W CZYM ćwiczyć? Jak się dobrze ubrać na trening? + Kolekcja Reebok Cardio

W CZYM ćwiczyć? Jak się dobrze ubrać na trening? + Kolekcja Reebok Cardio

Post navigation

22 komentarze

  • Chyba muszę rozważyć zakup takiego porządnego stanika, ten, który mam teraz kupiłam w zeszłe wakacje w decathlonie i teraz wydaje mi się, że jakoś już nie trzyma tak dobrze biustu jak na początku…

  • Bardzo przydatny wpis 🙂 Sama, kiedy zaczynałam biegać, uważałam, że ciuchy sportowe to wyjątkowe marnotrawstwo pieniędzy, aż nie dorwałam, w jakimś markecie, w czasie promocji spodni i koszulki po naprawdę okazyjnej cenie. Mówię sobie, a co mi tam, spróbuję….i od tamtego czasu nie wyobrażam sobie, aby wyjść biegać w zwykłej bawełnianej koszulce i leginsach 🙂 Komfort w czasie biegu jest po prostu nieziemski 🙂

  • Od dawna chodzi za mną myśl żeby w końcu kupić stanik sportowy, szczególnie że w moim mieście jest Fashion House Outlet Centre w którym jest Nike i za ok.70 zł jest zestaw stanik+ koszulka do ćwiczeń, chyba w końcu odłożę na to pieniądze i kupię 😉 A zastanawiam się czy może ktoś wie jak zachowują się te z h&m? Ktoś ma i mógłby powiedzieć coś o nich?
    Btw. Dziękuję Ci za twoje blogi! Dzięki tobie w końcu zaczęłam ćwiczyć regularnie, jestem jedyną dziewczyną z klasy która ćwiczy na wf-ie, a marta pisze bardzo też mi pomógł, inaczej patrzę na wszystko i w końcu spełnię marzenie, jadę na koncert mojego ulubionego koncertu na drugi koniec Polski o czym od dawna marzę. Pozdrawiam i dziękuję 😀

    • Ja mam z H&M i bardzo dużo z nim ćwiczę (biegi, trening siłowy, joga, bądź inne akrobacje) i mogę polecić. Niemniej tylko jeden model z tej sieciówki okazał się (w moim przypadku) zdatny do użytku.

    • A ja szczerze polecam model Nike Pro (nie, to nie jest chamska reklama). Mam ten stanik od pół roku, piorę go ręcznie, w ogóle się nie zmienił, a utrzymuje biust świetnie. Dałam za niego 80zł w Outlecie, trochę dużo, ale uważam to za jeden z najlepszych zakupów, szczególnie jak sobie przypomnę ból po bieganiu lub podskokach…

  • Biustonosz sportowy to jakaś katorga… Znaczy kupno jakiegoś w przyzwoitej cenie. Miałam jeden z M&S, ale po jakimś czasie zaczął mnie obcierać. Ostatecznie kupiłam jeden w H&M (skacząc i wiercąc się w przymierzalni) i ten mnie póki co zadowala. Niemniej dalej będę szukać. Ceny potrafią być powalające. Szczególnie przy nietypowym rozmiarze jakim jest 65E. Niemniej tylko jeden model w H&M się do czegoś nadawał.

    • Szczerze polecam biustonosze firmy Nike. Mam model Nike Pro i jestem z niego niesamowicie zadowolona, super utrzymuje biust (mam rozmiar D więc też nie najmniejszy), nie obciera, a do tego świetnie wygląda. Być może znalazłabyś dopasowany do Twojego biustu 🙂

      • Dziękuję. Niemniej musiałabym odwiedzić sklep firmowy (a nie mam takiego w okolicy), by przymierzyć i się upewnić. Myślałam już o Nike, ale w sklepie sportowym, gdzie Nike jest, nie ma niestety sensownego wyboru biustonoszy. Powiesz mi jeszcze, ile zapłaciłaś za swój?

  • U nas też się mówi getry 🙂
    Hmm, ja mam dobrze dobrane staniki i zawsze piorę je ręcznie, a jeśli chodzi o obuwie, to ćwiczę w skarpetkach 😀

  • Mylisz się co do nieodwracalności opadania biustu, istnieje coś takiego jak chirurgia plastyczna 😉
    Co to za twór „lekkoatletyki” w zdaniu „Lekkoatletyki nazywają je getrami.”?

  • Marta a masz jakieś porady jak dbać o tę odzież sportową? Biegam 3 razy w tygodniu, 3 razy w tygodniu też ćwiczę trening obwodowy więc śmiejemy się z mężem, że nasze sportowe ubrania to 3/4 prania na ogół, pierzemy normalnie, ale ostatnio wyczytałam, że sportowe ciuchy typu dryfit lepiej będą służyć jeśli upierze się je bez zmiękczacza tkanin- wiesz coś o tym?

Zostaw odpowiedź

back to top