WYZWANIE ŚWIĄTECZNE: DZIEŃ PIERWSZY [5.12]

WYZWANIE ŚWIĄTECZNE: DZIEŃ PIERWSZY [5.12]

Post navigation

37 komentarzy

  • Czas się rozruszać! Dzięki Marta! Trochę ostatnio zbyt dużo treningów odpuszczałam i śmiało mogę powiedzieć, że organizujesz wyzwanie w idealnym dla mnie czasie.

  • Martuś, świetna decyzja z utworzeniem wyzwania! 🙂 Trafiłaś w dziesiątkę. Będę z Tobą codziennie ćwiczyć. Bardzo motywujesz wszystkich do działania.

  • Również się przyłączam, żeby jedzenie na święta lepiej smakowało 🙂 !

  • Hej! Pytanko mam, ile podczas 1. dnia wyzwania spalamy kalorii? Chodzi mi o konkretnie FitBody 🙂

  • Miesiąc miałam przerwy od ćwiczeń, w sumie to przez brak motywacji. Od dziś znów zaczynam, taki kalendarz to świetna motywacja! 😉

  • FitBody zaliczone! Najcięższa dla mnie była deska na boczki, ale dobrze, akurat tu się wysiłek przyda. 😛
    I bardzo szybko to zleciało, nawet nie wiedziałam kiedy. Jak powiedziałaś w filmie, że koniec to wyrwało mi się „JUŻ?” 🙂

  • dopiero po zrobieniu treningu zorientowałam się że dziś zaczyna się wyzwanie świąteczne ! Dlatego moje zaczęło się od TURBO TRENINGU 🙂 ciśniemy !

  • Trening odrobiony:D Dzieki Marto za to wyzwanie, z Tobą łatwiej sie zmotywować:)

  • Jeeeja Martuś dzięki! W jak słabej formie muszę być że ledwo dycham po tym treningu a i nie zrobiłam wszystkich powtórzeń. Przesiadka z kanapy na matę aż głowa mnie boli. Dzięki jeszcze raz! Tego mi trzeba żeby nabrać formy a czas wprost idealny 🙂

  • Rewelacyjny pierwszy dzień. Oba treningi zaliczone. Jest moc!!!!! Dziękuję Ci Martuniu za to, że jesteś:)

  • zrobiłam 🙂 szkoda że nie wiedziałam, że coś takiego w planach bo mam już grudzień rozpisany treningowo i do tego w pracy gęsto, ale będę się starać dokładać, tak jak dziś 🙂 Ostrzegaj Marto o takich akcjach bo bym z tego sobie plan zrobiła grudniowo-niespodziankowy 🙂

  • Już drugi miesiąc wyzwania z Tobą 😀 Wczoraj skończyłam wyzwanie miesiąc bez słodyczy, dzisiaj zaczynamy kalendarz adwentowy! Myślę, że porcja endorfin po Twojej wersji kalendarza na pewno będzie większa niż po standardowej czekoladce 😀

  • Oesu, to chyba nie dla mnie – połowy treningu nie zrobiłam a teraz od pół godziny siedzę bo nie mogę wstać 😀 liczy się jak przez te 18 dni będę robić same rozgrzewki? xD

  • Halo halo:D a trening na dzis? 6 grudnia;D ja już pełna energii i gotowa do tereningu;D

  • A ja zaczynam raz jeszcze po świętach. Idealnie można się wdrożyć w ćwiczenia. Przede wszystkim dlatego, że pierwsze treningi są delikatne i ich poziom trudności jest nie tak wymagający;) Super motywacja. Fajne jest też to, że skoro raz już to wyzwanie ukończyłam to czuję że mogę to powtórzyć. Dodatkowo WYCIĄGAJĄC WNIOSKI Z POPRZEDNIEGO RAZU wiem jak sobie odrobinkę zmodyfikować ten plan by czuć się jeszcze lepiej. I takim najlepszym rozwiązaniem dla mnie jest ćwiczyć co drugi dzień chyba, że tak jak dzisiejsy trening-jest na tyle lekki, że mój organizm będzie w stanie szybko się zregenerować.

Zostaw odpowiedź

back to top