Mój trening i dieta – co u mnie #7

Mój trening i dieta – co u mnie #7

Post navigation

15 komentarzy

  • Nie wiem dlaczego, pewnie dlatego, że to już lata odkąd czytam Twoje blogi, ale jaram się jak dziecko Twoimi sukcesami. Normalnie, jakby moja koleżanka mówiła mi, że coś jej się udaje. Tak trzymaj!

    • Ja w sumie też Was traktuję jak bliskie mi osoby 🙂 Bardzo jest mi miło. Nie ukrywam, że takie kibicowanie i pozytywne komentarze też wpływają na to, że chce mi się działać i wierzę w siebie 🙂

  • Gratulacje z okazji pojawienia się w gazecie! Suuuuper! 😉 A te babeczki jajeczne postaram się zrobić w tym tygodniu! Absolutnie mnie zauroczyły 🙂

  • Świetna robota! Jesteś niesamowicie inspirująca i pozytywna! Gratuluję sukcesów i oby tak dalej! Dajesz naprawdę dużego kopa motywacyjnego 🙂

  • Marto jestem Twoją wierną fanką, uwielbiam Twoje wpisy na obu stronach. Mam pytanie czy spotkałaś się może z czymś takim jak „triada atletek” ? Przez niektóre problemy zainteresował mnie ten temat i chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat, jak można z tym walczyć, jak leczyć, chciałabym aby wypowiedziała się na ten temat osoba wykwalifikowana.

    • Nie 🙂 Nie chcę. Uważam, że podawanie wymiarów przez trenerki jest dużym błędem. Wiele osób kieruje się potem ślepo liczbami, nie biorąc pod uwagę tego, że każdy ma inny typ budowy, wzrost, predyspozycje do tk. mięśniowej czy odkładania tk. tłuszczowej. 🙂

  • A ja tak z innej bajki , dzisiaj przyszły do mnie nowe ciuchy które zamówiłam specjalnie na wyjątkową okazję i co się okazało? Są za małe …. szok totalny . Chyba większego kopa motywacyjnego dawno nie dostałam , czas się ogarnąć i nie zapaść w kolejny „zimowy sen”.

Zostaw odpowiedź

back to top