Codziennie Fit

Dlaczego tyjesz? Dlaczego odchudzanie nie przynosi efektów?

Teoretycznie jesz zdrowo, ćwiczysz, starasz się ograniczać słodycze, a efektów jak nie było, tak nie ma. Co więcej – czasami jest gorzej. Niby nic się nie zmieniło, jesz tyle samo, a waga na wadze rośnie i to w zaskakująco szybkim tempie. Co jest nie tak?

Musimy zacząć od wyjaśnienia sobie jednej rzeczy – nic się w naszym ciele nie dzieje bez przyczyny. Czasami utarło się, że ktoś „tyje z powietrza” – czyli nic nie robi, je normalnie, a ciągle tyje. To nieprawda; zawsze jest jakiś powód, bo tak po prostu funkcjonuje nasze ciało.

Dlaczego więc tyjemy? Skąd się bierze brak efektów w odchudzaniu?

JAK TO SIĘ DZIEJE?

Postaram się wszystko wytłumaczyć jak najprościej.

Jeśli mamy całkiem uprościć sytuację, to nasza waga, a także jej spadek bądź wzrost, zależy od bilansu kalorycznego. Czyli tego, ile kalorii (energii) dostarczamy do swojego ciała wraz z jedzeniem, a ile kalorii nasze ciało zużywa (spala).

Czasami na naszą wagę wpływ mają też choroby. Niektórzy w sytuacjach stresowych chudną – bo nieświadomie jedzą mniej, tracą apetyt. Niektórzy tyją – bo jedzą więcej, zajadając napięcie i smutki. Niektóre choroby spowalniają lub przyspieszają metabolizm, powodując, że potrzebujemy mniej lub więcej kalorii – i dlatego tyjemy lub chudniemy.

buty sportowe, dlaczego tyję, czy sport odchudza

Każdy z nas ma podstawową przemianę materii, czyli ilość kalorii (energii), która jest potrzebna do podstawowych funkcji życiowych – pracy serca, wątroby, mózgu i innych narządów. To jest ilość, którą spalamy nawet, jeśli leżymy plackiem i nic nie robimy. Po prostu nasze ciało tego potrzebuje do życia.

Jeżeli do podstawowej przemiany materii dodamy nasze aktywności – to, ile trenujemy, jakiego rodzaju mamy pracę, czy dużo chodzimy pieszo – to wyjdzie nam całkowita przemiana materii, czyli ilość kalorii (energii), jaką powinniśmy jeść, żeby utrzymać wagę.

Widzicie? To bardzo proste. Odejmując bądź dodając kalorie od całkowitej przemiany materii, jesteśmy w stanie obliczyć, ile powinniśmy jeść, żeby przytyć bądź schudnąć. Zalecane jest dodanie około 20 % (lub odjęcie 20 %), żeby zdrowo tyć bądź chudnąć.

DLACZEGO TYJEMY?

Ale! Przecież czasami bywają sytuacje, w których jemy „normalnie” i tyjemy. Albo kiedy nic nie zmieniliśmy w naszym trybie życia, a waga ciągle rośnie. Skąd to się bierze?

BRAK EFEKTÓW W ODCHUDZANIU

Czasami zaczynamy się odchudzać, mija tydzień, dwa, trzy, miesiąc – a efektów żadnych. Może to być spowodowane wieloma czynnikami i bez indywidualnego podejścia trudno stwierdzić, co może być problemem, ale przygotowałam dla was kilka wskazówek, które warto wziąć pod uwagę:

WSZYSTKO Z GŁOWĄ

Ale… głowa do góry! Wystarczy podejść do zdrowego trybu życia racjonalnie i nie traktować tego jak udręki czy diety. Pozwalać sobie raz na jakiś czas na coś niezdrowego czy słodkiego i po prostu żyć zdrowo, a nadbagaż sam spadnie 🙂

Zajrzyj do mnie na FACEBOOKA i INSTAGRAM, albo poćwicz z moimi zestawami ćwiczeń na YT.

Wszystkie zdjęcia : Agata Matulka, Fotografia dla biznesu

Exit mobile version