Jak znaleźć dobre buty do ćwiczeń w przystępnej cenie? Buty do fitnessu Domyos 360 – recenzja

Jednym z podstawowych błędów, które zauważam prawie u wszystkich osób ćwiczących – niezależnie czy w domu, czy w klubie, często także nieważne, czy początkujących, czy już wprawionych w bojach – jest kompletne zignorowanie tematu butów. Wydaje się nam, że posiadanie dobrego obuwia do ćwiczeń nie jest takie ważne (przecież na lekcjach wf-u ćwiczy się w halówkach) i ćwiczyć można we wszystkim lub na boso. To straszny mit, który prędzej czy później doprowadza do jednego – kontuzji i urazu, która często wyklucza z aktywności fizycznej nawet na kilka miesięcy.

Wiele razy podkreślałam na blogu, że BUTY SĄ WAŻNE. Jeśli już macie wydać na coś pieniądze, to kupcie dwie rzeczy: dobre buty i odpowiedni top sportowy. Reszta wcale nie jest aż tak potrzebna, jak te dwa elementy, bez których nie da się w sumie ćwiczyć.

DLACZEGO TRZEBA ĆWICZYĆ W BUTACH?

Dlaczego należy ćwiczyć w butach? Przecież może ktoś z was wiele razy ćwiczył na boso lub w halówkach i nic mu się nie stało. Odpowiem tak: widocznie miał szczęście 🙂 Odpowiednie buty zapewniają amortyzację, zabezpieczają nasze stawy (a zwłaszcza staw skokowy!) i ścięgna, chronią kręgosłup, ale także zapobiegają takim kontuzjom jak np. problemy z okostnymi (uwierzcie mi na słowo, bardzo bolesne – przechodziłam to).

Jest to bardzo istotne, bo wystarczą byle jakie ćwiczenia, by ćwicząc boso lub w nieodpowiednim obuwiu nabawić się kontuzji. Pamiętajcie, że raz nabyty uraz często się odnawia – osoby, które mają problem z kolanem często mają go potem przez całe życie, osoby, które miały skręconą kostkę, skręcają ją jeszcze milion razy…

IMG_9024

Podczas ćwiczeń, zwłaszcza fitness, gdzie obecne są podskoki, wyskoki, obroty, cała siła skierowana jest w stronę stóp – i stawu skokowego. Zła amortyzacja i nieodpowiednia podeszwa nie zabezpieczają stawów i w pewnym momencie coś może pójść nie tak. Brak amortyzacji może też spowodować zapalenie okostnych – zwłaszcza, jeśli ćwiczymy na twardym podłożu (a zazwyczaj właśnie tak jest). Jest to bardzo bolesne.

Nawet w domu ćwiczymy w butach. Jeżeli mamy delikatnych sąsiadów – ćwiczymy na macie, ale dalej w butach. Wyjątkiem jest joga, stretching i pilates – te ćwiczenia są łagodne i nie wymagają żadnych skoków, obrotów, nacisków, przysiadów, które potrzebowałyby amortyzacji.

BUTY DO ĆWICZEŃ – JAKIE WYBRAĆ?

Obecnie na rynku mamy wielki wybór butów. Do biegania, do fitnessu, do cross-fitu, do wszystkiego. Problem polega na tym, że właśnie jeden but nie jest do wszystkiego. Inne buty są nam potrzebne do biegania, a inne do fitnessu (i ćwiczeń w domu).

IMG_9001

Odpowiednie buty do fitnessu mają podeszwę z dobrą przyczepnością – żeby chroniły przed poślizgnięciem się i upadkiem. Tył buta jest mniej więcej na wysokości kostki, co chroni stawy skokowe. Buty powinny zapewniać odpowiednią amortyzację w trakcie podskoków czy obrotów, no i oczywiście muszą być wygodne! Nie mogą obcierać, uwierać, być za ciasne. Dobrze, żeby były zrobione z materiału, który pozwala stopie oddychać. Z biegiem czasu przekonuję się też, że im lżejsze buty, tym lepiej.

DOMYOS 360 – BUTY DO FITNESSU

Marka Decathlon podesłała mi do testów swój najnowszy model butów fitness – Domyos 360. Testowałam je przez ponad dwa tygodnie, wykonując w nich trening cardio, trening wzmacniający, połączenie wzmacniającego z interwałami i trening obwodowy. Domyos 360 to nowe buty dostępne w sklepach Decathlon.

