Moja letnia fit wishlista

Moja letnia fit wishlista

Post navigation

19 komentarzy

  • Dzisiaj pierwszy raz w życiu biegałam i szczerze mówiąc – zakochałam się. Zdecydowanie bardziej pasuje mi taka forma ćwiczeń, niż np. pilates, który dotychczas ubóstwiałam. Z tego powodu też przydałby mi się jakiś lepszy strój, bo moje dzisiejsze spodenki zsuwały mi się z tyłka xd. A ta luźna koszulka to naprawdę fajne rozwiązanie + świetnie wygląda 😉

  • Takie bluzki z długim rękawem miał H&M jesienią – sama kupiłam i się zakochałam. U nich dodatkowo był kaptur, co mnie zimą bardzo cieszyło :). A luźne krótkie spodenki sama mam, z Nike, i mają po wewnętrznej stronie sznurek, którym można je docisnąć, żeby nie spadało. Mi w sumie i bez sznurka nie spadają.

  • Też zastanawiałam się jakie spodenki do biegania kupić, bo te które mam teraz spadają z tyłka. Będę jutro polować na spódniczkę do biegania z Lidla – zobaczymy czy się uda 😉 a luźne koszulki rzeczywiście są najlepsze – mi udało się kupić dwie w lumpeksie, taniej chyba się nie da 😉 zegarek mam z firmy XONIX – jeden z tańszych, ale na chwilę obecną (mam go od ponad pół roku) sprawdza się świetnie 🙂 pozdrawiam i życzę powodzenia w spełnianiu marzeń :))

  • Ja planuję zakupić buty do biegania, bo te, które mam są już trochę za bardzo rozbite 🙂 Chcę się również zaopatrzyć w taką bluzkę z długim rękawem lub jakąś cienką bluzę 🙂

  • Mnie się marzą takie ledżiny! I spodenki zdecydowanie obcisłe – niby luźne i przewiewne, ale mnie to jakoś lata i przeszkadza 😛

  • W ogóle robię trochę odświeżanie swojej szafy – tej niesportowej. Chciałabym sobie kupić nowy dres ortalionowy, ale nigdzie nie umiem znaleźć. Może dlatego, że mamy wiosnę, a właściwie prawie lato. (chociaż pogoda na to nie wskazuje). Legginsy piękne, ale cóż drogie.

  • Moja sportowa szafa świeci pustkami- zainwestowałam w dobre (genialne!) buty i na tym stanęło. 😉 Mam też stanik sportowy, ale jest mniej wygodny od tego codziennego 🙁 Bardzo chciałabym sobie kupić takie krótkie spodenki i luźny top też zachwyca. Ja na wakacje planuję inne zakupy- aparat fotograficzny, porządne sandały (do Hiszpanii) i podstawowe składniki do wykonywania własnych kosmetyków naturalnych. 🙂 Do tego mam dwie super stare walizki, które chcę odnowić i zrobić z nich fotele, eh, jako kelnerka muszę w tym roku liczyć na ogromne napiwki i może jeszcze stypendium w przyszłym roku! 😀

  • moja lista zakupowa jest na tyle długa, że nie jestem do końca pewna czy wyrobię się w tym roku;)

Zostaw odpowiedź

back to top