W pewnym momencie człowiekowi się nie chce. Ma dość odmawiania sobie ulubionych rzeczy, ciągłych ćwiczeń i – czasami – braku efektów. Jedyne, na co ma wtedy ochotę to kupno dwóch kilogramów czekolady i zjedzenie ich na raz. W łóżku. Nie kiwając nawet jednym palcem. Ale chyba znalazłam sposób na ten kryzys – zrobienie własnej ściany motywacji.
Każdy z nas ma chwile zwątpienia.
Mogą wystąpić w trakcie – kiedy jesteś już zmęczona tym, że inni mogą się obżerać frytkami, a ty starasz się trzymać diety, albo już na początku – kiedy już kiedyś przechodziłeś taką drogę i wiesz, że czeka cię ciężka praca.
Mogą wystąpić w trakcie – kiedy jesteś już zmęczona tym, że inni mogą się obżerać frytkami, a ty starasz się trzymać diety, albo już na początku – kiedy już kiedyś przechodziłeś taką drogę i wiesz, że czeka cię ciężka praca.
W każdym wypadku da się coś na to zaradzić.
Wszystkie wiemy, że zdrowy styl życia to lepszy styl życia. To coś, na co decydujemy się same. Nie zmienia to jednak faktu, że czasami wydaje nam się to niesprawiedliwe: mimo wszystko czekolady, chipsy czy zestaw powiększony są smaczne i dobre… i mamy na nie ochotę. Długo zastanawiałam się, jak sobie pomóc (bo motywacyjne piątki czy inne przeglądanie inspiracji pomaga raz na jakiś czas), aż olśniło mnie, kiedy zaszłam do mojej przyjaciółki z uczelni.
Nad biurkiem miała wydrukowane zdjęcia i motywacyjne cytaty. Wyglądało to świetnie i aż od samego patrzenia chciałam w jednej chwili wybiec z jej domu i zacząć COŚ robić.
I pomyślałam sobie, że każda z nas może zrobić taką ścianę motywacji.
ŚCIANA MOTYWACJI
Gdzie ją umieścicie – to wasz wybór. Ja rozwieszę rzeczy chyba nad biurkiem w moim pokoju, bo tak będzie najwygodniej. Mam zamiar jutro rano ruszyć w miasto i kupić materiały, a potem wydrukować to wszystko jak leci.
Pokażę wam kilka inspiracji, które znalazłam w sieci. Mam nadzieję, że sam pomysł wam się spodoba i któraś też się zdecyduje na coś takiego, bo nic mnie nie cieszy bardziej niż komentarz ” ja też to zrobię” albo „przyłączę się”. Miło mieć takie internetowe wsparcie 🙂
![]() |
| http://www.pinterest.com/pin/260294053434094750/ |
![]() |
| http://www.pinterest.com/pin/292734044499135263/ |
![]() |
| http://www.pinterest.com/pin/349029039843854139/ |
![]() |
| http://himynameismini.tumblr.com/post/81817020709 |
![]() |
| http://www.pinterest.com/pin/292734044500111115/ |
![]() |
| http://www.pinterest.com/pin/23362491790218277/ |
![]() |
| http://www.pinterest.com/pin/157907530658946562/ |
A tak wyglądała moja ściana:

Jak Wam się podoba taki pomysł?












Super pomysł:) Też mam taką,tylko jest na tablicy korkowej gdzie wiszą jeszcze inne rzeczy więc myślę czy nie ulepszyć jej w podobny sposób jak wyżej:)
Zawsze dobrze sobie coś „odświeżyć” 🙂
Sama mam małą ścianę motywacji ale nie pomyślałam o tym, żeby wypisać sobie kolejne kg które chcę zrzucić i skreślać te które już zrzuciłam. Świetny pomysł.
Mi też to się spodobało 🙂 Wpadło mi to w oko od razu 🙂
Powinnam wrzucić tu zdjęcie mojej ściany! 😀
No dokładnie 😀
najbardziej podobała mi się 2, 5 i 6. 🙂 od samego patrzenia, chce się coś zrobić ze swoim życiem!
ups, nie 5 tylko 4! pomyłka 🙂
Mam cały pokój w plakatach z cytatami, ze zdjęciami fit dziewczyn, motywacyjnymi zdjęciami itp. Przyjaciółka mówi, że jak do mnie wchodzi to czuję się jak u psychologa, ale u takiego dobrego 🙂 Ja również czuję się lepiej, bo gdziekolwiek nie spojrzę, zawsze czeka na mnie coś motywującego 😀
Ostatnia mi się podoba, bo zawiera element, ktory ostatnio sama wykorzystałam – kupiłam sobie motywacyjną bluzkę odsłaniającą brzuch. Teraz ilekroć widzę ją w szufladzie, przypominam sobie o treningu 🙂
świetny pomysł, jak tylko „dostanę” nowy pokój to taka ściana na pewno się u mnie pojawi 🙂
pomysł genialny, noszę się z takim od jakiegoś czasu tylko nie mam wolnej ściany…ale właśnie wpadłam na pomysł że mam trochę miejsca w łazience 😀 przecież nie ważne gdzie, ważne by działało 😀
również jutro popracuję nad ścianą 😀
Super pomysł 😉
A ja ostatnio mam w głowie takie zdanie:
„Jeśli nie chcesz zaczynać ciągle od poczatku, przestan wreszcie się poddawac” 😉 Bo już tyle razy miało się udać… Wiec w końcu trzeba dopiac swego! 😀
Aaa i mega motywuje mnie odhaczanie treningów w poleconej przez Ciebie apce 7weeks 🙂
świetny pomysł taka ściana 🙂 zaczynam robić moją!