Jak znaleźć dobre buty do ćwiczeń w przystępnej cenie? Buty do fitnessu Domyos 360 – recenzja

Jak znaleźć dobre buty do ćwiczeń w przystępnej cenie? Buty do fitnessu Domyos 360 – recenzja

Post navigation

27 komentarzy

  • Fajnie butki, muszę pomyśleć o czymś do fitnessu właśnie. Bo do biegania mam super buty, kupione w sklepie biegacza, które są pewne, ale jednak nieodpowiednie na sale. A kolor najlepszy oczywiście różowy! To zdecydowanie mój sportowy kolor, na co dzień nie przepadam, a do treningu idealny!

  • Ćwiczę w butach z decathlonu, ale takich z przed dobrych kilku lat 😛 Są naprawdę spoko! Ale chętnie wymieniłabym je na takie – są śliczne!

  • Kiedy rozpoczęłam swoją przygodę z ćwiczeniami (kilka miesięcy temu) nie wiedziałam, że buty są tak ważne i ćwiczyłam bez, tak jak moja siostra. Dziwiłam się tylko okropnemu bólowi w kolanach i łydkach, aż w końcu mama mi powiedziała, że nie można ćwiczyć bez butów. 😛 Miałam szczęście, że nic mi się stać nie zdążyło. Teraz ćwiczę w jakichś starych pumach do biegania, które znalazłam na dnie garderoby. Naprawdę są dobre. 😛

  • Marta powiedz mi jak to jest z tymi kurczakami, ja jadłam 2 razy w tygodniu,a usłyszałam ,że są napakowane hormonami to się przestraszyłam,że mi tyłek urośnie (ogólnie jestem niska i mam taką budowę,że mam boki, nogi a ass jest najgorszy ;( Zrezygnować z nich czy nie?

    • Raczej od kurczaków tyłek ci nie urośnie 😛 ale owszem, może pogorszyć się twoje zdrowie. Nie bez powodu dziewczynki w dzisiejszych czasach coraz wcześniej dostają pierwszą miesiączkę. Z dwojga złego chyba lepiej sięgnąć po gęś, kaczkę albo indyka. Kurczak to mięso najgorszej jakości. Jest tanie, dlatego propagowane jest w świecie fitnessu przez osoby, które mają dużo białka w diecie. Dostarczanie białka np z gęsi u dorosłego faceta w diecie na masie byłoby sporym wydatkiem :P.

  • czy mógłby mi ktoś polecić jakieś dobre leginsy do ćwiczeń bądź dobrą stronę na której można kupić? oczywiście w przystępnej cenie. 🙂

  • A czym różnią się buty biegowe od takich do fitnessu? Ja kupiłam ostatnio świetne asics`y do biegania i tak sobie w nich szuram, a potem myję i ćwiczę w domu. Nie ślizgają się w ogóle, a też sporo skaczę. Ale zasiałaś we mnie ziarno zwątpienia, czy jednak nie lepiej kupić drugą parę.
    Poza tym, może napisz jaką matę do fitnesu wybrać…? Zupełnie się nie znam, a jak przeglądam internety to czuję się jeszcze głupsza…

    • Z doświadczenia wiem, że możesz ćwiczyć w butach do biegania, ale nie powinnaś biegać w butach do fitnessu. Nie wiem, co powie Marta, ale wg mnie jeśli nie masz funduszy na drugą parę, a buty są stabilne, to możesz w nich spokojnie ćwiczyć.

      A jeśli chodzi o matę, lepiej wybrać droższą, ale taką, która się nie ślizga. Te najtańsze zazwyczaj się zwijają i przesuwają, co utrudnia niektóre ćwiczenia. Możesz poszukać takiej do pilatesu, wtedy nie powinna się ruszać 🙂

    • Co do butów się zgodzę – jeśli nie masz funduszy, buty do biegania można mieć na fitnessie, ale nie odwrotnie. Dlatego, że buty fitnessowe nie zapewnią odpowiedniej amortyzacji przy bieganiu. W butach do biegania może być ciężej wykonywać niektóre ćwiczenia (niewygodnie), ale nic się nie powinno stać.

