Będzie książka – CODZIENNIE FIT!

Będzie książka – CODZIENNIE FIT!

Post navigation

104 komentarze

  • Kupuję! <3 Jesteś niesamowita!!! Dajesz siłę, naprawdę 🙂 Trzymam kciuki i czekam na premierę! 🙂

  • Gratuluje! Chociaż ja wole twojego drugiego bloga i wolałabym książke tego typu – może napiszesz drugą! 😛 Ale tą na pewno też kupie ! Uwielbiam jak moje ulubione blogerki piszą książki 🙂

    • tą książkę pisałam bardziej jako trener, niż blogerka 🙂 Nie wykluczam jednak w przyszłości innej książki, ale nie wiem – to tylko gdybanie

  • Suuper, bardzo się cieszę i na pewno ją kupię!
    nie mogę się doczekać 🙂
    Gratuluję sukcesu, zasłużyłaś na to w 100%

  • Marta! Gratulacje! Jesteś mega inspiracją! Uwielbiam twoje ćwiczenia, nastawienie i „hejka” :)powodzenia!

  • A jeśli to nie tajne – Ty przyszłaś do wydawnictwa ze swoją książką, czy oni do Ciebie? 😉

    • Nie, nie! Ja wpadłam na pomysł na książkę, i napisałam do kilku wydawnictw. Odpisały mi i wybrałam te z najfajniejszą ofertą – zależało mi na jak najładniejszej książce. 🙂

      • super, że się udało! :)) A czy brałaś pod uwagę wydawanie książki bez wydawnictwa? Michał Szafrański tak zrobił i ma mega zyski z tego 🙂 I Tobie też polecam taki sposób, bo to Ty masz zarabiać za pomoc ludziom, a nie jacyś pośrednicy! 🙂

        • Brałam pod uwagę i na początku chcieliśmy wydać książkę sami. Jednak moja książka to nie to samo, co książka Michała – będzie miała bardzo dużo zdjęć, zdjęcia ćwiczeń, posiłków, musi mieć kobiecy, atrakcyny układ. Praca nad planami zajęła nam prawie rok. Nad książką zajęłaby jeszcze więcej, a zależało mi też na jej szybkim wydaniu – bo to taka jedna jedyna książka, a prędzej czy później ktoś by wpadł na taki pomysł 😀

  • WOW! Ale zaskoczenie 😀 gratuluję! Czekam na tę najładniejszą książkę :)) kupię i może w końcu zacznę dbać o siebie i rodzinę…
    Pozdrawiam z mroźnych Bieszczad :*

  • Akurat jestem na zawodowym zakręcie i taka informacja od Ciebie dodaje skrzydeł! Mega się cieszę i nie mogę doczekać premiery! 😀

  • Gratulacje! Masz rację, ze nie ma takiej porządnej książki dla fit laików, którzy chcieliby przeczytać coś więcej niż pobieżne informacje 🙂
    Czekam z niecierpliwością! Na pewno kupię! 🙂

  • Gratulacje!! Właśnie zakupiłam Przemianę i jestem zachwycona. Książkę więc kupię na pewno i już na nią czekam niecierpliwie. Z pewnością będzie to pozycja obowiązkowa dla każdego kto chce być fit 😉 Cieszę się razem z Tobą.

  • Super 🙂 Gratuluje I juz piszcze z radosci na nadchodzacy czas I ksiazke 🙂 mege mege mega fajnie 🙂 !!!

  • Aha! I zapomniałam dodać że sama chciałam zapytać się niedługo gdzieś w komentarzu jakie książki polecasz, a tu okazuje się, że już wszystko napisane 😀 wooow!!! Super że będę mogła dowiedzieć się więcej z zaufanego źródła 🙂 teraz cieszę się jak głupia, prawie jakbym to ja napisała książkę 😀

  • Martuś, gratulację! Jesteś niesamowita. Na książkę czekam z niecierpliwością- treści z bloga znam już na pamięć 😀 to będzie sukces stulecia ! Jesteś najlepsza 😉

