Post navigation

4 komentarze

  • Zrobiłam! Super! Wczoraj po biegu 10 km potraktowałam rozciąganie po macoszemu bo bardzo się spieszyłam do pracy, no i dziś czułam się jakaś taka połamana, tu bolało, tam bolało. Nie mogłam się doczekać popołudnia i tych fok.
    No i jestem jak nowo narodzona. Wstałam z podłogi leciutka jak piórko i wesoła. Polecam!

  • Ćwiczę wg planu treningowego dla początkujących. Dzisiaj był właśnie kolejny trening – rozciąganie z foczkami. Dzięki Marta

Zostaw odpowiedź

back to top