Nie ma nic lepszego, niż zacząć rano dzień od ćwiczeń. Dlatego przygotowałam dla was krótki trening – poranną gimnastykę, od której spokojnie możecie zaczynać swój dzień!
Trening nie jest obciążający, więc spokojnie można go wykonywać nawet codziennie.
Zapraszam Was do subskrypcji kanału!
Dołącz do mnie na FACEBOOKU i INSTAGRAMIE po dodatkową dawkę motywacji!


![Ten trening w ciąży sprawi, że poczujesz się fantastycznie! FIT CIĄŻA [WIDEO]](https://i0.wp.com/www.codzienniefit.pl/wp-content/uploads/2025/04/Obszar-kompozycji-1.jpg?fit=768%2C432&ssl=1)


kochana, moze wpis jak powstrzymać się od obżarstwa w święta i nie przytyć?
Hej, mam do Ciebie pytanie, bo pogubiłam się w różnych, czasami nieco sprzecznych ze sobą zaleceniach…
Od dłuższego czasu ćwiczę na czczo. Pracuję w domu i robię to poniekąd z powodu wygody – prysznic biorę dopiero po treningu. Najczęściej jest to Twój trening na wewnętrzną stronę ud lub 25-35 min na trampolinie plus trochę brzuszków. Łącznie pewnie z 45 min (maksymalnie godzina) Jako że nie należę do osób, które są w stanie wyskoczyć z łóżka jak z tostera i w jednej chwili być „na chodzie”, a po ćwiczeniach od razu idę pod prysznic, bo jestem spocona, od pobudki do zjedzenia śniadania (które przecież muszę sobie jeszcze zrobić) mija pewnie 1,5 albo nawet 2 godziny. Z tego, co wiem, pierwszy posiłek powinien mieć miejsce chyba do 30 min po przebudzeniu (?), bo inaczej spowalnia nasz metabolizm. Do tego dochodzi jeszcze nawyk picia wody z cytryną (chyba też powinno się to robić ok. 30 min przed posiłkiem?) i chęć spożywania siemienia lnianego (tutaj to samo. Dodatkowe pytanie: czy można mieszać siemię z cytryną i pić razem?).
Nie mam zielonego pojęcia, jak to zgrać. Przyznam, że ćwiczę już dość długo i nie za bardzo widzę efekty. To skłoniło mnie do przemyśleń, że może popełniam jakiś podstawowy błąd, który niweczy moje wysiłki. Jak myślisz: lepiej pozostać przy obecnym układzie, czy najpierw jeść śniadanie? I gdzie wcisnąć cytrynę oraz siemię?
Będę baaardzo wdzięczna za rozwianie moich możliwości 🙂
Miało być „wątpliwości”. Dość niefortunna pomyłka 😀
Super! Chciałabym wyrobić w sobie nawyk porannych ćwiczeń. Ale ciężko będzie :)))
Marta, jestem Ci wdzięczna za wiele rzeczy, ale za to to Cię po prostu kocham <3
Hej! Dzięki za ten zestaw ćwiczeń! Dzisiaj postanowiłam, że go wypróbuje i okazało się, że jest świetny na rozruch z rana^^ O wiele lepiej się czuję dziś się czuje podczas zajęć na uczelni^^ Nawet lepszy od kawy, a ja kocham kawę i nie mogę bez niej rozpocząć dnia ;p
Pozdrawiam!;)