PIZZA NA CIEŚCIE KALAFIOROWYM / PIZZA Z KALAFIORA
Składniki
Na wierzch
Sposób przygotowania
  1. Kalafior kroimy na mniejsze części i dokładnie ścieramy na tarce o dużych oczkach.
  2. Przekładamy starty kalafior do garnka i zalewamy wodą do poziomu kalafiora (nie więcej).
  3. Gotujemy 8 minut.
  4. W międzyczasie przyrządzamy sos na pizzę: w garnku roztapiamy łyżeczkę masła klarowanego, podsmażamy chwilę przeciśnięty przez praskę czosnek. Zalewamy passatą, dodajemy zioła, mieszamy i gotujemy przez chwilę.
  5. Przelewamy kalafior przez sitko i wyciskamy, żeby był tak suchy, jak się da za pomocą ręczników papierowych lub lnianej ściereczki.
  6. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
  7. Kalafior wsypujemy do miski, dodajemy dwa jajka, sól, zioła, makę, połowę opakowania startej mozarelli i dokładnie mieszamy.
  8. Na blasze pokrytej papierem do pieczenia wysypujemy ciasto z kalafiora i uklepujemy w okrąg lub prostokąt o grubości max. 0,5 cm.
  9. Wsadzamy do piekarnika na 15 minut.
  10. W międzyczasie przygotowujemy nasz „topping”: kroimy cebulę, papryczkę, paprykę, plastry szynki, które położymy na wierzch naszej pizzy.
  11. Wyciągamy ciasto, nie wyłączając piekarnika – podnosimy temperaturę do 200 stopni.
  12. Smarujemy ciasto sosem do pizzy – uwaga – nie dajemy go za dużo, bo ciasto będzie miękkie!
  13. Dekorujemy cebulą, szynką, papryką, papryczką. Na koniec posypujemy połową opakowania tartej mozarelli.
  14. Wkładamy do piekarnika na 12 minut.
  15. Po przygotowaniu naszej pizzy czekamy, aż lekko ostygnie – wtedy nie będzie się mocno rozpadać. Pizza nie jest taka zwarta, jak prawdziwa (ale hej, przypominam – jest z kalafiora!), ale powinna spokojnie kroić się na kawałki, a nawet można będzie ją zjeść ręką w kawałku!
Pozostałe informacje

Jak dla mnie, to świetna opcja na ciekawe danie dla każdego, kto chce jeść zdrowo, a już w tym tygodniu zamawiał pizzę 🙂 Oczywiście nabijam się trochę, ale prawda jest taka, że ta pizza z kalafiora jest naprawdę smaczna. Jeśli chcecie wiedzieć, jak powstaje krok po kroku – odpalcie zapis live na którym ją piekłam – u góry wpisu.

Smacznego!