Body Challenge – WRESZCIE znalazłam porządną fit gazetę!

Body Challenge – WRESZCIE znalazłam porządną fit gazetę!

Post navigation

15 komentarzy

  • Wideo w prenumeracie premium to treningi, czy filmu z poruszaniem jakiś zagadnień? Jaki jest koszt pojedynczej gazety? Czy kod rabatowy ma jakiś „termin ważności”?
    Bardzo zainteresowałaś mnie tym i myślę, że w okolicy lipca (omatko! po sesji!) ogarnę sobie gazetę. A treningi byłyby super na zimę, bo w lecie to aż szkoda co innego niż bieganie wybierać 🙂
    Widziałam, że zostałaś ambasadorką! Gratuluję totalnie, cieszę się, że wybierasz produkt, który jest zgodny z tym co starasz się nam przekazać 🙂
    Pozdrawiam, Asia z Wrocławia ktora męczyla Cię na live’ie 😀

    • Cześć Asia,
      z tego co się orientuję, to bardziej poruszanie zagadnień + pokazywanie prawidłowych ruchów, niż treningi 🙂

      Zaraz się dopytam jak jest z kodem rabatowym i wrócę do Ciebie tutaj w komentarzu z odpowiedzią.

      Co do ambasadorstwa – bardzo Ci dziękuję!! Jest to dla mnie ważne, że moi czytelnicy też widzą to pozytywnie 🙂 Buziaki!

  • Na stronie cena za jeden numer wychodzi 50zł. W prenumeracie zazwyczaj jest taniej, to ile to kosztuje normalnie w kiosku?

    • Nie mam pojęcia. 🙂
      Cenie wcale się nie dziwię – to nie jest pisemko z kolorowymi zdjęciami, tylko zbiór normalnych artykułów przekazujących wiedzę, za takie rzeczy niestety płaci się więcej. Tak samo jest w przypadku książek, które kupuję w księgarniach sportowo-medycznych – przynajmniej raz droższe, niż zwykłe fit poradniki, ale też po prostu zawierające bardzo dużo wiedzy.

      Nie wiem, ile kosztuje pojedynczo, bo rozważam tylko zakup prenumeraty, więc niestety nie pomogę 🙂 Za to niektóre arty są dostępne na stronie, można sobie podpatrzeć, jak to wygląda i czy to jest to, co byśmy chcieli kupić. 🙂

  • Witaj, chciałbym się dowiedzieć czy mogłabyś napisać coś na temat rozstępy mięśnia prostego brzucha, a najlepiej nagrać jakiś filmik z ćwiczeniami pod tym kątem?? Będę bardzo wdzięczna za informację. Pozdrawiam

  • Gazeta rzeczywiście prezentuje się świetnie. Dorzucić jeszcze do tego Food Forum (tym razem o żywieniu gazeta, też pisana przez specjalistów) i mamy full komplet profesjonalnych i pewnych gazet.

    Co do pilatesu – miałam zajęcia z babką, taką treningową siekierą. w jej wydaniu pilates niewiele się różnił od mocnego treningu obwodowego 🙂 Dzięki niej bardzo polubiłam te ćwiczenia (i generalnie wszystkie formy typu 'mental body’) i polecam każdemu, bo pilates tylko wygląda z zewnątrz spokojnie. W środku dzieje się ostra walka, a mięśnie palą 🙂

  • Mam średnie zdanie do tych całych gazetek. Kupiłam kilka razy Be active i chociaż podobały mi się tam niektore artykuły i treningi, to i tak strata pieniędzy.

    • Najgorsze są te kryptoreklamy i artykuły sponsorowane – dajmy na to artykuł o shake’ach, a na drugiej stronie reklama shake’ów w proszku pt. „zalej wodą i gotowe”… :/

  • Dla mnie Pilates = zajęcia z panią Krysią w Jatomi na Grunwaldzie. Szalona kobieta!

  • Marta,a ja mam pytanie:ile stron ma ta gazeta?I czy ona jest miesięcznikiem,dwutygodnikiem?

Zostaw odpowiedź

back to top