WYZWANIE ŚWIĄTECZNE: DZIEŃ SIÓDMY [11.12]

W siódmym dniu wyzwania czeka na Ciebie chwila wytchnienia… ale i testu! Gotowy?

Dzisiejsze wyzwanie ma formę… testu. Przygotuj matę, wodę i sportowe buty, bo zaczynamy!

Pamiętaj, że codziennie w zakładce TRENING NA DZIŚ będzie czekało na Ciebie nowe wyzwanie. 

Chcesz wygrać moją książkę? Szczegóły znajdziesz w poście: klik.

TWÓJ TRENING NA DZIŚ:

Dzisiaj trening ma formę testu – zbadamy siłę twoich mięśni brzucha oraz całego gorsetu. Przed wyzwaniem przygotuj kartkę i długopis, a następnie wypisz pozycje:

  1. Deska zwykła
  2. Deska ze skrętem (prawa)
  3. Deska ze skrętem (lewa)
  4. Deska bokiem (prawa)
  5. Deska bokiem (lewa)
  6. Deska ze skrętem bioder 
  7. Deska góra-dół
  8. Deska szeroko-wąsko
  9. Deska ze zgięciem nogi
  10. Deska rozgwiazda
  11. Odwrotna deska

Twoim zadaniem będzie zrobienie każdej pozycji i zmierzenie, ile sekund wytrzymasz.

Jest kilka warunków:

  • masz starać się robić ćwiczenie ma maksa poprawnie. Po przejściu do pozycji deski (każdej z tych dziewięciu) ściągnij łopatki, otwierając klatkę piersiową, napnij brzuch i pośladki i dopiero zacznij liczyć czas. Staraj się nie zmieniać ułożenia i wytrzymać w napięciu.
  • nie podnoś pośladków za wysoko do góry i do dołu. Nie chodzi o to, ile potrafisz wytrzymać w pseudo desce, tylko w prawdziwym położeniu! Z mojego doświadczenia wynika, że mało kto robiąc poprawnie deskę, jest w stanie wytrzymać ponad 45 sekund. Jeśli wytrzymujesz grubo ponad ten czas, sprawdź przy lustrze czy na pewno robisz ją poprawnie, czy brzuch i pośladki są napięte, czy łopatki ściągnięte i klatka otwarta, a ciało w mniej-więcej jednej linii.

Poniżej film, który pokazuje wszystkie pozycje. 

ZADANIE DLA OSÓB Z PRZEMIANĄ/ZE SWOIM PLANEM TRENINGOWYM:

Niezależnie, czy ćwiczysz z własnym planem, Przemianą czy tym wyzwaniem – wszyscy dzisiaj mają to samo wyzwanie!

PODZIEL SIĘ WYNIKIEM!

Podziel się swoim wynikiem w komentarzu lub na swoim instagramie (używaj hasztagów: #swietacf #druzynacf). Strasznie mi poprawiają humor Wasze komentarze, zwłaszcza jak mówicie, że było ciężko! 😀 Cieszę się, że potraficie się przełamać i ciśniecie do końca. To wyzwanie było najlepszą decyzją ever – już dawno nie czułam się tak blisko Was jak teraz, czytając Wasze opinie i widząc Waszą walkę. Ściskam Was mocno!

Do jutra!