IMG_9082

Dostępne są trzy modele: BREATHE, COMFORT i STREET – każdy dopasowany do trochę innej aktywności fitness. Oczywiście każdy ma kilka wersji kolorystycznych.

Model Domyos 360 BREATHE (to ten, który ja testowałam) – przeznaczony jest do intensywnych ćwiczeń fitness, gwarantuje mocną oddychalność stopy i co najważniejsze – jest niesamowicie lekki (ale o tym zaraz).

Decathlon_Domyos 360 Breathe_materiały prasowe 01

Model Domyos 360 COMFORT przeznaczony jest dla początkujących dziewczyn i kładzie nacisk na odpowiednią amortyzację i wygodę.

Decathlon_Domyos 360 Comfort_materiały prasowe 01

Domyos 360 STREET to buty dla fanek zumby, hip-hopu i wszystkich innych zajęć, na których ćwiczy się układy choreograficzne – w tym modelu nacisk położony jest na ochronę kostki i stopy przed urazami.

Decathlon_Domyos 360 Street_materiały prasowe 01

Kiedy dostałam buty – nie wiedziałam, czego się spodziewać. Jako bardzo aktywna osoba i były sportowiec miałam już na sobie naprawdę wiele par butów, wiem, które firmy lubię i cenię, wiem, które się u mnie nie sprawdziły.

RECENZJA DOMYOS 360

I pierwsze, co dostałam, to zaskoczenie. Te buty są lżejsze od moich najlżejszych butów znanego producenta (Nike), a myślałam, że nie da się już zrobić bardziej delikatnego obuwia. To sprawia, że kiedy mam je na sobie, prawie ich nie czuję – to świetna sprawa, zwłaszcza przy intensywnych ćwiczeniach, kiedy każdy dodatkowy ciężar jest piekłem. 🙂

Dzięki tej swojej lekkości buty też są bardzo „oddychające” – można więc komfortowo i intensywnie ćwiczyć przez bardzo długi czas, a stopa się nie zagotuje. Domyos 360 mają dobrą przyczepność. Nie ślizgałam się, nie przewracałam – jest to dla mnie szczególnie ważne, bo wiem, jak poważna kontuzja może nastąpić przy zwykłym poślizgnięciu się – ruch szarpiący jest chyba najgroźniejszy dla mięśnia, a ja nie mogę sobie pozwolić na ŻADEN uraz.  Mój trening składa się z dużej ilości ćwiczeń plyometrycznych (skoków, przeskoków, burpees) więc sami rozumiecie, że jest to dla mnie istotna sprawa.

IMG_9107

Ten model przyda się wszystkim, którzy lubią – lub chcą zacząć – ćwiczyć. Dzięki technologii 360 sprawdzi się przy wszystkich treningach wymagających obrotów, wyskoków, dynamiki. Dobrze będzie chronił nasze stawy i ścięgna przed kontuzjami, buty są niesamowicie lekkie i po prostu naprawdę, ale to naprawdę WYGODNE.

Co najważniejsze dla dziewczyn – buty są też urocze. Kiedy wrzuciłam zdjęcie z treningu na instagram, zrobiły furorę – pierwszy raz miałam tyle zapytań o to, jakie to obuwie 🙂 Dostępne są różne kolory, ja mam, jak widzicie na zdjęciach, fioletowe z różowymi akcentami – i wyglądają świetnie!

IMG_9094

Ostatnim atutem Domyos 360 jest cena – te buty kosztują od 84,99 zł (COMFORT), poprzez 119,99 zł (BREATHE – POLECAM!), a kończąc na 139,99 zł (STREET). W porównaniu z innymi producentami rzeczywiście jest bardzo przystępna.

Buty dostępne są w sklepach Decathlon oraz na ich stronie internetowej: https://www.decathlon.pl

Po testach mogę szczerze powiedzieć, że z czystym sercem mogę polecić te buty – dostają ode mnie 5/5, lepsze w tym przedziale cenowym i w tej kategorii raczej nie mogły być (chyba, że ktoś wymyśli buty, które same ćwiczą – leniuszkom by się spodobały). 🙂

Możecie je zobaczyć w akcji na moim najnowszym filmie z ćwiczeniami:

 

A Wam jak się podoba model Domyos 360? Jaki kolor najbardziej przypadł Wam do gustu?

Tekst powstał w wyniku współpracy z marką Decathlon.