)
Jeden kawałek ma: 203 kalorii, 15 g białka, 16 g węglowodanów, 9 g tłuszczy
Dlaczego warto zjeść taki tort?
Po pierwsze, jest smaczny.
Po drugie, twaróg dostarcza nam białka, którego najczęściej jest za mało w diecie.
Po trzecie, tort prawie nie zawiera mąki i cukru.
Po czwarte, marchew to świetne źródło witamin takich jak witamina A, C, E, H, K, PP, witaminy z grupy B, Zawiera też wapń, potas, sód, miedź, fosfor, żelazo, magnez, cynk oraz kwas foliowy i niezłą obecność błonnika.

No i idealnie nadaje się jako podwieczorek dla wszystkich, którzy biorą udział w naszym słodyczowym wyzwaniu.
Wczorajszy wpis: klik.

Zapraszam na mojego FACEBOOKA.