Brzuch, uda i pośladki – to partie, które sprawiają największy kłopot każdej kobiecie. Z tego powodu przygotowałam dla was trening na te części ciała i to w nietypowym towarzystwie!
BRZUCH UDA POŚLADKI TRENING – DLA KAŻDEGO
Ten trening na brzuch, uda i pośladki sprawdzi się w planie treningowym każdej osoby.
- jako osobny trening,
- przed lub po treningu cardio,
- aby ujędrnić ciało,
- aby wzmocnić mięśnie
Trening może być wykonywany maksymalnie 3 razy w tygodniu. Nie ma potrzeby zwiększenia częstotliwości ćwiczeń.
INFORMACJE
Czym jest trening brzuch, uda, pośladki?
To trening mający na celu wzmocnienie wymienionych wyżej partii oraz poprawę ich wyglądu. Poprzez odpowiednio dobrane ćwiczenia w szybki sposób jesteśmy w stanie wzmocnić brzuch, uda i pośladki i poprawić ich wygląd – ujędrniając je i sprawiając, że będą wyglądały na bardziej wysportowane.
DLA KOGO: dla osób o każdym poziomie zaawansowania
RODZAJ: wzmacnianie
CEL: wzmocnienie ciała, ujędrnienie ciała, poprawienie wyglądu brzucha, ud i pośladków
INTENSYWNOŚĆ: średnia
HEJ!
Zapraszam Was do subskrypcji kanału! Dzięki temu będziecie na bieżąco, bo powiadomienia dostajecie od razu po publikacji filmu, ale też mi będzie po prostu, po ludzku, miło.
Dołącz do mnie na FACEBOOKU i INSTAGRAMIE po dodatkową dawkę motywacji!


![Ten trening w ciąży sprawi, że poczujesz się fantastycznie! FIT CIĄŻA [WIDEO]](https://i0.wp.com/www.codzienniefit.pl/wp-content/uploads/2025/04/Obszar-kompozycji-1.jpg?fit=768%2C432&ssl=1)


Wypróbuję dziś! 🙂 Bo pogoda nie zachęca do wyjścia, ale trening warto zrobić 🙂
Nie wiem jaki był trening, ponieważ zajęta zaglądaniem na żyrafy nie skupiałam się na palących nogach:D świetny pomysł, chętnie wrócę do treningu, czas szybko mi w nim mija. Brawo Marta za kreatywność!
Na razie uwielbiam Twój trening cardio+brzuch ( jeden z najnowszych). Ale ten też wypróbuję 🙂
Świetne porady.. Trening wśród żyraf! Mega sprawa. Jednak ja wolę nie ryzykować ewentualną kontuzją i ćwiczę z trenerem personalnym, Patryk Zandecki na fb, naprawdę dobry gość! Czekam na kolejny wpis, oby był znowu w takim ciekawym towarzystwie 😀