Jeśli szukasz skutecznych treningów, które jednocześnie nie obciążają w znaczny sposób kolan – to mam dobrą wiadomość! Oto spis 9 treningów, które są bezpieczne dla naszych kolan i możesz je wykonać w swoim domu.
Urazy kolan, strzelanie, kontuzje, bóle i inne dolegliwości – to w naszym świecie rzecz powszednia. Siedzący tryb życia, kontuzje z przeszłości, nieprawidłowy trening – to wszystko może mieć negatywny wpływ na stawy. Wiem, że z tego powodu wiele osób szuka treningów, które może wykonać, jednocześnie nie obciążając w dużym stopniu stawów kolanowych – i dlatego przygotowałam dla was pełną listę!
Uwaga: mimo, że treningi powinny być bezpieczne, osobom mającym problemy z kolanami – urazy, kontuzje, zaliczone operacje – zdecydowanie zalecam skonsultowanie się z prowadzącym lekarzem lub fizjoterapeutą, by uzyskać zgodę na wykonywanie ćwiczeń!
Zanim przejdziesz do ćwiczeń, na pewno zainteresuje cię też post: Czy istnieją ćwiczenia szkodliwe dla stawów? Jaka jest prawda?
TRENINGI BEZ OBCIĄŻANIA KOLAN
1. Trening bez tupania i obciążania kolan
Bardzo popularny klasyk z mojego kanału! Przyjemny, męczący, a przy okazji – bezpieczny dla stawów. Bez skoków i tupania, więc może być wykonywany także wieczorem czy przy kłopotliwych sąsiadach.
Ten trening nie tylko spali trochę kalorii, ale przede wszystkim ładnie wyrzeźbi wam ramiona. Jeśli miałeś lub masz uraz kolana – pomiń przeskoki w rozgrzewce, zamieniając je na trucht. Cała reszta treningu jest bezpieczna dla osób mających problemy z kolanami.
Wzmocnij brzuch za pomocą tego treningu. Moje ulubione, dobrze dopasowane ćwiczenia pomogą poprawić siłę mięśni brzucha, ale też wpłyną na jego wygląd. Nie zawiera żadnych ćwiczeń obciążających kolana.
Wcale nie jest taki prosty, jak się wydaje – dla niektórych to trening wyzwanie. Jeśli miałeś lub masz uraz kolana – zamień przysiad na jednej nodze na bieg w podporze – dzięki temu spalisz też dodatkowe kalorie. Cała reszta treningu jest bezpieczna dla osób mających problemy z kolanami.
Świetny dla osób średnio-zaawansowanych i zaawansowanych. Dobrze wzmacnia brzuch i mięśnie głębokie, poprawia postawę ciała.
6. Turbo brzuch
Sama nazwa mówi nam, co to za trening 🙂 Świetny na wzmocnienie brzucha! Zero elementów obciążających kolana.
Czasami bóle kolan mogą wynikać ze zbyt dużych napięć mięśni. Z tego powodu odpowiednie rozciąganie może przynieść ulgę i pomóc z problemem.
Kolejna propozycja rozciągania:
Rozciąganie jest ważne, ale często też bardzo nudne. Dlatego w tle obserwuj foki, które rozciągają się razem z nami 🙂
Mam nadzieję, że takie zestawienie treningów będzie dla Was użyteczne i pomocne! Miłego trenowania!
Żeby być na bieżąco z każdym treningiem, ZASUBSKRYBUJ mój kanał!


![Ten trening w ciąży sprawi, że poczujesz się fantastycznie! FIT CIĄŻA [WIDEO]](https://i0.wp.com/www.codzienniefit.pl/wp-content/uploads/2025/04/Obszar-kompozycji-1.jpg?fit=768%2C432&ssl=1)


No to skomentuję jako pierwsza, że ten zestaw pokrywa się z moim zestawem ulubionych treningów (poza bieganiem 2-3 razy w tyg.). Przypadek? Nie sądzę 🙂 Powinnam już zmienić te treningi na inne, ale tak je lubię, że nie mogę się z nimi rozstać.
Przy okazji: Marto droga, może w przyszłości coś nowego z piłką? Coś bardziej dającego w kość 🙂 A może coś z elastycznymi taśmami? O ile uważasz, że to przydatny sprzęt i fajne ćwiczenia…
Pomyślę kochana 🙂 Ostatnio mam same perypetie z nagraniami, mam nadzieję, że już teraz wszystko się uda 🙂
Super! Wprawdzie tragedii z kolanami nie mam ale zawsze lubię je odciążyć kiedy tylko mogę, więc zdecydowanie wypróbuję te zestawy 😀
Superowo! Przyda się na pewno! :))))))
Hej Marta! Czy jest jakaś aktywność fizyczna przeznaczona dla ludzi przemęczonych ciężką, fizyczną pracą? Kiedyś całkiem lubiłam treningi w domu, wyjście pobiegać kilka razy w tygodniu, jednak od kiedy zmieniłam pracę, nie mam siły dosłownie na nic + wszystko mnie boli. Praca wymaga ode mnie bardzo dużo ruchu, schylania się, noszenia, podnoszenia ciężkich rzeczy, chodzenia po schodach, po 8-9 godzin dziennie, 6 dni w tygodniu. Bolą mnie plecy, kolana, nadgarstki i kostki. Dochodzi do tego, że nie tylko nie mam siły na aktywność fizyczną poza pracą, ale też boję się jej, bo obawiam się kontuzji i tego, że moje ciało nie da już sobie rady nawet z przysiadem. Z drugiej strony martwię się, że w końcu strzelą mi plecy, jeżeli nie będę wzmacniać mięśni.
Hej, nie jestem Martą i nie chcę się wymądrzać, ale tak sobie nieśmiało myślę że może pływanie? Raczej spokojne, relaksacyjne i w niezbyt zimnej wodzie 🙂 Najlepiej chyba na plecach, bo kręgosłup odpoczywa. Albo takie ćwiczenia w wodzie, najlepiej z kompetentnym instruktorem. Miałam coś takiego w sanatorium, super sprawa takie ćwiczenia. Miałam wtedy spore problemy ortopedyczne i na chwilę musiałam zawiesić „zwykły” sport. Wiem, że nie każdy ma dostęp do basenu, ale jakbyś miała…
Marta, jeśli głupio gadam to mnie ochrzań 🙂
Dziękuję Matylda, dziękuję Marta! 🙂 W sumie basen to jedyne co przychodziło mi na myśl, nieśmiało też brałam pod uwagę stretching. Zainteresuję się bardziej podanymi aktywnościami, a ćwiczenia w wodzie brzmią fajnie!
Rozciąganie, pilates, joga – wyciszą cię i jednocześnie wzmocnią ciało. Dodatkowo tak jak pisze Matylda, może być pływanie 🙂
Też mi się wydaje, że joga będzie świetna. Ja najchętniej chodziłabym na basen, bo to dodatkowo relaksuje i odpręża, ale obecnie nie mam takiej możliwości. Joga natomiast wydaje się być czymś, co również relaksuje.
O rany, w końcu coś dla mnie! Mam sporą nadwagę a ćwiczenia z podskokami masakrowały mi kolana. Dzięki!
Super, dzięki! Mam schorzenie kolana i takie ćwiczenia na pewno mi się bardzo przydadzą!