Wyzwanie: październik bez słodyczy!

Wyzwanie: październik bez słodyczy!

Post navigation

31 komentarzy

  • Super pomysł z tym pdfem! Znacznie wygodniej niż szukać ciągle po stronie (nie łapie mi wifi w kuchni 🙁 )
    Dołączam, bo w ciągu wakacji zdecydowanie za dużo czekolady wpadło…

  • To ja mam pytanie. Które ciasto czekoladowe jest lepsze? 😀 Z fasolą czy awokado? Bo mnie ciągnie, ale nie mogę się zdecydować, jedno podpisałaś „pycha” a drugie „pychota” 😀

  • Super :d Ale mam pytanie… Czy poziom hardcore (haha) obejmuje też rezygnacje ze słodkości pieczonych samodzielnie bez dodatku cukru itp, czy tylko typowe słodycze, a i czy batoniki typu raw (same naturalne składniki) też się liczą pod odstawienie? 😛

  • Akurat dzisiaj myślałam o czymś takim – powoli włącza się we mnie tryb niedźwiadka, czyli zbierania tłuszczyku na zimę. Ale nie, po zdrowym lecie, nie padnę. 😀

      • Dzięki!
        Po dwóch tygodniach otwarcie zdaję relację: nie odstawiłam słodyczy, ale odstawiam to, co słodkie/słone/chrupiące i równocześnie podejrzanie przetworzone. Nie ma milki, nie ma laysów, ale jest chlebek bananowy w piekarniku. I bardzo mi z tym dobrze. 😀

  • Właśnie powrót do Wrocławia na studia miał być powodem dla rezygnacji z cukru i kupnych słodyczy. Spadłaś mi z nieba ! <3

  • Chyba wszystkie znaki na niebie i ziemi mi sugerują porzucenie cukru i częstsze niż obecnie ćwiczenia 😀 Akurat zaczynam studia na AWFie, to chyba jest dobry moment! 🙂

  • Oczywiście, że się zapisuję, i to w wersji hardcore! Za dużo tej kawy z mlekiem i cukrem się pije, a to będzie idealny moment, żeby spróbować to odstawić! 🙂
    A newsletter gości u mnie od samego początku, i nie ma nic lepszego od takiego maila raz na jakiś czas, gdy nie ma się czasu za bardzo siedzieć w internecie ^^

    Pozdrawiam serdecznie! <3

  • Właśnie z przyjaciółką uznałyśmy, że od października rzucamy słodkości, a tu nagle spadasz z idealnym wyzwaniem dla nas na ten miesiąc. Czytasz mi w myślach 😀

  • Ok, wczoraj byl wieczor – pozegnanie z pizza, urodzinowe ciasto malza zamrozone, wiec tak. Jestem gotowa 😀 Miesiac przerwy od diety to jednak troche dlugo, trzeba wrocic na dobre tory zeby miec blizej niz dalej, a nie startowac z tej samej pozycji 😉

  • Marta jesteś super. Masz zawsze przygotowane świetne pomysły i robisz wszystko żeby pomagać innym. Ostatnio podjęłam trudną życiową decyzję. Stanęłam przy szafce i chciałam się wziąć pierniczka, ale nagle usłyszałam Twój głos mówiący „gruszka też będzie świetna i bez wyrzutów sumienia!” Także dziękuję Ci za to, że jesteś dla wszystkich, ale też dla każdego z osobna. ❤

  • Świetny pomysł z tymi przepisami w formie pdf! Już nie będę musiała wertować bloga, by znaleźć przepis, na który się wcześniej natknęłam. Wszystko w jednym miejscu! Nice ;]

  • To jest wyzwanie, które chciałabym podjąć, ale wiem, że mocno bym cierpiała. Musiałabym spożywać dużo kakaa, żeby nie opadł mi poziom magnezu. Cukier – raczej nie będzie z nim problemu.

  • Cześć Marta, czy jest jeszcze możliwość otrzymania Twojego pdfa z przepisami na słodycze? Pozdrawiam
    Marta

  • A jak się w tym wyzwaniu mieszczą rodzynki, daktyle i własnoręcznie robiony kisiel/galaretka/mus z owocami? Słodzone miodem albo stewią? To są słodycze, czy drugie śniadanko? 🙂

Zostaw odpowiedź

back to top