Jak schudły czytelniczki bloga Codziennie Fit! Projekt Przemiana

Jak schudły czytelniczki bloga Codziennie Fit! Projekt Przemiana

Post navigation

56 komentarzy

  • Marto, a czy będzie też możliwość kupienia planów indywidualnych? Np. dla osób chorych na różne schorzenia, którym „standardowa” dieta nie pomaga i, które nie mogą wykonywać większości intensywnych ćwiczeń?

    Ps. Bardzo inspirujące przemiany. Świetny wpis, gratuluję 🙂

  • Gratuluję wszystkim paniom samozaparcia i świetnych efektów! Widać, że wszystkie wykonałyście wielką pracę, a Marta zdecydowanie największą ! A od siebie dodam, że taka swojska kaszanka to samo zdrowie 😀 Ja się zajadam 2-3 razy w tygodniu bez szkód dla figury:)

  • Wielkie gratulacje dla wszystkich Dziewczyn, wspaniale powalczyłyście i osiągnęłyście doskonałe efekty :)!

  • Wow, Marta – jestem pod wielkim wrażeniem, jak się rozwijasz. Plany treningowe do kupienia? EKSTRA. Serce rośnie, jak widzi się osobę pełną pasji i pomysłów na siebie. Przemiany dziewczyn – opadła kopara, dziewczyny nabrały elegancko mięśnia. Brawo dla Was, biorących udział, i dla Ciebie, za skoordynowanie całego przedsięwzięcia. Chapeau bas! <3

  • Wow, jestem pod wrażeniem – czekam z niecierpliwością na Przemianę. 🙂

  • Taki ze mnie stalker trochę bo od jakiegoś czasu zaczęłam Ci komentować tutaj i MartaPisze też czytam 😀 Co do wpisu – gratuluję. I dziewczynom i Tobie 🙂 Uważam że każda z Was osiągnęła bardzo dobrze i tylko czekać aż Marta się stanie drugą Chodakowską (a nawet lepszą :D) pod względem popularności

  • Gratulacje dla wszystkich dziewczyn!!! I dla ciebie Marta – za stworzenie tego projektu:)
    Już nie mogę się doczekać twoich nowych planów treningowych. Z moją motywacja bywa różnie… Mam taki czas, że ćwiczę i ćwiczę a później jakoś tak przysiadam i znowu nic nie robię. Od kilku miesięcy regularnie wracam do ćwiczeń z Tobą. Niesamowicie pozytywnie nastawiasz mnie do ruchu/ćwiczeń. No i widać efekty! ^^ Twoje bardzo naturalne i proste filmiki z ćwiczeniami są najlepsze! Nikt wcześniej tak mnie nie przekonał do ćwiczeń. Już jutro zaczynam Wyzwanie: Fit we wrześniu. Wcześniej nie mogłam, bo miałam straszną poprawę egzaminu, ale od jutra ruszam pełną parą! Jeszcze raz dzięki za wszystko!
    Pozdrawiam, Małgosia.

  • Pamiętam jak czytałam Twojego posta o przemianie. Pomyślałam nawet, że fajnie byłoby się zapisać, ale miałam świadomość, że jeszcze nie byłam na to gotowa i z pewnością szybko bym się poddała. Za to teraz mam mega motywację, tydzień temu zaczęłam ćwiczyć z Twoimi filmikami na yt. Jesteś świetna, a ja wiem, że szybko nie zrezygnuję. Z niecierpliwością czekam, aż będzie można kupić Twoje plany treningowe!
    Gratulacje dla wszystkich dziewczyn, dużo osiągnęłyście! 🙂

  • Wielkie gratulacje dla Pań!!! Ja się niestety dalej nie mogę zmotywować… Większość trenerów porusza temat ruchu i motywacji własnie w kontekście odchudzania. A co jeśli nie ma się z czego odchudzać? Celem ruchu i ćwiczeń staję się wówczas przede wszystkim zdrowie i poprawienie mankamentów sylwetki, tylko że to jest chyba własnie najtrudniejsze i ciężko wówczas o motywację… Bo gdy kilogramy lecą w dół, człowiek widzi że to przynosi efekty i sam się napędza. A żeby docenić zbawienny wpływ na zdrowie bądź wyrzeźbić sylwetkę potrzeba dużo więcej czasu. No i jak tu się zmotywować?
    Pozdrawiam,
    Największy leń na świecie

