Czas na piąty dzień naszego wyzwania!
Mam nadzieję, że wczorajszy dzień pozwolił Wam odpocząć i nieco wyluzować. 🙂
Dzisiaj wracamy już na treningowe tory. Nie macie się jednak co martwić – zaufajcie mi, plan wyzwania ułożony jest tak, byście mieli odpowiednią ilość treningów i odpoczynku.
Pamiętajcie, że codziennie w zakładce TRENING NA DZIŚ będzie czekało na Was nowe wyzwanie. Nie zawsze to będzie trening z mojego kanału YT, więc warto zaglądać i trzymać się wyzwania!
Chcesz wygrać moją książkę? Szczegóły znajdziesz w poście: klik.
TWÓJ TRENING NA DZIŚ:
Dzisiaj ma mam dla Was jeden z moich najlepszych treningów. Jeśli do tej pory go nie robiliście, powinien Wam się spodobać. Jeśli lubicie ćwiczyć wieczorem, też Wam się spodoba, bo sąsiedzi nie będą się denerwować 🙂 Trening może wydawać się bardzo niewinny, ale sami zobaczycie, jak będzie w rzeczywistości. 🙂
ZADANIE DLA OSÓB Z PRZEMIANĄ/ZE SWOIM PLANEM TRENINGOWYM:
Dzisiaj osoby mające swój plan treningowy lub Przemianę, proszone są o… zrobienie treningu powyżej! Zaskoczeni? W żaden sposób nie przeszkodzi Wam to w Waszym planie, a może tylko pomóc – ten trening naprawdę robi dobrą robotę, a przy okazji nie trwa długo. W żaden sposób też Was nie przemęczy. Dajcie koniecznie znać, jak Wam poszło 🙂
JAK CI SIĘ PODOBA?
Daj koniecznie znać, jak Ci minął dzisiejszy dzień. Czekam na Wasze relacje – tutaj i na Waszych kontach, oznaczone naszymi hasztagami – #swietacf i #druzynacf .
Przy okazji bardzo dziękuję, że jesteście i że bierzecie udział w wyzwaniu! Bez Was nie byłoby mnie.
Przesyłam uściski i… do jutra!





O mój ulubiony trening <3
Dało wycisk na pośladki. Dzięki Marta
zaliczony 🙂
„I tylko puls…” Największy ból przy kółeczkach w przód i w tył („przyjemniejsze ćwiczenie teraz – uwierzcie”). Zrobione 🙂
Zrobione:) Bardzo lubię ten trening:)
Zadanie wykonane! Już nie mogę się doczekać jutrzejszego 😀
Zaliczone 🙂 Trochę późno ale skoro jest cichy to idealnie 😀
Z wielką chęcią bym poćwiczyła, tyle że mam złamaną nogę. To właśnie tak poznałam Cię kilka dni temu bo byłam bez sprawności fizycznej i zaczęłam jeszcze bardziej tyć. Dałaś mi motywację do diety i przekonałam się do tego, że zdrowe odżywianie wcale nie jest niesmaczne. Z chęcią skrobię twoje treningi jak już tylko nogą mi się zrośnie 🙂
Dużo zdrówka, Ewa!
Petardka!!! Super, dziękuję, dobranoc 😀
Wznosy bioder – ten moment gdy mówisz, że to biodra wypychają pośladki, a ja sobie myślę, że kiedyś nadejdzie ta chwila, że znajdę nić porozumienia między mną a moimi biodrami i będą wypychać mi te pośladki. Przy każdej 3 serii miałam ochotę Cię udusić, ale szkoda by było, bo wykonujesz świetną robotę i i tak Cię lubię 😉
Nie duś, bo mam jeszcze dużo pomysłów do zrealizowania! 😀
Trzymam kciuki za resztę 🙂