Chcesz być zdrowa, szczupła i totalnie fit? Zacznij mówić „nie”.

Chcesz być zdrowa, szczupła i totalnie fit? Zacznij mówić „nie”.

Post navigation

9 komentarzy

  • Marta, muszę napisać, że naprawdę lubię Cię czytać. Niby nie jest to nic o czym nie wiedziałam ale zbierasz w jedno miejsce dokładnie te rzeczy które są najbardziej przydatne. Dodatkowo trafiasz idealnie w punkt. Cieszę się, że tutaj kiedyś trafiłam i zostałam 🙂

  • Faktycznie wyznaczenie granic jest bardzo ważne, szczególnie na początku drogi. Pamiętam, że jak zaczynałam to najczęściej najbliżsi nieświadomie utrudniali mi trzymanie się planu. Najważniejsze to być konsekwentnym 🙂

  • Zgadzam się 🙂 na szczęście nie mam tabunu znajomych, a i z rodziną widzę się dość rzadko. Rodzice uszanowali, że chodzę na siłownię 3 razy w tygodniu i po prostu MUSZĘ 🙂 Resztę spotkań domawiam w wolne dni lub przekładam treningi tak, aby aktywność 3 razy w tygodniu była zachowana 🙂 Poza tym, dlaczego umawiać się ze znajomymi tylko na jedzenie/piwo? Nie można ich wyciągnąć na łyżwy, wycieczkę rowerową albo na kręgle, ściankę wspinaczkową? Zawsze to forma treningu a w jak miłym towarzystwie 🙂
    W relacji odmawiania z jedzeniem dobrze sprawdzają się „zalecenie lekarza”/”lekarz zabronił’, „biorę leki, po których nie mogę pić” zwłaszcza na starszych krewnych działa 😀

  • Witam, dopiero tutaj trafiłam ale na pewno zostanę na dłużej 🙂 Ja na szczęście nauczyłam się mówić nie i w ciągu kilku miesięcy schudłam 12 kg! sama, z własną „dietą” (w cudzysłowie, bo nie katuję się wyliczając każdą kalorię) i ćwiczeniami w domu. Na szczęście jestem tak zmotywowana, że chcę więcej i więcej, ważne że czuję się w zgodzie sama ze sobą i staram się co chwilę zwiększać swoje cele 🙂 Znalazłam już u Ciebie (jeżeli mogę mówić na Ty) wiele inspiracji i jesteś dla mnie kolejną motywacją 🙂 Pozdrawiam serdecznie

  • Oj, znam to. Dobry rok mi zajęło przestanie wreszcie „zaczynania od nowa” każdego dnia. Chociaż akurat ja mam większe problemy z odmawianiem sobie, niż znajomym 😀

  • O tak, lepiej nie zaczynać się tłumaczyć, bo to tylko podsyca aktywność kusicieli 😉 Od razu próbują ci wytłumaczyć, że wszystko jest dla ludzi tylko z umiarem, albo pada sakramentalne pytanie: robisz coś w ogóle na „P”?…

  • od miesiąca staram się coś zmienić, efekty już powoli widać i oczywiście moje jedyne odstępstwa od diety i cheat meal’e są spowodowane wyjściami ze znajomymi, ehh. Wyrzuty sumienia mocno. Tyle pracy…

Zostaw odpowiedź

back to top