  • Tylko przeczytałam i chodzę cały dzień z bananem na twarzy 🙂 Nie masz pojęcia jak się cieszę z twoich sukcesów!
    To teraz zostało tylko czekać na książkę 🙂

  • Kupię, czytam Cię od początku. W tym tygodniu po czterech latach po raz pierwszy wróciłam na siłownię 🙂 Teraz taka książka pprzyda mi się szczególnie

  • Okropnie cieszę się z twoich sukcesów, ponieważ każdy wie, że sama sobie na ciężko pracujesz. To przy okazji daje mi ogrom motywacji 😉
    Już nie mogę doczekać się książki 🙂
    Pozdrawiam serdecznie.
    czytamogladampisze.blogspot.com

  • Gratulacje! Mam postanowienie, że dopóki nie przeczytam tych książek, które już mam w mieszkaniu, to nie kupuję żadnych nowych. Ale coś czuję, że Twoja będzie wyjątkiem. 🙂

  • Racja! Marta by napisała książkę o kolekcji swoich skarpetek a ja już w kolejce do księgarni bym czekała 😀

  • Ja teraz nie będę mogła spać po nocach z taką niecierpliwością czekam na twoją książkę.!! 😀 😀 Nie masz pojęcia jaka jestem szczęśliwa uwielbiam ciebie i twojego bloga i kanał na yt (przestudiowałam całego bloga i zrobiłam każdy trening) czytanie twojej książki to będzie czysta przyjemność. <3

  • Ogromne gratulacje! :* Na pewno ją kupię 🙂 Super, że udaje Ci się spełniać marzenia, podziwiam, że umiesz to wszystko ze sobą pogodzić 🙂

  • Już widziałam na grupie jakiś czas temu Twoje podszeptywanie i tak od tego czasu czekam z niepokojem i z niecierpliwością! 🙂

  • Ale świetnie! To będzie chyba pierwsza publikacja ze środowiska fitness, po którą ufnie sięgnę. 😀 Obserwowanie tego, jak się rozwijasz i dzielisz tą wiedzą z innymi jest mega motywująca. Gratulacje, Marta, powodzenia! <3

  • Nie mogę się już doczekać ! Jak fundusze pozwolą to muszę kupić ! Bardzo się cieszę, że odnosisz takie sukcesy w życiu, a jesteś ode mnie o 3 lata starsza. Jesteś moją motywacją i „zmuszasz” mnie do działania ! Gratuluję i trzymam kciuki za dalsze sukcesy ! ^^

  • Gratulacje! Nie mogę się doczekać! Jestem tu już ponad trzy lata, a chyba ani razu nic nie skomentowałam; jestem cichym podglądaczem. Jednak – zawsze bardzo Ci kibicowałam! Smuciłam się, kiedy Ty się smuciłaś i motywowałam się, kiedy tryskałaś energią. Także i teraz – cieszę się razem z Tobą, przepełnia mnie duma. Powodzenia dalej! <3

  • A to dobrze kiedyś przewidziałam 🙂
    Fajnie, że będą nowe treści, a nie kalka z bloga, zdecydowanie ma się po co czytać i kupować.
    Swoją droga jakiś ciekawy dzień dzisiaj jest, bo najpierw u jednej blogerki przeczytałam, że uruchamia własną wersję kosmetyków, a teraz tutaj, że książka idzie 🙂

    • Chciałam właśnie, żeby było to coś nowego, sama nie jestem przekonana do książek, które są po prostu „papierową wersją bloga” – nie widzę w tym zbytnio sensu 🙂

  • Marto, śledzę Twojego bloga już od dłuższego czasu (w zasadzie od kiedy go założyłaś, bo również od paru lat z zaciekawieniem czytam „Marta pisze”), ale nigdy nie zdarzyło mi się pozostawić swojego komentarza. Dzisiaj nadszedł ten dzień! Chciałabym Ci pogratulawać sukcesu, spełnienia marzenia i ciężkiej pracy! Jest to naprawdę godne podziwu! Nie znam Cię osobiście, ale naprawdę bardzo się cieszę z Twojego sukcesu!!! Gratuluję! 🙂

  • Kochani! Bardzo Wam dziękuję za wszystkie miłe słowa, gratulacje i słowa wsparcia. Bardzo mi miło z tego powodu i cieszę się, że informacja o książce ma taki pozytywny odzew! Ja również nie mogę się już doczekać premiery, ale obiecuję, że będę informować na bieżąco i wrzucać „smaczki” jeśli tylko będę miała możliwość.

