Jak to jest z tą wodą? Fakty i mity

Jak to jest z tą wodą? Fakty i mity

Post navigation

32 komentarze

  • Nie wiem jak możesz promować w zasadzie jedna z najgorszych (biorąc pod uwage jakość do ceny) wód…Kropla Beskidu, Beskidy, wydaje sie takie polskie a należy do Coca Coli. Uważam, że lepiej kupić Cisowiankę, STaropolanke czy Ustronianke. Lepsze, tańsze i Polskie 🙂

  • Piękne zdjęcia i cudowne widoki 🙂 Fajnie że spisałaś te wszystkie mity w jednym miejscu 🙂 Świetna relacja z wyjazdu 🙂 Marto, myślałaś może o wpisie na temat redukcji? 🙂 A może już taki był, tylko przegapiłam, w takim wypadku- wybacz 🙂

  • Marta, od jakiegoś czasu baaaardzo wolno ładują się u Ciebie zdjęcia i przez to ciężko czyta się tekst. Może są za ciężkie? Zrób coś z tym proszę, bo na Twoim blogu mój komp nie daje rady 🙂

  • Nigdy nie zwracałam uwagi na to czy kupuję wodę mineralną czy źródlaną 😛 może teraz zacznę! Beskidy sa przepiękne – wiem, mieszkam w Beskidzie Żywieckim, więc zapraszam na wczasy w górach 😀 Zdjęcie „przyszłej butelki” mnie rozczuliło xD

  • Mimo tych rur z pierwszej wojny światowej, to chyba jednak wolę kranówkę – oczywiście zawsze ją filtruję i często zmieniam filtry. Ogromnie zniechęcają mnie plastikowe butelki, trochę chodzi o BPA, trochę o to że nie mogę ich używać wielokrotnie… A w szklanej butelce jest chyba tylko VOSS, ale cena poraża 🙂
    Jaki jest Twój stosunek do BPA? Zwracasz na to uwagę czy ignorujesz?

    • Kropla też jest dostępna w szklanej butelce, nawet jest na pierwszym zdjęciu. Nie jestem pewna tylko, jak z dostępnością w sklepach. 🙂

      Co do BPA – raczej ignoruję, tak jak niektóre inne rzeczy, uważane za szkodliwe. Mam jednak zdanie, że w dzisiejszym świecie trudno jest w ogóle unikać tego typu związków/substancji, zresztą tak jak ze wszystkim mam wrażenie, że najważniejszy jest złoty środek i ani postawa „unikam za wszelką cenę!” ani „olewam to w ogóle” nie jest prawidłowa 🙂

  • Marta, jeśli lubisz naturalne, dziewicze tereny, to zapraszam w Bieszczady :3 Dzikie, niedostępne miejsca, ruiny miejscowości opuszczonych w wyniku Akcji „Wisła”, stare cerkiewki, piękne góry, połoniny, wspaniali ludzie i atmosfera… Takie nieskomercjalizowane, tajemnicze i piękne miejsce! <3

  • Kranówka najlepsza i tak, piję ją chyba od zawsze i dobrze mi i tym i ekologicznie 🙂 Z tymi rurami to nie do końca prawda, bo woda musi być też kontrolowana taka jaka z kranów wychodzi.

    • To też nie do końca, bo można mieć niespodzianki różne. Na obozach sportowych zdarzały się robaki wylatujące razem z wodą, a w moim starym mieszkaniu w przedwojennej kamienicy na pewno się nie nadawała do picia 🙂

      • W domu można zamontować filtry do wody. Jest wtedy oddzielny kranik do takiej oczyszczonej wody. Ja czuję różnicę w smaku. Nooo, i widzę po czajniku:)

  • Uwielbiam wodę 😛 a niedawno nawet udało mi się przekonać do wody z cytryną 🙂

  • artykuł sponsorowany. Dlaczego nie wspomnieli o tym ile składników mineralnych powinna mieć taka pitna woda?! he ?

  • Ile ci zapłacili za ten artykuł? Krople jak wiesz robi koncern coca cola? Pamiętasz ich pierwsza wodę bonaque? I wielka aferę z jej udziałem? Skład składników mineralnych w kropki nieadekwatny do ceny. Ale fajnie ze wycieczka się udała. Tylko trochę bardziej musisz być obiektywna….koleżanko

  • To z ilością wypijanej wody, że każdy ma wypijać 2 litry dziennie, to też nie do końca prawda. Czy słoń i mrówka powinny wypijać tyle samo? Czy filigranowa dziewczyna o wadze nie przekraczającej 50 kg i postawny, wysoki, otyły mężczyzna o wadze przekraczającej 150 kg powinni wypijać tyle samo?
    Nie zgodzę się też z tym, iż mitem jest, że za dużo wody szkodzi. Owszem, aby woda nam zaszkodziła, musielibyśmy wypić jej na prawdę olbrzymie ilości, jednak medycyna zna nawet śmiertelne przypadki przedawkowania wody, i choć są to sytuacje sporadyczne, to jednak się zdarzają.

Zostaw odpowiedź

back to top