3 sposoby na szybkie spalenie kalorii

3 sposoby na szybkie spalenie kalorii

Post navigation

12 komentarzy

  • ostatnio jak skakałam na skakance, to myślałam, że płuca wypluję, a była to dopiero 10 minuta. wstyd i hańba, że taka kondycja zajechana. do tego chyba źle skakałam, bo lewa noga mnie boli i są potężne zakwasy. dziwnie tak, ale dzięki temu czuję, że żyję, że jakiś wycisk jest 😀 ja jeszcze chcę wrócić do hula hop ^^

  • bieganie – jestem na nie 😀 cardio – jak najbardziej. cieszę się, że jesteś jedną z niewielu osób piszacych o ćwiczeniach, które zdają sobie sprawę, że spalanie kalorii i rzeźbienie mięśni to nie to samo 😀

    • Dziękuję 🙂 Wiem, ile czasami bzdur można się naczytać w internecie. Nie mam wykształcenia dietetycznego ani sportowego, ale trenowałam przez osiem lat lekkoatletykę (profesjonalnie) więc tym co wiem, chętnie się dzielę 🙂

  • oooo to ja jestem jak ta lokomotywa z Tuwima 😉 Ostatnio stwierdziłam, że mam ADHD i nudzą mi się szybko wszelakie powolne serie. Więc wtedy wystarczy mi właśnie taki trening jak opisujesz i po 10 minutach moje ADHD usypia 😉

  • Świetne ćwiczenia, jutro wypróbuję :D. Marta a czym ty mierzysz czas gdy biegasz?

    • Aplikacja stoper w telefonie. Na krótsze odcinki ustawiam określony czas i dzwoni, gdy się skończy. a na dlugie wybiegania odpalam Endomondo

  • Uwielbiam Twojego bloga i Twoje podejscie do cwiczen i odchudzania. Zauwazylam ze z modą na aktywny tryb zycia przyszla taka paranoja i jak czasami slucham tych wszystkich porad, to odnosze wrazenie jakbym byla na wojnie – bez ustanku 24/7 musisz sie pilnowac co jesz, ile jesz, trening musowo zrobiony chocbys miała góry prania, głodną rodzine itp.Jak robot (Juz nie wspomne ze w roli przykładnej kobiety odpoczynku i relaksu nie uwzglednia sie). Tutaj widze własnie taki umiar, taką mądrość jak sie czyta, to sie nie ma ochoty rezygnowa,c bo przeciez itak wiem ze zeżre ciasto babci i ze nie dam rady cwiczyc 6 razy w tygodniu, bo sama mysl o tym mnie przeraza. Mysle ze kazda aktywnosc jest dobra i nawet jak nie dam rady zrobic tego minimumczyli 3 treningow to sie nie poddaje – zrobie w przyszlym tygodniu i moze waga wolniej bedzie leciec w dol, ale przynajmniej sie nie zniechece calkowicie czujac przymus i rozczarowanie wobec siebie.W kazdym razie jestes dla mnie ogromną motywacją. Dziękuję 🙂

Zostaw odpowiedź

back to top