Moje treningi i dieta – co u mnie #5

Moje treningi i dieta – co u mnie #5

Post navigation

18 komentarzy

  • Martuś więcej takich wpisów proszę! A i co do sytuacji prywatnej na pewno wszystko się ułoży, zobaczysz ♥♡

  • Bądź silna, jesteśmy z Tobą ! A tak w ogóle to wyszło bardzo naturalnie w tym Teleranku, chyba wcale się nie stresowałaś 🙂

  • Marta, skoro pomimo niełatwej sytuacji znajdujesz dla nas czas, nie pozwalając nam odstąpić od fajnego trybu życia i nie przestając nas do niego zachęcać, to tym bardziej jesteśmy Ci mega wdzięczni i bardzo dziękujemy! Trzymaj się ciepło! 🙂

  • Bardzo mi przykro z powodu Twojej rodzinnej sytuacji, czytałam też o tym na MartaPisze i z całego serducha życzę Wam wszystkim zdrowia. Trzymaj się!
    Wpis bardzo mi się podobał, uwielbiam Twoje zdjęcia 🙂
    Swoją drogą chciałam cię zapytać o soki/ robienie własnego smoothie. Czytałam twój poprzedni wpis i nie rozjaśnił mi w głowie co robiłam źle, bo również użyłaś gotowej mieszanki, której nie mogę kupić za granicą. Ostatnio kupiłam blender i chciałam zrobić własne smoothie – zblendowałam jedno jabłko, jednego banana, dodałam odrobinę cytryny i trochę wody i… to było obrzydliwe >.> Po prostu papka, którą nie dało się nawet pić, bo była zbyt gęsta i słodka. Pierwszy raz i od razu fail :/ Poratujesz mnie przepisami dla amatorów, coś w stylu 10 truskawek, tyle i tyle warzywka itp? Np. przepis na ten sok z burakiem na zdjęciu? Szukałam w internecie i wszyscy piszą, że to takie proste zrobić smoothie a ja czuję się jak ostatnia oferma >.>

    • Do smoothie dodaj jakąś zieleninę – jarmuż, szpinak albo jakąś marchewkę, buraka…. Jabłko i banan razem są mega gęste, więc pewnie wyszedł ci bardziej mus?

      Soków w blenderze chyba nie zrobisz – do tego używam wyciskarki.

  • Ja chyba pobiegnę na piątkę. Nigdy nie brałam udziału w takim biegu, nawet przestałam biegać, więc chyba czas do tego wrócić. Jak na złość wtedy, kiedy jest zimno 😀

  • Pamiętam jeden Twój wpis albo filmik a może jedno i drugie 😉 o lekturach dla osób chcących zacząć się zdrowo odżywiać. Polecałaś tam książki m. in. Ani Lewandowskiej i Ewy Chodakowskiej dla osób, które są raczej zielone w kwestii zdrowego odżywiania. Czy byłabyś w stanie powtórzyć coś takiego tym razem polecając książki dla osób, które prowadzą mniej lub bardziej regularny sportowy tryb życia o tym jak funkcjonuje nasz organizm, o wpływie sportu/ćwiczeń na organizm albo lektury dla osób, które są na początku drogi sportowej. Może jakieś lektury z AWF-u nadają się też do przyswojenia przez laików 😉

    • Problem w tym, że nie ma takich pozycji. Albo są właśnie takie proste, albo już ukierunkowane na dany temat – osobno fizjologia, osobno anatomia, i najczęściej pisane już po prostu w popularnonaukowym bądź naukowym języku

      • Czy którąś z tych profesjonalnych książek poleciłabyś jako „must have” dla osoby, która świadomie chce uprawiać aktywność fizyczną? Czy są to tematy tak zaawansowane, że bez większej wiedzy o działaniu organizmu człowieka nie ma sensu po nie sięgać?

        • Hm, to nie do końca tak, raczej większość z nich traktuje o sporcie profesjonalnym. Must have niestety chyba nie ma, jeśli cię to interesuje, zacznij od fizjologii sportu i zobacz, czy to jest coś, co cię jara 🙂

Zostaw odpowiedź

back to top