Diabeł tkwi w szczegółach – szkoda tylko, że ludzie o tym zapominają. Ta infografika udowodni wam, że czasami wystarczy tylko zwrócić uwagę na kilka detali, żeby zawsze wybierać zdrowy, lekki i niskokaloryczny posiłek.
Wbrew pozorom, zamiana fast-foodów i innego ciężkiego jedzenia na coś zdrowszego i lekkiego wcale nie musi być trudna, skomplikowana i mniej smaczna. Z tą listą zdrowych zamienników na pewno łatwiej będzie wam zamówić sobie jedzenie na wynos, a całą sprawę ułatwi filtr FIT, który znajdziecie na PizzaPortal.pl. Wystarczy, że podczas szukania zaznaczycie filtr FIT, a strona pokaże wam restauracje z waszej najbliższej okolicy, które mają w swoim menu przynajmniej trzy dania FIT.
Mam nadzieję, że ta infografika przyda się Wam przy następnym wyborze zamówienia na wynos. 🙂 Czasami małe zmiany – zamiana coli na wodę, białego pszennego chleba na razowy czy kawałka pizzy na tortillę – całkowicie wystarczą, by zamienić posiłek na zdrowe, odżywcze danie, za które dziękować ci będą nie tylko twoje kubki smakowe, ale także twój organizm. 🙂
Warto też zajrzeć na blog PizzaPortal.pl, bo razem z filtrem FIT pojawiła się jeszcze jedna rzecz: wywiady z restauratorami na temat kuchni FIT – KLIK. To powinno zaciekawić każdego, kto interesuje się zdrowym odżywianiem. 🙂
Wpis powstał we współpracy z PizzaPortal.pl






Fajna grafika, ciekawy wpis 😉
Marto, mogłabym prosić o specjalny wpis dla mnie? 🙂 Konkretnie o tym, jak unikać szkodliwej chemii w jedzeniu, przede wszystkim chodzi mi o karagen, bardzo niezdrowy, dodawany prawie do wszystkiego. Mam problemy z jelitami, a on może pogarszać ich stan – zwrócił mi na niego uwagę lekarz i potem czytałam w Internecie. Niestety, bardzo często napotykam na niego w składzie, dziś np. kupiłam szynkę, ładnie wyglądała, w domu dopiero przyjrzałam się etykietce, a tu – niespodzianka. Poszła do kosza, bo nie chcę się truć 🙁 Co więcej, przypuszczam, że jest to substancja na swój sposób uzależniająca, bo… jest smaczna. Często w deserkach dla dzieci. ^^
Czytać, czytać i jeszcze raz czytać etykiety. Niestety tylko to zostało, bo czasem opakowanie ładne, kolorowe, zawartość ładnie wyglądająca a w środku jak mówisz – chemia 🙁
A co w przypadku, gdy kupujemy na wagę i etykietki nie ma? Czytałam, że nawet mięso np. części kurczaka są sprzedawane ze wstrzykiwanym wcześniej karagenem (po to, aby zwiększyć ich wagę).
Zapytaj sprzedawce, sprzedawca powinien mieć w takim wypadku gdzieś etykiete 🙂
Tak, i dodatkowo ma obowiązek ją udostępnić 🙂
dowód na to, że wystarczy troszkę malutkich zmian i życie staje się piękniejsze 😀
Super sprawa, co prawda mi w Irlandii musi wystarczyć własny rozum ale chętnie bym z tej aplikacji skorzystała 🙂
swetny obrazkowy wpis… czasem wystarcza niewielkie zmiany w odzywianiu by zaobserowac wielkie… w samopoczuciu i wygladzie 🙂
Już czytałam o tym i jestem pod wrażeniem 🙂 Świetna infografika, przekażę dalej na fb 🙂
Super, autorstwa mojego chłopaka 🙂