Pomysły na zdrową kolację


Niektórzy sądzą, że najlepiej kolacji nie jeść, żeby utrzymać ładną sylwetkę. To bzdura. Ostatni posiłek jest równie ważny, co pozostałe: przecież dostarczać swojemu ciału jedzenie przed kilkugodzinną przerwą! Co jednak jeść, żeby cieszyć się ładną sylwetką? Czy rzeczywiście trzeba zjadać tylko twarożek i jajka?
Mam dla was kilka zdrowych przepisów na urozmaicenie kolacji.

Przyjęło się, że na kolację powinno się jeść tylko produkty białkowe. To półprawda: owszem, jeśli chcesz dbać o linię albo starasz się schudnąć, to ograniczanie węglowodanów razem z nadejściem końca dnia jest bardzo dobrym pomysłem. Z drugiej strony, jedna kromka żytnego chleba nie sprawi, że twoja dieta pójdzie na marne. Trzeba znaleźć złoty środek 🙂

Pokażę Wam kilka pomysłów na kolację, które stanowią urozmaicenie dla jajek i twarogu.

CYTRYNOWA RYBKA

Bardzo prosty przepis na białkową kolację 🙂
SKŁADNIKI:
– filet z soli, dorsza albo morszczuka
– połowa cytryny
– ulubione przyprawy, którymi lubicie przyprawiać ryby, zioła prowansalskie

Rozmrażamy i obsuszamy filet. Do miski wyciskamy sok z cytryny i namaczamy w nim rybę przez parę minut. Nacieramy rybę ulubionymi ziołami i przyprawami, dodajemy też zioła prowansalskie (dobrze to zrobić dokładnie, żeby ryba była wyrazista).

Filet umieszczamy w rękawie do pieczenia, na jej wierzch dodajemy plasterki cytryny (około dwóch, trzech). Polewamy sokiem z cytryny, który został w miseczce. Pieczemy około 20-30 minut w temperaturze 180 stopni. (trzeba kontrolować, wszystko zależy od wielkości rybki).
Możemy jeść ją z różnymi warzywami, nic się nie stanie, jak dodamy też kromkę chleba, albo zjemy ją z sałatką z grzankami i warzywami. 🙂

SUPER SAŁATKA MARTY

Bardzo dobre danie na kolację – nie zapycha, ale sprawia, że nie jesteś głodny, nie jest ci po niej ciężko i jest oczywiście ekstra, bo moje (żartuję, żartuję.. do Gessler mi daleko).

SKŁADNIKI:
parę różyczek brokuła
– ok. 150 g piersi z kurczaka (zaledwie kilka kawałków)
– 1 duży pomidor lub 2 średnie
– pół ogórka (podobno nie powinno się łączyć z pomidorem, ale #yolo)
– papryka
– sałata masłowa

na sos:
– 2-3 ząbki czosnku
– 3-4 łyżki jogurtu greckiego
– 2 łyżki keczupu
– szczypta soli, pieprzu i cukru

Przepis jest boleśnie prosty. Składniki na sos mieszamy i wstawiamy do lodówki. W tym czasie smażymy kawałeczki kurczaka bez tłuszczu (można grillować, można dodać ulubione przyprawy). Warzywa kroimy w kosteczkę (oprócz brokułu). Dodajemy kurczaka, mieszamy i nakładamy sobie porcję do miseczki. Przed samym podaniem polewamy 2-3 łyżkami sosu (tylko bezpośredni przed, inaczej wam wszystko brzydko zmięknie).

CUKINIA Z ZAWARTOŚCIĄ

Fajna opcja dla tych, którzy kolację celebrują i lubią ją długo przyrządzać. Taka cukinia starcza zazwyczaj na dwie kolacje, bo z farszem jest syta i szybko zapełnia brzuch:)

SKŁADNIKI:
1 cukinia
ok. 250 g mięsa mielonego z indyka
1 duży pomidor, 1 średnia cebula, ząbek czosnku,
pół szklanki przecieru pomidorowego
50 g sera feta (chudego)

Kroimy cukinię wzdłuż na połowę. Obie połówki wydrążamy łyżką, zostawiając trochę jednak miąższu. Wydrążony miąższ wrzucamy do miseczki. Siekamy drobno cebulę i czosnek i podsmażamy na patelni. Dodajemy mięso z indyka. Kiedy będzie już gotowe, dodajemy pokrojone w kostkę pomidory i przecier. Na sam koniec wrzucamy jeszcze miąższ z cukinii, który wcześniej wrzuciliśmy do miseczki.
Dusimy to 15 minut, w trakcie mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem (ja dodałam też bazylię i parę ulubionych przypraw). Następnie farsz wykładamy na naszą cukinię, posypujemy fetą i wsadzamy do piekarnika na ok. 20 minut w temperaturze 200 stopni.

QUESADILLA (dokładnie!)

– jedna pełnoziarnista tortilla (można zrobić samemu, albo kupić np. w Biedronce – nie mają idealnego składu, ale też nie są tragiczne)
– 150 g kurczaka 
– mały pomidor, pół papryki
– plaster żółtego sera (o nie, przecież jest taki tłusty :D)
– 2-3 łyżeczki słodkiej papryki. 
– sos z poprzedniego przepisu
To przepis dla tych, którzy chcą jeść zdrowo, ale niekoniecznie liczą każdą jedną kalorię. Kurczaka grillujemy/smażymy na tłuszczu, obtaczając go wcześniej w słodkiej papryce. Kiedy będzie gotowy, przekładamy go na rozłożoną tortillę, dodajemy pokrojonego w kostkę pomidora i paprykę, kładziemy plaster żółtego sera i składamy placek w trójkąt, a następnie znów układamy na patelni i smażymy z obu stron  (ważne, żeby było bez tłuszczu lub opiekamy chwilę w opiekaczu.) Trzeba kontrolować ten proces, bo tortilla grilluje się bardzo szybko, ja po prostu czekam aż na placku pojawią się „rumieńce”, przekładam na drugą stronę i też chwilę czekam.
Jemy z sosem  (swoją drogą, ten też jest dobrym źródłem białka!).

JESZCZE WIĘCEJ…

A z takich bardzo prostych pomysłów na kolację: kiedy znudzi ci się twaróg i jajka, jedz ryby! Sałatka z tuńczykiem, śledź, puszkowane rybki( uwaga na skład) – to wszystko też dobrze się sprawdza w roli kolacji. Nie dawałam tu przepisów z łososiem albo czymś równie wymyślnym, bo zazwyczaj robię kolację w biegu i z tego, co akurat mam w domu – wy pewnie też.

Możecie śledzić mnie na bieżąco na FACEBOOKU, BLOGLOVIN albo przez NEWSLETTER