Gdzie mnie znajdziesz? Jak się dowiadywać o nowych wpisach?

Opowiem Wam historię.
Była sobie kiedyś Marta. Miała sto sześćdziesiąt dwa centymetry wzrostu, co nie jest w ogóle istotne w tej opowieści. Pewnego dnia wpadł jej do głowy szalony pomysł: Marta postanowiła, że założy bloga.

Jeśli czytałeś nowy post na moim drugim blogu, ten możesz spokojnie pominąć.

Mam problem. Facebook tnie mi zasięg jak może (z 881 osób lubiących stronę, posty widzi ok. 150-120 osób), w związku z czym NIE MAM JAK informować Was o nowych postach. Nie chodzi mi o to, żebyście wchodzili na każdy mój artykuł – po prostu nie mam jak Wam przekazać, że na blogu jest coś nowego. Z tego powodu dziś pokażę Wam miejsca, w których można mnie znaleźć i dowiedzieć się, czy na blogu pojawił się wpis. Możecie tak śledzić też inne fitblogerki, które odwiedzacie:

BLOGLOVIN’

To świetny sposób na śledzenie blogów – możesz założyć konto po prostu przez facebooka albo maila i obserwować blogi, które lubisz. Logujesz się i wyświetla Ci się lista ostatnich postów w miejscach, które śledzisz. Na bloglovin’ dostępne są także „serduszka” – to takie lajki, jeśli jakiś wpis Ci się spodoba. Jeśli Twój bloger ma konto na bloglovin’, możesz też go śledzić – i dowiedzieć się, jakie blogi lubi 🙂
Śledzić Codziennie Fit możecie tutaj: BLOGLOVIN’.

NEWSLETTER

Tak wygląda mój newsletter
Zawsze możesz zapisać się do newslettera – dzięki temu w każdą niedzielę dostajesz ode mnie maila z wpisami z ostatniego tygodnia.
Do newslettera zapisać się możecie tutaj: NEWSLETTER.

FEEDLY


To bardzo podobne stworzenie do bloglovin’. Wyszukujecie swoje ulubione blogi i strony internetowe i je śledzicie, a za każdym razem, gdy się logujecie, macie wyświetloną listę najnowszych postów. Feedly poleca Wam też inne strony i blogi, które powinny Wam się spodobać.
Śledzić mnie na feedly możecie tutaj: FEEDLY.

TWITTER

Wielu blogerów korzysta z Twittera, ja go odświeżam tylko, jak mi się łaskawie o nim przypomni. Nie zmienia to faktu, że zawsze znajdziecie tam link do najnowszego wpisu, więc jeśli macie konto na Twitterze, możecie mnie zaobserwować.
Śledzić mnie na twitterze możecie tutaj: TWITTER

GOOGLE PLUS

W Polsce nie jest chyba tak popularny, bo przecież wszyscy siedzą na fejsie, ale to też niezłe źródło subskrypcji. Wrzucam tam wpisy do najnowszych postów.
Śledzić mnie na Google Plus możecie tutaj: GOOGLE PLUS PRYWATNY i tutaj: GOOGLE PLUS BLOGA.

FACEBOOK

Jest jeszcze jeden sposób na walkę z ograniczeniem zasięgu przez fejsa – oprócz kliknięcia „obserwuj” na stronie głównej fanpejdża można mnie dodać „do list zainteresowań” albo kliknąć „otrzymuj powiadomienia”. Wydaje mi się jednak ,że ta druga opcja może być dla niektórych nieco upierdliwa, bo wtedy, gdy dodaję post, dostajecie normalne powiadomienie (tak, jakby ktoś Wam skomentował wasze słodkie selfie albo polubił Wasz post). Tylko dla hardcorów.

Mój facebook: FACEBOOK

A jeśli nie chce Wam się robić tego wszystkiego, to zawsze możecie pamiętać, że u mnie na blogu wpisy pojawiają się co drugi dzień.

Ogarnęłam się już, przemyślałam wszystko na porządnie i jutro możecie oczekiwać nowego wpisu – przedstawię Wam genialny przepis, który sama odkryłam zaledwie wczoraj 🙂

Wczorajszy film Marta Mówi: KLIK

Znajdziesz mnie:
FACEBOOK || NEWSLETTER || ASK.FM || YOUTUBE || BLOGLOVIN’