8 sposobów na to, żeby być aktywnym w wakacje

Post navigation

22 komentarze

  • Uwielbiam lato! A szczególnie za to, że wszędzie mogę przemieszczać się rowerem. W te cieplejsze dni przejeżdżam nawet 5 godzin i wcale mi się nie nudzi. Do tego najlepiej zagarnąć znajomego bądź przyjaciela. Nudy nie ma, a czas leci 🙂 Dobrym pomysłem są też słuchawki. A oprócz tego? Wieczorne spacery bo noce długie i ciepłe, baseny na powietrzu i wiele, wiele innych. Okropnie się cieszę, że już wakacje i mogę być aktywna nawet przez cały dzień. Ekstra!
    Udanych wakacji Marta, super post! :*

  • U mnie z aktywnością w wakacje problemu nie ma żadnego, 90% wakacji spędzam na zgrupowaniach sportowych. Jednak bardzo trafione rady dajesz. Szczególnie mi się spodobał ten o zaangażowaniu znajomych i prowadzeniu dzienniczka 🙂

  • Warto wykorzystywać każdą okazję do aktywności. W ostatnim czasie od kiedy w Lublinie jest sieć rowerów miejskich to nie korzystam z MPK. Co ciekawe rowerem miejskim poruszam się szybciej bo to ja decyduję o wyborze trasy. Ale to taki mały przykład na codzienna aktywność 😉

  • praktycznie wszystkie punkty sie zgadzaja.. tylko.. te poranne treningi;p nie dalabym rady 😀 kilka razy nawet probowalam, ale skonczylo sie na przestawieniu budzika na pozniejsza godzine:D

  • Mam pytaneczko 🙂 Wstać i ćwiczyć na głodniaka ? Bo zanim zrobię śniadanie i odczekam to jakoś tak różnie jest..

  • Ja chcę wrócić do jazdy na rolkach i wybrać się na night skating w warszawie, chodzić czasem na basen i jeździć na deskorolce, byle nie siedzieć przed telewizorem 🙂
    Świetny tekst, punkt 5 i 6 dla mnie najważniejszy, jak było więcej niż 2 dni przerwy to potem nie byłam w stanie wykonać żadnego dłuższego treningu a jak uzupełniałam dziennik treningowy to czasem wpisywałam treningi jeszcze przed zrobieniem i potem już musiałam je zrobić żeby nie wykreślać 🙂 taka moja motywacja

  • Mam problem… mianowicie bardzo szybko odkładam mi się tłuszcz i mimo że trenuje codziennie (intensywnie,czasami 2h) oraz trzymam diete ( pilnuje posiłków, nie jadam słodyczy) i tak nie widze efektów a czasami wydaje mi się że nawet przytyłam. Pomocyyy!!!

    • Co za dużo to nie zdrowo. Masz wydzielone dni na regeneracje? Zbyt duża ilość ćwiczeń podwyższa poziom kortyzolu, hormonu stresu, który właśnie może zatrzymać wagę lub powodować nawet tycie. Oprócz tego zwiększ podaż białka w diecie, zawsze jedz posiłek potreningowy składający się z węgli prostych i białka! Przykład – omlet z białek plus banan, wafle ryżowe i łosoś. Długie treningi zamień na krótkie interwały – 20 min trening biegowy, gdzie po 5 min rozgrzewkowy bieg, 10min w których będą się zawierać docelowe interwały oraz 5 min na ochłodzenie topią smalec w tempie ekspresowym 😛 🙂 Jeśli bieg to za ciężki trening dla ciebie interwał można wykonać też np. na rowerze.

  • Pokażesz kiedyś jak wygląda Twój dziennik? Sama bym chciała założyć i wgl, ale nie wiem jak…. a te z Internetu są dziwne..

Zostaw odpowiedź

back to top