Codziennie Fit

Forma życia? Tak! Moje cele na październik

Nie zdążyłam jeszcze do końca odpocząć od wrażeń po pierwszym półmaratonie, a już życie daje mi kolejne wyzwanie, do którego muszę się przygotować. Tym razem jednak nie biegowo – poznajcie moje cele na październik!

Przez ostatnie 3 miesiące moim głównym wyzwaniem był półmaraton. Ponieważ ten już mam zaliczony, a w międzyczasie dostałam informację, która wywróciła mi trochę świat do góry nogami, nie pozostaje mi nic innego, jak przygotować się do kolejnego wyzwania.

JAKI BYŁ WRZESIEŃ? PODSUMOWANIE

Udało mi się zgodnie z planem zaliczyć półmaraton poniżej 2 godzin! Jestem taka szczęśliwa i dziękuję Wam za wszystkie gratulacje. Na vlogu możecie zauważyć, że przed startem byłam trochę zestresowana:


Pod koniec przygotowań… już mi się nie chciało biegać 😀 Byłam na siebie strasznie zła, bo został tydzień do startu, a ja zamiast iść na trening, to znajdywałam wymówki. Koniec końców zawsze szłam, ale wiecie – myślałam, że będę entuzjastyczna jak skowronek, a tutaj wręcz odwrotnie 😊

We wrześniu spotkałam się także z ukochaną Agatą – która często robi mi zdjęcia na bloga.

Po raz kolejny zorganizowałyśmy sesję, której efekty możecie juz powoli zobaczyć, np. tu:

 

Czas zrobić kitkę i wziąć się do roboty 💪 Fot. @fotografiadlabiznesu

Post udostępniony przez Marta Hennig (@codziennie_fit)

Udało się także odpalić odświeżoną stronę sklepu! Jeśli jesteście zainteresowani książką lub planem treningowym Przemiana, to zapraszam do kliknięcia zdjęcia poniżej. Szykuję kolejne niespodzianki, ale są one czasochłonne, więc ukażą się dopiero za jakiś czas.

I dzięki WAM mojej książce „Codziennie Fit” udało się zdobyć tytuł najlepszej biegowej książki roku!!!!!! DZIĘKUJĘ!

We wrześniu także na kanale pojawiły się dwa nowe treningi i to we współpracy z wrocławskim ZOO, które zaprosiło mnie do nagrań na teren Ogrodu 🙂 Mam nadzieję, że przypadły Wam do gustu, a jeżeli jeszcze nie próbowaliście, to koniecznie musicie! Wystarczy spojrzeć na komentarze pod filmami 🙂 


MÓJ CEL NA PAŹDZIERNIK

Nie mogę niestety podzielić się wszystkimi informacjami ze względów zawodowych, ale postaram się przekazać tyle, ile mogę. 😊 Moim celem na ten miesiąc – i początek następnego – jest uzyskanie jak najlepszej formy fizycznej – mówię tutaj głównie o wytrzymałości, sile, gibkości, sprawności oraz, oczywiście, także o wyglądzie.

Spowodowane jest to dwoma wydarzeniami:

– pierwsze to nagranie płyty DVD, które miałam zrealizować w ramach nagrody w konkursie Next Fitness Star,

– drugie to zaproszenie na pewne wydarzenie w pewne miejsce pełne innych trenerów, co wymaga ode mnie dobrego zaprezentowania się 😊brzmi bardzo tajemniczo, ale obiecuję, że jak tylko będę mogła powiedzieć więcej – to powiem!

Chcę więc czuć się jak najlepiej i mieć jak najlepszą formę! To oznacza zmianę planu treningowego – z tego skupionego na półmaratonie na taki, który najbardziej mnie rozwinie i pozwoli poczuć się najsprawniej w życiu.

MÓJ PLAN TRENINGOWY NA PAŹDZIERNIK

Często pytacie mnie, jak wygląda mój plan treningowy, więc dzisiaj się podzielę 😊

W tygodniu teraz będę mieć:

Exit mobile version