Jak można ćwiczyć w domu?

 To pytanie zadaje sobie sporo osób – niektórzy wstydzą się iść na siłownię lub zajęcia, drudzy nie lubią biegać, a jeszcze inni mieszkają w miejscu, w którym trudno o dostęp do jakiejś leśnej ścieżki czy taniej siłowni. Co można zrobić w domu, żeby być fit?
Pytanie wydaje się być banalne, ale prawda jest taka, że jeśli ktoś nie orientuje się za dobrze i dopiero zaczyna przygodę ze sportem, to może mieć zagwozdkę. Bo jak ćwiczyć? Wybrać Chodakowską czy Mel B? Kupić hantle czy raczej postawić na jogę? Jeśli chcesz zacząć się ruszać w domowym zaciszu, to opcji jest sporo:

EWKA ALBO MEL, CZYLI PROGRAMY

cwicz
Zacznijmy od najprostszego wyjścia: znajdujemy instruktorkę fitness, która nagrywa swoje programy treningowe i ćwiczymy razem z nią. Wystarczy internet i umiejętność obsługi youtube.
Plusy:
– mamy ułożony trening pełny trening
– możemy zmieniać trenerki i programy treningowe
– możemy śledzić stronę trenerki i dodatkowo się tym motywować
Minusy:
– po pewnym czasie takie programy się nudzą, bo w kółko robisz podobne rzeczy
– jeśli spodoba nam się wyłącznie jeden trening i będziemy ciągle go wykonywać, to potem jest „mniej skuteczny” (organizm potrafi się przyzwyczaić do niektórych ćwiczeń, zresztą coraz mniej cię to męczy, coraz mniej wysiłku sprawia)
– jeśli wybierzemy same programy modelujące, typu ćwiczenia na pośladki, ćwiczenia na brzuch, to raczej nie schudniemy  – tylko rzeźbimy swoje ciało.

SIŁKA W DOMU

Możemy zaopatrzyć się w hantle lub sami takowe zrobić i ćwiczyć siłowo w domu. Ten temat wymaga obszernego opisu, więc dokładnie napiszę jak to wygląda w kolejnej notce. 🙂
Plusy:
– sam decydujesz, jak ciężki jest twój trening
– wyrabiasz sobie piękną sylwetkę
– możesz codziennie ćwiczyć inaczej
Minusy:
– musisz sam sobie ułożyć trening, jeśli nie masz doświadczenia, to często robisz to źle
– trening siłowy wymaga rozgrzewki przed i rozciągania po – najlepiej biegu przed, więc to wiąże się z wyjściem na dwór
– jeśli nie wiesz, jak wykonywać ćwiczenia siłowe, możesz sobie zrobić krzywdę przez złą technikę
– jeśli decydujesz się na zakup sprzętu, np. hantli, wydajesz kasę
– trening siłowy może cię nudzić, jeśli układasz go nieumiejętnie

POSTAW NA SPOKÓJ

W opozycji do siłowni – mamy pilates, callanetics, stretching czy jogę.
Plusy:
– trudno sobie zrobić krzywdę ćwicząc w ten sposób
– relaksujesz się i jesteś odstresowana
– łatwo znajdziesz pełen program ćwiczeń w internecie lub literaturze
Minusy:
– wielu ludzi uważa te ćwiczenia za nudne
– sam układasz sobie trening
– to ćwiczenia rozciągające, relaksujące, a nie odchudzające lub rzeźbiące

BĄDŹ FIT-BLOGOWA

A właściwie – fit-internetowa 🙂 Chodzi tu o ćwiczenia z internetu. Na przykład robisz zestawy, które widzisz na fitblogach (na przykład tu), na pintereście, tumblr, weheartit…  Te ćwiczenia często przedstawione są w sposób graficzny, w formie infografik.
bryuch4
Plusy:
– możesz codziennie robić coś innego
– możesz znaleźć zarówno trening, który trwa 10 minut lub 1,5 godziny
– łatwo można znaleźć zestawy odchudzające, rzeźbiące
– możesz dołączać do wyzwań i ćwiczyć z innymi
Minusy:
– nie wiesz, kto układa te zestawy. Równie dobrze może być to instruktor fitness albo pan Janusz, który ma dziewięćdziesiąt lat i pamięta, jak się ćwiczyło dawno temu. Nie wszystkie zestawy są dobrze ułożone, niektóre ćwiczenia mogą narażać twoje stawy albo twoje ciało na kontuzję. Czasami są źle przedstawione, więc źle je wykonujesz
– jeśli nie umiesz sobie ułożyć harmonogramu treningu, łatwo możesz wpaść w cykl „dzisiaj zrobię brzuch… jutro zrobię brzuch… o, a pojutrze też zrobię brzuch!”

UKRADNIJ PADA CHŁOPAKOWI – GRY FITNESS

nike-fitnes

Obecnie na rynku jest sporo gier fitness, do których możesz ćwiczyć. Wymagają zazwyczaj xboxa oraz kinecta, ale jeśli już masz ten sprzęt, nie żałuj kasy na te gry – niektóre są naprawdę świetne. Są jak prawdziwe, wyczerpujące zajęcia fitness… tyle, że w domu!

Plusy:
– masz gotowy trening
– rosnący poziom trudności
– niektóre mają możliwość śledzenia postępów i robienia sobie „sprawdzianów”

Minusy
-wysoka cena kinecta i xboxa, ale i gier (jedna kosztuje od 89 – 150 zł, najlepiej kupić używane)
– jeśli gra nie przewiduje zmiany treningów i różnorodności, może nudzić

CO WYBRAĆ?

Szczerze? Ja wybieram wszystko. Regularnie gram w Nike Fitness Training na kinectcie, czasami się rozciągam, innym razem ćwiczę z jakąś instruktorką, a jeszcze innym – robię zestaw z internetu. Pamiętaj, że ćwiczenie ma ci sprawiać przyjemność i rozrywkę, więc dobrze jest wybrać coś, co ci się podoba 🙂 Ważne jest urozmaicenie, bo bez tego łatwo o nudę, brak motywacji i rezygnację z ruchu. Da się ćwiczyć w domu porządnie, wystarczy chcieć – co chyba same widzicie.
A teraz proszę, powiedzcie mi – jak Wy ćwiczycie w domu? Co robicie?