WYZWANIE ŚWIĄTECZNE: DZIEŃ DZIEWIĄTY [13.12]

WYZWANIE ŚWIĄTECZNE: DZIEŃ DZIEWIĄTY [13.12]

Post navigation

14 komentarzy

  • Dzień 9 zaliczony 🙂 miło było, ale czas wrócić do przedświątecznych zajęć…

  • Twoje świąteczne wyzwanie pozwoliło mi w końcu usystematyzować moje ćwiczenia! Aż boje się co to będzie jak się skończy! ZALICZONE!

    • u mnie dokładnie tak samo 😀 dzięki Marcie i temu wyzwaniu nie opuściłam ani dnia. Prawdę mówiąc, mam nadzieję, że na grudniu się nie skończy

  • Trening zrobiony, ale było ciężko, bo mój brzuch jest bardzo słaby;) Dodatkowo z wszystkimi brzuszkopodobnymi ćwiczeniami mam problem, bo ciągnę własnie szyją i żeby w ogóle ćwiczenie wykonać muszę wręcz podtrzymywać głowę dłońmi – wtedy czuję, że pracuje brzuch… Może kiedyś jakiś trening właśnie dla brzuszkosłabych na zbudowanie mięśni? Bo tutaj niestety jakaś połowa ćwiczeń wykonywana technicznie słabo, a to chyba jednak dość częsty problem… Za to w drugiej serii wytrzymałam w desce bokiem na lewym bokiem całe ćwiczenie! Pierwszy raz tak długo mi się udało:)

  • Właśnie wróciłam z 12 km treningu i zaraz biorę się za brzuch 🙂 Ogólnie stabilizacja, mięśnie głębokie, to moja bolączka, słabsze mam tylko ramiona 🙁

  • Marta! To wyzwanie to najlepsza rzecz ostatnich dni! Dawno nie czułam się tak zmotywowana w walce z własnym lenistwem i siłą przyciągania kanapy, koca i laptopa 😉 Codziennie rano sprawdzam co mnie czeka po pracy i nie mogę się doczekać aż się zmęczę 😀 Brzuch zrobiony, ale czułam lekkie zakwasy po poniedziałkowych deskach 🙂

Zostaw odpowiedź

back to top