5 sposobów, które pozwolą Ci być bardziej fit na WIOSNĘ!

Wiosna! Niezależnie od tego, czy czujecie przypływ energii czy przesilenie wiosenne, nie ma co ukrywać – teraz to najlepszy okres, żeby wprowadzić jakieś zmiany i wykorzystać wiosnę do zadbania o swoje zdrowie i bycia jeszcze bardziej fit, niż dotychczas. Jak? Przygotowałam dla Was kilka wskazówek, które mogą się przydać przy planowaniu wiosennej metamorfozy.

Wiosna to idealna pora na motywacyjny kopniak. Mam więc nadzieję, że dzisiejszy artykuł zainspiruje was do działania i że uda mi się może zrobić tutaj jakąś wiosenna mobilizację 😊

CO ZROBIĆ WIOSNĄ, ŻEBY BYĆ BARDZIEJ FIT?

#1 Koniecznie zmień plan treningowy!

Nowy sezon to idealny czas na zmianę planu treningowego i wprowadzenie jakiejś świeżości do treningowej rutyny. Ja uwielbiam na wiosnę nieco modyfikować swój plan, próbować nowych aktywności albo podejmować jakieś wyzwanie, które jest wymagające.  Jeśli szukasz nowych planów, możesz skorzystać z darmowych, gotowych planów dostępnych tutaj .

rozciąganie dla osób z pracą siedzącą

Jeśli już masz plan, którego chcesz się trzymać, to możesz w ramach urozmaicenia zmodyfikować trening dodając obciążenie (np. butelki z wodą), taśmy czy po prostu dodając dodatkowe powtórzenia.

#2 Korzystaj z dobrej pogody bez wymówek

W marcu jak w garncu, kwiecień plecień… wiecie, o co chodzi. Wiosna ma to do siebie, że też potrafi być kapryśna – raz jest ciepło i świeci słońce, a raz mamy powrót zimy… dlatego w tym roku BEZ WYMÓWEK korzystaj wreszcie z ciepłych dni!

To moje wyzwanie i na razie się go dobrze trzymam – jeśli tylko mogę, to korzystam z każdego ciepłego dnia. Idę pobiegać, wychodzę na spacery, staram się robić wszystko na świeżym powietrzu.

I powiem wam jedno – to nie tylko dobry patent na to, żeby zwiększyć aktywność, ale przede wszystkim żeby poprawić sobie humor!

#3 Wyznacz jeden dzień w tygodniu… i zadbaj o dietę

Bardzo często piszecie mi, że nie macie czasu planować posiłków, przygotowywać na zapas lunchboxów i rozmyślać nad jadłospisem – i to jest jak najbardziej zrozumiałe. Dla wszystkich tych osób mam mały patent, który nie zajmie tyle czasu, a pomoże chociaż trochę zadbać o dietę. Ciekawi?

Jak jeść, żeby schudnąć
Fot. Fotografia dla biznesu Agata Matulka

Tej wiosny wyznacz jeden dzień w tygodniu – obojętnie jaki – w którym zrobisz coś dla swojej diety. I mówiąc „coś” mam na myśli „coś, co tobie będzie pasować”. To może być posiłek do pracy na kolejny dzień, szkic menu czy po prostu zdrowe zakupy, z których będziesz potem korzystać przy gotowaniu.

Jeśli chcesz zaplanować posiłki, zobacz ten wpis –  tam opisałam trochę moich wskazówek, które mogą Ci pomóc.

#4 Pamiętaj, że nie tylko trening sprawia, że jesteś fit

No właśnie! Wiosna to nie tylko czas na treningi, ale na aktywność po prostu. Co to znaczy? Że równie dobrze twoim ‘treningiem’ mogą być prace w ogródku, spacer z psem, zwiedzanie miasta, wycieczka rowerowa… po prostu ruch!

#5 Popracuj nad nawykami

I ostatnie – wiosna to idealny moment, żeby popracować nad swoimi starymi nawykami, które może nie do końca są zdrowe 😊 Przykłady?

  • Popracuj nad długością swojego snu – bo najczęściej śpimy za mało;
  • Może zacznij pracować nad podjadaniem, z którym masz problem;
  • Jeśli masz niezdrową relację ze słodyczami – wiosna to fajny moment, żeby to poprawić;
  • Za dużo stresu? Skup się na tym, żeby spróbować z nim walczyć lub go ograniczyć

Oczywiście nie chodzi mi o to, żebyś teraz rzucił się na wszystkie swoje stare nawyki i je zmieniał – bo to się nie uda. Wybierz jedną rzecz, nad którą chcesz popracować i to na tym się skup tej wiosny. Po prostu 😊

WIOSNA – RUSZ SIĘ!

Jedna prośba do Was – nie czekajcie na poniedziałek, nowy tydzień, nowy miesiąc i tak dalej – wykorzystajcie już to, że jest nowa pora roku, atmosfera zmienia się na przyjemniejszą, temperatura jest coraz lepsza… i że warto to wykorzystać, bo jak nie teraz, to kiedy?

Czas i tak minie, tak jak i wiosna, zacznie się lato, jesień… a my będziemy żałować, że nie zaczęliśmy wcześniej czegoś zmieniać. 😊

Trzymam kciuki za Was!