      Matę – ja polecam taką do jogi lub pilatesu, nie zwijają się, nie ślizgają i są wygodne

      • Fundusze to nie problem, gorzej z miejscem w szafie na kolejny element domowej siłowni;) Matę do jogi mam genialną, ale używam jej właśnie do jogi, nie chcę łazić po niej w butach. Do fitnesu chciałam coś grubszego, lecę więc szukać takich pilatesowych grubasków:)

  • Zachęciłaś mnie do przymierzenia tych „dla początkujących”. Choc niedawno kupiłam nowe buty „do biegania” z… Lidla i jeszcze ich nie przetestowałam, tak niestety moje starsze lidlowe zaczynają uwierać mi paznokieć w dużym palcu. Czyżbym źle je wiązała? Albo może już się zużyły przez co nie trzymają się na stopie tak, jak powinny?

    Uroczy ten element różu na blogu! Wiesz, że jestem fanką róży i fioletów. I tak bardzo szaleję za Twoimi legginsami i butami w tych odcieniach 😀

    • Tylko pamiętaj, że te buty z postu nie są odpowiednie do biegania, raczej do ćwiczeń 😀
      Co do twoich butów – mogły się zużyć, buty do biegania trzeba wymieniać co jakiś czas 🙂

  • Niestety jestem żywym przykładem nabycia takiej kontuzji 🙁 Minęło ponad 3 tyg. jest o wiele lepiej, ale wstrzymam się jeszcze na „poświetach” no i muszę jeszcze kupić buty, więc idealnie się wstrzeliłaś z wpisem:)

  • U mnie na siłowni pojawia się pan trenujący w klapkach 'Kubotach’ 😀

    Trampki/halówki toleruję tylko wtedy, gdy calutki trening poświęcam dźwiganiu ciężarów. Tam nie potrzeba amortyzacji, a cienka podeszwa ułatwia utrzymanie równowagi. Ale to tylko w tym wypadku. Jak planuję cokolwiek dynamicznego koniecznie wkładam odpowiednie, sportowe buty.

  • A ja mam pytanie, jak powinny mniej więcej wyglądać buty aby dobrze amortyzowały przy skakaniu na skakance? Czy odpowiednie będą te domyos 360 breathe, czy raczej inne?

  • Właśnie szukam nowych butów .. celowałam w Nike, z moich poprzednich byłam bardzo zadowolona, ale już mi się wyślizgały i potrzebuję nowych. domyos 360 breathe czy reebok cardio? a może jeszcze inne bardziej polecasz? Dodam, że ćwiczę głównie interwały 🙂

  • Już są moje 🙂 Dopiero teraz widzę jaka jest różnica pomiędzy ćwiczeniem w butach, a boso…. wiele ćwiczeń jest dużo prostszych – zwłaszcza tych na równowagę 🙂 Dziękuję za otwarcie oczu!

  • A jak z rozmiarem tych butów? Chciałabym kupić sobie model street, normalnie noszę 38 i nie wiem czy wybrać 38 czy 39. Z góry dziękuję za pomoc 🙂

  • kupiłam dziś chyba ostatnią pare w Polsce modelu COMFORT za 10 zł… <3 twój filmik o akcesoriach do ćwiczeń mnie zmotywował, żeby w końcu zaczać powoli ćwiczyć, bo mam wrażenie, że mi mięśnie zanikają…. (mam 23 lata..)

    chcę kupić ten wałek do rolowania i zacząć powolutku ćwiczyć, szczególnie kładąc nacisk na rozciąganie i pobudzanie mięśni do pracy. poprosiłam przyjaciółki, żeby kupiły mi kartę na urodziny (za kilka dni) do Decathlonu, żebym sobie mogła kupić matę, wałek, motylek i pasy oporowe. mam nadzieje, że to wszystko sprawi, że w końcu coś zrobię ze swoim ciałem. bo to już nie kwestia estetyki i wyglądu, tylko zdrowia….

    chciałabym za rok, dwa wysłać Ci zdjęcia mojej metamorfozy i powiedzieć, że to właśnie dzięki Tobie w końcu znalazłam motywację i zrobiłam krok w kierunku lepszego, zdrowego życia.. <3

    p.s. obserwuje twój blog od samego początku.. potrzebowałam aż tyle czasu, żeby w końcu się "obudzić" i coś zrobić, mimo, że na każdym kroku dostarczasz ludziom mega kopa motywacyjnego. ja jestem przypadkiem beznadziejnym :< ale może jest dla mnie jeszcze jakaś nadzieja..!

    dziękuję za wszystko co robisz, jesteś najlepsza! tylko zacznij w końcu trochę odpoczywać!!!

Zostaw odpowiedź

back to top