    Ilość życzliwości od Was jest tak duża, że aż mi się płakać zachciało. Rany! Super 🙂 <3

  • BRAWO MARTA!!! 🙂 Dawno mnie tu nie było bo miałam sporo na głowie i wchodzę i „WOW!” Gratuluję Ci strasznie i niezmiernie się cieszę, że Ci się udało.
    Ja kupię na pewno!! Dla siebie i dla mamy! <3 Dziękujemy! Coś czuję, że nareszcie na moją półkę trafi książka o byciu fit, która zawiera w sobie mnóstwo fajnych i przydatnych informacji w pięknej formie (jak wszystko co pisze Marta:))

  • Wielkie gratulacje:) Kupiłabym książkę nawet gdyby powielała treści na blogu. Liczę na fantastyczną szatę graficzną. Marta, teraz nie tylko będziemy ćwiczyć razem, ale też będziemy wspólnie spać (wiem, dziwnie to brzmi:) ponieważ na pewno będę czytała wieczorami Twoją Książkę i zasypiała z nią pod poduchą:) !

  • Chciałam napisać pierwsze zdanie ale mogłabyś je źle odbrać, więc uprzedzam, że ma ono wydźwięk pozytywny:

    O, wreszcie książka napisana przez kogoś, kto nie jest medialny 😀
    Mianowicie – owszem, Ania Lewandowska trenuje karatę, ale – nie oszukujmy się – to taki a nie inny mąż pchnął jej karierę do przodu. Ewa Chodakowska – nie wnikam w to, czy się zna, czy nie zna, czy kaleczy ludzi czy nie, ale również 'popłynęła’ na szumie i wydała książkę. I jesteś Ty! Nie walisz do mnie drzwiami i oknami, nie wyskakujesz mi z lodówki 🙂 I zanosi się na to, że nie stworzysz książki w postaci zdjęć potraw i przepisów z kosmosu, tylko napiszesz wszystko od a do z. Tak jak mówisz – nie ma czegoś takiego na rynku. Ew. jeśli jest, to nie dotarło do mnie przez szum w mediach o którym pisałam powyżej. Swoją drogą to straszne, jak poklask mediów potrafi zagłuszać rzeczy naprawdę wartościowe.

    Także tego. Czekam !

    • ”ale również 'popłynęła’ na szumie”
      Nie rozumiem skad to przekonanie ze Ewka wybila się w ten sposób, polecam zapoznać się z tym jak Ewa zaczynala swoja przygodę, i jak weszla na rynek, jak zaczynala od treningow dla pojedynczych osob.
      Marta – Codziennie fit . Jestes super, i uwielbiam Twój blog, jest pisany z pasja i widać ze masz do tego serce, lecz nie oszukujmy się, jesteś osoba medialna, i dobrze, to oznacza ze Twoja kariera idzie do przodu, i realizujesz swoje marzenia., jednak Klaudia Wojnarowicz, – pamiętaj, i Anna, Ewa, kiedyś zaczynaly tak jak Codziennie fit. Za pol roku ona tez będzie wyskakiwać nam z lodówki, 😀

  • Marto, treningi z Tobą, to ogromna przyjemność, czytanie wpisów na blogu – ogromna motywacja, przygotowanie zaproponowanych przez Ciebie potraw – niebo w gębie! Na pewno kupię te książkę. Mało tego – będzie to pierwsza kupiona przeze mnie książka o takiej tematyce, bo książki autorstwa osób robiących wokół siebie szum medialny – nie przemawiają do mnie. A Ty jesteś jedną z tych nielicznych osób, których „normalność” przemawia do mnie w stu procentach.
    P.S. Niedługo przeprowadzam się do Wrocławia, mam nadzieję, że kiedyś uda mi się trafić na trening z Tobą. 🙂

Zostaw odpowiedź

back to top