    • Karolina, rzeźbienie sylwetki jest trudne, ale nie niemożliwe. W twoim przypadku kluczową rolę pełni regularność – bez tego nic się nie zrobi. Dobrze jest robić sobie porównawcze zdjęcia i się mierzyć – to może być równie motywujące, co spadek wagi 🙂

      • Hej, dzięki za odpowiedź! Zdjęcia, mierzenie… w sumie czemu nie? Zawsze warto spróbować 🙂

  • WIELKIE GRATULACJE dla wszystkich dziewczyn! Oby tak dalej! 🙂 efekty są niesamowite, dobra robota 😀
    No i oczywiście kolejne WIELKIE GRATULACJE dla Ciebie, Marta! 😀 włożyłaś w to na pewno mnóstwo pracy, ale jak widać było warto 🙂

  • nie poddawaj się! Spróbuj zasady 5 minut, którą polecała Marta 🙂 Postanów sobie, że będziesz ćwiczyć przez 5 minut. Jeśli po ich upływie poczujesz, że dalej Ci się nie chce to odpuść i następnego dnia spróbuj to samo. Jeśli po tych 5 minutach ćwiczeń poczujesz, że możesz więcej to jesteś w domu! 😀 Czasami jest tak , że najtrudniej jest postawić pierwszy krok, ale każdy kolejny może być łatwiejszy 🙂 Ciesz się małymi sukcesami, bo to one tworzą ten jeden WIELKI sukces! Powodzenia! :*

  • Dagmaro, jeśli to czytasz to pokazałam akurat Twoją przemianę mojemu chłopakowi i powiedział, że Twój tyłek obecnie wygląda, jakby należał do bogini (a wie co mówi bo jest Brazylijczykiem a wszyscy wiemy jaki tam kult siedzisk panuje :p) Bardzo Ci gratuluję, tak jak i reszcie.
    Sama schudłam 23 kg i wiem ile to pracy i wyrzeczeń ale jakie zadowolenie 😉 Trzymajcie się.

  • Marta:) czytam Cię na jednym i drugim blogu już chyba od roku, choć nieregularnie i tak bardzo mi się podoba co piszesz! Rzadko udaje się trafić na tak pełną pozytywnej energii osobę:) A teraz, po raz chyba pierwszy, odważam się sama coś napisać do Ciebie:) Ja tak bardzo, bardzo chciałabym wziąć udział w takim projekcie jak Przemiana! Przegapiłam czas kiedy można się było do niej zapisywać, ale to nic, jak stworzysz plany treningowe do kupienia, to kupię na pewno. Wiesz, ja mam do zrzucenia 30 kilo… Zawsze byłam szczupła i wysportowana, biegałam, pływałam, ostro się wspinałam i jeździłam na nartach, trenowałam 5-6 razy w tygodniu po 1,5- 3 godziny…. Ale potem coś się stało, złożyły się okoliczności, miałam poważny wypadek wspinaczkowy, rzuciłam palenie, zaczęłam brać leki bardzo spowolniające przemianę materii i utyłam 30 kilo w ciągu 4 lat… No i tak bardzo mi z tym źle! Teraz biorę już mniej leków, jem znowu trochę bardziej uważnie, schudłam 3 kilo. Ale bardzo, bardzo chcę wrócić do dawnej formy. Bardzo chcę się tym zająć na poważnie, bo już nie mogę znieść tego wieloryba kulkowego którym się stałąm; baloniki są ładne jako baloniki, ale człowiek – balon – to już nie tak bardzo. Więc, kończąc, czekam na Twoje plany i porady i biorę się za siebie i swoje życie:)

    • Bardzo Ci dziękuję za taki miły komentarz! Trzymam za Ciebie kciuki, żeby udało się znów poprawić nawyki i wrócić do formy, w której czujesz się dobrze i zdrowo. Ściskam cię mocno i serdecznie pozdrawiam!

  • Różnica jest kolosalna. Fajnie jest oglądać przemiany. Niech panie idą dalej obranym kierunkiem, a na pewno nie tylko sylwetka będzie super, a kondycja się poprawi i samo zdrowie.

  • czy jest możliwość przejściatakiej przemiany? chodzi o to żeby nie dostać tylko wskazówek tlyko podlegac kontroli bo moja motywacja zawsze samoistnie, po cichu gaśnie

  • A może teraz Projekt przmiana w drugą stronę? czyli czytelniczki które nie chcą chudnąć a wręcz odwrotnie, trochę przybrać na wadze i wyrzeźbić ciało.
    Nowy rok nowe wyzwania 🙂 Pozdrawiam całuje 😉

Zostaw odpowiedź

back to top