Wakacje coraz bliżej! 10 łatwych sposobów, by poprawić swoją figurę na lato

Wakacje coraz bliżej! 10 łatwych sposobów, by poprawić swoją figurę na lato

Post navigation

42 komentarze

  • Zaczęłam zwracać uwagę na etykiety i jestem zwolenniczką krótkich treningów, lubię oderwać się na 10 minut od komputera, żeby poćwiczyć na orbitreku. Dzisiaj pierwszy raz ćwiczyłam z Tobą i dałam radę 🙂

  • Wszyscy o tych węglowodanach ;-;, przecież podobno to co powinnismy jeść to 60% węglowodany. Na kolacje nie można, tu się zgodze. Ale na śniadanie? Węglowodany to energia, której bardzo potrzebujemy. Zaraz się okarze że wgl nie powinniśmy jeść węglowodanów, a to czysta głupota ;-;

    • Kochanie,
      ja nigdzie nie napisałam, że nie należy w ogóle jeść węgli na śniadanie. Napisałam, że warto spróbować zamienić niektóre śniadania na bt – na pewno nie zaszkodzi, a może niektórym pomóc 🙂

    • Teraz propaguje się właśnie węglowodany na kolacje, a nie na śniadanie. Jedząc węgle złożone na kolacje poprawia się wydzielanie leptyny i adiponektyn oraz lepiej śpimy. W ciągu nocy nie ma drastycznego spadku cukru we krwi – rano nie budzisz się z wilczym głodem, jesteś bardziej wypoczęta. Wszystko piszę z autopsji 🙂 – kilka lat skromnych białkowych śniadań i wielkich węglowodanowych -> senność po śniadaniu.

  • A ja uważam, że węglowodany z rana są nam najbardziej potrzebne, gdyż dają kopa na cały dzień i właśnie wtedy można spożyć ich najwięcej. Lepiej węgle ograniczać wieczorem, przy kolacji, bo jeśli nie ćwiczymy w późnych godzinach to nie zostaną one wykorzystane i odłoży się to tu i ówdzie 😉

    • Oczywiście, ależ ja nie mówię, żeby rezygnować z węgli na każde śniadanie! Są najlepszym możliwym wyborem przy treningu rano. Nigdy nie byłam za tym, żeby drastycznie zmieniać dietę, ani żeby ucinać jakąś grupę składników odżywczych! 🙂 Co nie zmienia faktu, że śniadanie BT 1-2 w tygodniu nie zaszkodzi, a niektórym może pomóc (oczywiście, nie wszystkim). Poza tym, tłuszcze też są źródłem energii – i mogą być tak wykorzystywane 🙂 Pozdrowienia

      • Już wiem dlaczego mam taką ochotę na słodycze w ciągu dnia. Albo zbyt małe śniadania albo chleb z dżemem itp.

  • Dla mnie przewaga posiłków białkowo-tłuszczowych nad tymi z węglami jest najlepsza 🙂 Zauważyłam, że jestem po nich dużo dłużej syta i nie mam takiej ochoty na słodycze. Bardzo ułatwia mi to dążenie do idealnej sylwetki i zdrowych nawyków 🙂

  • Ale mnie zaskoczyłaś z tymi śniadaniami! „Stara” szkoła mówi, że lepiej zjeśc węglowodany rano, niż ładowac je w siebie wieczorem. Rzeczywiście musisz miec rację, ponieważ zauważyłam, że paradoksalnie, zjadając na śniadanie naleśniki z nutellą w ciągu dnia znów sięgam po coś słodkiego, choć myślę, że poranny zastrzyk czekolady zabije chęć sięgnięcia po nią w trakcie dnia.

    Edit: Napisałam ten komentarz wyjątkowo „po polskiemu” 😛

    • No właśnie, dla mnie na początku była to tylko kolejna nowinka, ale poczytałam trochę artykułów, popróbowałam na sobie i ja się lepiej czuję po bt rano. Oczywiście nie dotyczy to momentu, kiedy potem mam od razu trening – wtedy węgle są potrzebne 😀

  • Ja w poniedziałek wykonałam pierwszy dzień Twojego planu, dzisiaj drugi 🙂 mam takie zakwasy po wczoraj, ze ledwo chodzę, ale przy treningu jakos tak „przeszły” 🙂 jutro rozgrzewka i rozciąganie. Zawsze ćwiczę rano i jesli mam dłuższy trening, to zjadam przed nim (ok. 30 minut po wstaniu) jakiś mały owoc, aby nie ćwiczyć z pustym żołądkiem 🙂 czy dobrze robie? Czy moze lepiej nie jeść z rana nic? Pije także szklankę wody.

