Czas na okrągły, dziesiąty dzień naszego wyzwania. Jeśli dzisiaj wytrwasz, to jutro czeka Cię nagroda!
Nawet jeśli nie masz sił, spróbuj dzisiaj dać z siebie wszystko: obiecuję, że jutro odpoczniesz, więc warto ten ostatni dzień trochę przycisnąć. 🙂
Pamiętaj, że codziennie w zakładce TRENING NA DZIŚ będzie czekało na Ciebie nowe wyzwanie.
Chcesz wygrać moją książkę? Szczegóły znajdziesz w poście: klik.
TWÓJ TRENING NA DZIŚ:
Dzisiaj przygotowałam dla Was trening odchudzający – ale nie bójcie się nazwy, przyda się także tym, którzy nie chcą tracić kilogramów! Ten trening jest intensywny, więc przyszykuj się na trochę cięższe ćwiczenia, ale obiecuję, że będzie warto – spalisz sporo kalorii i podkręcisz metabolizm, wzmacniając całe ciało. Pamiętaj też, że jutro trochę odpoczniesz, opłaca się więc teraz jeszcze zacisnąć zęby i wytrzymać!
ZADANIE DLA OSÓB Z PRZEMIANĄ/ZE SWOIM PLANEM TRENINGOWYM:
Jeżeli ćwiczysz z planem Przemiana lub masz swój własny plan treningowy, który stosujesz, pamiętaj, że codziennie będzie czekać na Ciebie jakieś zadanie w tym miejscu. Mam dziś dla Was krótki trening – ale za to intensywny. Spalimy trochę kalorii i podkręcimy metabolizm, jednocześnie nie obciążając za bardzo swojego organizmu. Dajcie z siebie wszystko! 🙂
CO MYŚLISZ O WYZWANIU?
Dzisiaj oprócz zwykłej relacji proszę Was bardzo o napisanie, co myślicie o naszym wyzwaniu. Czy podoba Wam się taka forma „kalendarza adwentowego”? Czy dajecie radę, macie motywację? A może trudno Wam się zebrać do czegokolwiek? Czekam na Wasze opinie!
#swietaCf #druzynaCF
Do zobaczenia jutro!





Taka forma wyzwania wreszcie pomogla mi wyrobic w sobie systematycznosc! Kazdy kolejny dzien jest niespodzianka i nie ma tu czasu na nude. Masz leb do takich rzeczy Marta. Dzieki wielkie za to <3 a teraz ide sie mentalnie przygotowac do popoludniowego treningu 😉
<3
Ciężko było wstać rano na ten trening, ale to mój ulubiony w ostatnich tygodniach więc zmotywowałam się i teraz rześko i dziarsko mogę iść do pracy 😀
No i brawo! Miłego dnia!
Super jest ten kalendarz, rano sprawdzam co bede wieczorem cwiczyc, cwicze po pracy, takie czekanie na ten kolejny dzien i co to bedzie co tym razem Marta wymyslila 🙂 pozdrawiam
🙂 🙂 Uwielbiam kalendarze adwentowe, więc stwierdziłam, że taka niespodzianka będzie fajna 😀
wstałam, poćwiczyłam, schudłam 🙂 przyznaję, że dzisiaj już nie było łatwo. Mięśnie brzuch po wczorajszym dały o sobie znać tzn. że są 🙂 pozdrawiam serdecznie
Jutro sobie odpoczniesz, Danutka 🙂
poleżę po stretchingu, bo chyba jednak nie odpuszczę sobie 🙂 no muszę się poruszać Marto, chociaż troszkę..:) pozdrawiam serdecznie
Martusia! Jesteś cudowna! Bardzo podoba mi się pomysł z wyzwaniem, uczestniczę w nim aktywnie i w końcu jestem aktywna! Zmobilizowałam się na maxa i trenuję codziennie <3 Nie ma nic bardziej motywującego, niż super trening z Tobą na każdy dzień ! Bacznie Cię obserwuję, trenuję, lepiej się czuję! Mam nadzieję, że po Nowym Roku znowu zrobisz taką akcję, bo naprawdę warto! I na pewno nie tylko ja, a też masa innych dziewczyn się przyłączy <3 Marta! Jesteś moją inspiracją do zmian <3
Natalia, bardzo miło mi to słyszeć <3 Buziaki!
Hej! Pierwszy raz biorę udział w Twoim wyzwaniu i baaardzo mi się ono podoba. Nie wiem… Masz w sobie coś czego inni trenerzy nie mają 🙂 Bo nawet kiedy jestem zmęczona po całym dniu, wyciągam matę i jadę z ćwiczeniami. Cieszę się bardzo, że tak na mnie oddziałujesz:) Pozdrawiam cieplutko!
Cieszę się! I w takim razie trzymam kciuki za dalszą motywację 🙂 Pozdrowienia!
Bardzo podoba mi się taka forma planu treningowego. Ćwiczę w miarę regularnie już od kilku miesięcy, lecz wcześniej miałam problem z trzymaniem się ustalonego planu 😛 Teraz czekam z niecierpliwością na kolejny trening, do tego przekonuję się na własnej skórze, że warto trzymać się wytyczonej ścieżki.
