• Szukaj

#FITMIESIĄC – czas bez siłowni, przeprowadzka i fit plany

Ale jak to – wrzesień się skończył? Ten miesiąc minął mi tak szybko, że nawet się nie zorientowałam, kiedy zaczął się październik. Dzisiaj trochę o tym, jak wracam po chorobie do treningów, planach na kolejne tygodnie i tym jak wyglądał mój cały wrzesień – a działo się sporo.

WRZESIEŃ – CO SIĘ DZIAŁO?

We wrześniu kończyłam wszystkie najważniejsze projekty – przede wszystkim trasę PUMA, która odbyła się w Gdańsku, Krakowie i Warszawie.

Potem był czas na nagrania w Salzburgu – efekty już będę mogła niedługo Wam pokazać – i kameralny trening w Cityfit z okazji Europejskiego Tygodnia Sportu.

Treningowo mimo wyjazdów, rozjazdów i przeprowadzki było całkiem nieźle – sporo biegania, trochę wzmacniania. Ucierpiała siłownia, ale jakoś mi to szczególnie nie przeszkadzało: czasami mimo konkretnego planu trzeba dostosować go do życia i sytuacji, a nie zadręczać się, że nie wyszło tak, jak w harmonogramie – mam nadzieję, że to wiecie!

Fot. Fotografia dla biznesu Agata Matulka

Na koniec września dopadło mnie okropne choróbsko – byłam pewna, że to chwilówka, ale kiedy ból gardła zamienił się w drapanie na poziomie klatki piersiowej i okropny kaszel, przestałam już się okłamywać i zaczęłam się porządnie leczyć, zaliczając też wizytę u lekarza.

Choróbsko skutecznie pozbawiło mnie treningów na ponad tydzień, ale dzisiaj już czuję się dużo lepiej, udało mi się także zrobić lekkie rozciąganie, a jutro planuję pierwszy trening po chorobie.

Ponieważ po infekcjach najlepszą aktywnością są ćwiczenia o niskiej i średniej intensywności, w planach mam wzmacnianie całego ciała. Prawdopodobnie dodam też sobie taśmy. Z kolei w następny dzień planuję pierwsze bieganie po chorobie. Trzymajcie kciuki.

Pierwsze treningi po chorobie są zawsze najgorsze, ale pamiętajcie – tydzień przepracowany i wszystko wróci do normy. Naprawdę.

PLANY NA PAŹDZIERNIK

W październiku większość czasu spędzę w rodzinnym mieście, w związku z tym jeszcze zastanawiam się nad tym, jak rozwiążę sprawę z siłownią. Ponieważ mam umówione treningi personalne, prawdopodobnie przy ich okazji machnę przed lub po swój trening na siłowni we Wrocławiu– a jeśli nie, to rozmyślam jeszcze nad kupieniem jakiegoś karnetu tutaj, w rodzinnym mieście.

FIT WYGLĄD
Fot. Fotografia dla biznesu Agata Matulka

Zazwyczaj kiedy zjeżdżam do domu na święta to duuużo biegam i ćwiczę w domu, ale przy takim dłuższym pobycie zastanawiam się, czy czasami po prostu nie zapisać się tutaj.

Mam też nadzieję, że uda mi się więcej gotować dla rodziców, bo na razie sytuacja wygląda odwrotnie – mama sprytnie gotuje szybciej niż ja zdążę zapytać, a chociaż słucha moich rad to i tak nie jest to taka dieta, jaką mam na co dzień. I znów: na weekend w porządku, ale przy dłuższym pobycie już trochę nie do końca.

Mam więc nadzieję, że uda mi się przedstawić im kilka moich ulubionych potraw. Rodzice jedzą względnie zdrowo, ale widzę kilka rzeczy do poprawy – głównie dla ich własnego komfortu i zdrowia. Jest to jednak bardzo powolny proces, a i tak nie do wszystkiego dają się przekonać 😊

Poza tym – jesień to mój czas! 😊 Chyba mogę Wam już powiedzieć, że pracuję nad… kolejną książką. Jestem bardzo podekscytowana i ciekawa, co z tego wyjdzie. 😊 Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu tak jak pierwsza – która, swoją drogą, już niedługo będzie dostępna do kupienia w moim sklepie Codziennie Fit. <3

Październik to też końcówka remontu w moim mieszkaniu. Już się nie mogę doczekać, aż Wam pokażę moją fit kuchnię, wymarzoną i wyśnioną. Trochę mnie to kosztowało nerwów, stresów i dodatkowej pracy (umówmy się – remonty nie są tanie i zawsze dochodzą jakieś koszty), ale myślę, że było warto. Mam też nadzieję, że kolejny fit miesiąc już będę pisać ze swojego kącika w nowym mieszkaniu!

OSTATNIO NA BLOGU

I już standardowo – pod tym postem czekam też na WASZE plany na ten miesiąc! Co ciekawego planujecie, jak zamierzacie trenować, czy nad czymś konkretnym będziecie pracować? Jestem bardzo ciekawa i zawsze chętnie czytam o Waszych celach na dany miesiąc, więc nie wstydźcie się i dajcie znać w komentarzach, co u Was słychać!

Napisane przez
Marta Hennig

Jestem trenerką, absolwentką AWF we Wrocławiu i byłym sportowcem. Założyłam tego bloga, by udowodnić, że fit może być każdy - niezależnie od wieku i grubości portfela.

Zobacz wszystkie artykuły
Napisane przez Marta Hennig

Chcesz być fit?

MAM COŚ DLA CIEBIE!


Na moim kanale youtube znajdziesz treningi, zestawy ćwiczeń na konkretne partie ciała, zdrowe przepisy, pomysły na jadłospis na cały dzień, porady dotyczące bycia fit oraz wiele, wiele więcej!
I to wszystko za darmo!