    A ci do śniadań, to prawie nie jem węglowodanów. A to dlatego, ze na drugie śniadanie mam kanapkę (taka przykryta) z domowe chleba pieczonego przez tatę 🙂 jest przepyszny 🙂 🙂 🙂

    • Aga, bardzo się cieszę, że plan się przydaje 🙂

      Co do ćwiczeń na czczo – to bardzo kwestia indywidualna. Zależy od tego jaki trening robisz. Owoc jest super, jeśli to właśnie dłuższy trening, można nawet zjeść jakieś lekkie śniadanie. Woda – super! Po nocy organizm jest odwodniony i jej potrzebuje!

  • Eech, do ograniczenia cukru przymierzałam się nie raz i nie dwa. Mój rekord to jakieś… 3 tygodnie 😀 Ale nadziei nie tracę, a w ogóle to jestem tutaj żeby powiedzieć ci, że dzisiaj trening z Tobą zrobili moi rodzice! Widok bezcenny, ale dobrze że o siebie dbają.

    • Julka,
      dwie rzeczy:
      a) rzucenie cukru jest mega trudne, bo uzależnia i to jak rzucanie papierosów czy alkoholu – naprawdę trudne. Wierzę jednak, że jak nie tym razem albo następnym, to kolejnym ci się uda 🙂
      b) wow! Jest mi bardzo miło coś takiego słyszeć! <3

  • Trafiłam na Twojego bloga po wpisaniu w Google: „jak jeść zdrowo i tanio” i cieszę się, że go znalazłam, bo bardzo podoba mi się i inspiruje mnie Twoje podejście. Pokazujesz, że zdrowe odżywianie nie wymaga ani wykosztowywania się na amarantusa i owoce goji, ani spędzania godzin w kuchni, ani znajomości biochemii. W końcu znalazłam kogoś, czyje poglądy na „bycie fit” są rozsądne! Dopiero zaczynam jeść zdrowo, ale Twój blog jest dla mnie dużą inspiracją i źródłem pomysłów. W dodatku wyglądasz na fajną, pozytywną, bezpretensjonalną osobę.

    Z Twojego video o szukaniu pracy dowiedziałam się, że byłaś stażystką w gazecie (chyba nawet kilku?). Sama zastanawiam się nad ubieganiem się o letni staż w lokalnej gazecie, ale – właściwie nie wiem, jak taki staż miałby wyglądać. Mogłabyś opisać, jak to wyglądało u Ciebie, jakie miałaś obowiązki, czego od Ciebie oczekiwano?

  • a ja bardzo chciałabym przestać jeść słodycze i zacząć ćwiczyć, a chęci brak;( … co polecasz dla kogoś kto ma skoliozę ?

    • Ja miałam skoliozę i zaczęłam się więcej ruszać, ćwiczyć z różnymi trenerkami i wada się cofnęła.

  • Kurczaczki… [rzut okiem w lustro] Marta, masz rację, czas wziąć się za swoje niepotrzebne kilogramy. Motywacjo, przybywaj! 😀

  • Ruch, dieta i zielony młody jęczmień! To moim zdaniem bardzo skuteczny sposób na uzyskanie zdrowo i szybko dobrych efektów 😉 Właśnie biorę młody jęczmień premium i trenuję 3 do 4 razy w tygodniu. Do tego odpowiednie godziny posiłków. Czuję, że przynosi coraz większe efekty (oczywiście jestem bardzo sumienna w tym co robię bo tylko tak można uzyskać porządane efekty) xD

  • Jakies 2 tygodnie temu wprowadziłam podobne zasady… bo centymetry stały w miejscu… bialkowotluszczowe sniadania , nowy trening , wiecej warzyw , regularność, i w koncu zmobilizowalam sie do picia wody 2 tyg – 2 kg 🙂

  • Udało mi się schudnąć dobrych kilka kilogramów dzięki odrzuceniu słodyczy. Jestem z siebie bardzo dumna, bo to było prawdziwe uzależnienie! Teraz pracuję nad rzeźbą, skoro masa jest odpowiednia;) ćwiczę z Twoim planem miesięcznym na mięśnie brzucha 🙂

  • Zamieniłam poranne płatki na omlet z otrębami albo jajka na miękko i ta zmiana w moim przypadku okazała się dobrą zmianą. Waga, która stała w miejscu wreszcie zaczęła powoli spadać i lepiej się czuję. Pozdrawiam.

  • Bardzo przydatny post i blog,będę tu wpadać 🙂
    P.S czy można Cię jakoś zaobserwować? Pozdrawiam
    Kreatywnatalia.blogspot.com

  • śniadania białkowo tłuszczowe u mnie się zupełnie nie sprawdzają 🙁 ledwo co zjem i jestem szybko głodna

  • Wszystko trzeba dobrze połączyć żeby schudnąć i utrzymać wagę – ja postawiłam na picie codziennie soku warzywnego, tylko te soczki sa bardzo drogie, a widziałam że teraz na wiosnę kalorik robi różne promocje i teraz można w necie znaleźć FE 2000I nawet o 5 stówek taniej.

Zostaw odpowiedź

back to top