A podoba Ci się to, że dopiero w konkretny dzień wiesz, co na Ciebie czeka? 🙂
To bardzo się cieszę! 🙂
To cieszę się strasznie i będę dbała o te kilka słów przy każdym dniu 🙂
Jak dla mnie taka forma planu treningowego jest niezwykle ciekawa. Dziki temu że dowiadujemy się o treningu na dziś właśnie w tym konkretnym domu, a nie znamy to wcześniej, to jest mniejsze prawdopodobienstwo dopuszczenia sobie. Przynajmniej ja tak mam że gdy widzę gotowy plan na np cały miesiąc i znam jego wszystkie detale to często mam ochotę coś zmienić gdy np treningi się mają powtarzac albo jest jakiś który lubię mniej.
Jak do dziś wykonałam wszystkie wyzwania i jestem bardzo bardzo zadowolona. Dodatkowo czuje się o wiele lepiej wiedząc że sama nie muszę sobie planować treningów. Asa po treningu z przedwczoraj mam takie zakwasy!!!!
Super
Trening zaliczony. Z każdym dniem ćwiczy mi się lepiej ponieważ coeaz bliżej celu. Jednak myślę że na tym wyzwaniu nie poprzestane. To wyzwanie uczy systematyczności i tego że ćwiczenia wcale nie muszą być przykrą koniecznością. Dziękuję bardzo
czy ta deska kiedyś się skończy ? XD
NIE! To jedno z najlepszych ćwiczeń, jakie możecie zrobić 🙂
Kalendarz to super forma. Wyczekiwanie sprawia, że każdy trening „smakuje” lepiej, nie ma nudy, bo codziennie zaskakujesz nas czymś ciekawym. Próbowałam wcześniej ćwiczyć wg rożnych planów, nawet Twoich, ale zawsze po tygodniu znajdowałam wymówki, a teraz nie ma na to czasu, nie ma „może jutro zrobię”. Poziom jest, przynajmniej dla mnie, dość trudny, każdy trening odczuwam następnego dnia, zwłaszcza na pośladki, które okazało się mam słabsze, niż myślałam.
Dzień 10 zaliczony 🙂 bardzo podoba mi się ŚWIĄTECZNE WYZWANIE. Czuję, że robię coś dla siebie na 100%, co z perspektywy mamy 1,5 rocznej dziewczynki nie jest proste… Staram się być na co dzień aktywna, ale z tym bywa różnie. Są dni, że mała budzi się z uśmiechem na twarzy i mogę zrobić przy niej wiele rzeczy (nawet udaje się trening). Ale są też takie dni, że „wisi” na mnie od rana i wszystkie obowiązki przekładam na moment, w którym uda się na popołudniową drzemkę. Wtedy najczęściej trening odpuszczam…
Jednak AKTYWNY GRUDZIEŃ jest moim prezentem świątecznym ODE MNIE – DLA MNIE i teraz nie odpuszczę, choćbym te okna miała umyć w nocy 😉
Marto, to wyzwanie jest niesamowite. Dzieki niemu, czuje, ze wrocilam na właściwe tory i kilogramy lecą:) Jestem przeszczęśliwa, dziekuje
Dziękuje z całego serducha za to wyzwanie ! <3 Nie muszę spędzać godziny na wybieraniu treningu, zastanawiając się na co mam ochotę, nie ma wymówek i zawsze małe oczekiwanie żeby sprawdzić co jest na dzisiaj. Gratuluje pomysłu, choć żałuję, że tak będzie tylko do świąt 🙂 Wesołych Świąt 🙂
To wyzwanie to najlepsza rzecz jaka mogła się przytrafić <3 Mam nadzieję, że będzie więcej takich cykli bo to naprawdę ogromna motywacja. Twój "kalendarz adwentowy" wisi sobie nad biurkiem i gdy tylko pomyślę, że może tym razem sobie odpuszczę patrze na niego i czuję wyrzuty sumienia i robię trening 😀 A nic bardziej nie cieszy niż możliwość skreślenia kolejnych dni i zbliżanie się do celu :3
Swietnie 🙂 Zawsze jestem ciekawa kolejnego treningu i tych kilku slow do niego 😀 Cos czuje, ze pod koniec lub na sam koniec bedzie czekala na nas niespodzianka w postaci nowego treningu w okienku 😀 Hyhy
Poćwiczone 😉
Myślałam, że tylko ja tak kombinuję w gotowych planach: co by tu przełożyć, co by tu odpuścić… Widzę, że więcej dziewczyn myśli tak samo. Także element „niespodziewanki” to najlepsze w tym wyzwaniu 😀
Taaak mi się nie chciało… Ale zrobiłam! Dzięki za motywację Marto! 🙂
Tego mi było trzeba! Zauważyłam, że od dłuższego czasu nie mam zakwasów, a ćwiczę codziennie.I podoba mi się coraz bardziej. Dzięki Marta!!! 😀
Dla mnie takie wyzwania są dużo ciekawsze. Jak mam plan rozpisany na miesiąc to na początku jest ok później zaczyna się… może nie dzisiaj, jutro to zrobię albo zmienię na krótszy itp. A teraz z ciekawościa po pracy zaglądam co jest przygotowane na dzisiaj. Dla mnie to jest bardziej motywujące.
Super trening 🙂 jestem ciekawa efektów końcowych, bo od dłuższego czasu mimo ćwiczeń i diety nic się nie zmienia ;(
Zaliczony! Wczoraj zamiast treningu miałam dwugodzinny trening siatkówki 🙂 również wyszłam mokrusienka, ale szczęśliwa. Dzisiaj nie było najgorzej, chyba już się przyzwyczajam do wysiłku. Dla mnie to 5 dzień wyzwania!
wyzwanie jest super, ciekawa forma, ale w tym roku się nie włączyłam i nie podjęłam wyzwania, ale śledzę codziennie żeby sprawdzić co ciekawego czeka do zrobienia 🙂