Czy schudnę od brzuszków? Czy ćwiczyć w trakcie okresu? – odpowiedzi na częste pytania

Czy schudnę od brzuszków? Czy ćwiczyć w trakcie okresu? – odpowiedzi na częste pytania

Post navigation

10 komentarzy

  • Spacer/Marsz w gruncie rzeczy jest świetnym wysilkiem, który może pomóc osoba, które chcą zacząć biegać. Podczas szybkiego chodzenia spała się więcej kalorii niż podczas biegania :).

    Fajny wpis.

    • Chodziło mi raczej o zwykły spacer, nie o rześki marsz, więc masz rację 🙂 Tyle, że podczas biegania pracuje całe ciało, dużo bardziej efektywnie niż przy marszu, nawet szybkim. Najlepiej zacząć od marszobiegów 🙂

    • Jak ktoś jest (wybaczcie) płaski jak decha i w zasadzie mu stanik niepotrzebny to znajdzie. Konia z rzędem temu, kto znajdzie dobry i tani sportowy stanik na 70K. 😛

  • Jeśli chodzi o brzuch to nie zawsze jego niezadowalający wygląd oznacza, że ma się sadełko. Często jest to kwestia figury np. typu jabłko albo tuba. Z tym już nic się wielkiego nie da zrobić, chyba że z pomocą chirurga plastycznego. Ale owszem, trzeba ćwiczyć i zdrowo się odżywiać, wtedy ma się gwarancję że brzuch czy pupa (jeśli ma się figurę gruszki) są odpowiednio zadbane.

  • Po wczorajszym koncercie stwierdzam, że najlepszą formą ćwiczeń jest pogo, zwłaszcza w pomieszczeniu bez klimy. Kilka minut takim kotle i pot się leje strumieniami, wszystkie mięśnie pracują, endorfiny się tworzą.. 🙂 tylko trochę siniaków 🙂

  • Nie rozumiem. Typ figury decyduje najbardziej o tym, gdzie najłatwiej odkłada nam się tłuszczyk. Na szczupłych osobach różnice są niewielkie, ponadto bardzo dużo w zakresie modelowania ciała mogą dać odpowiednio dobrane ćwiczenia (przykładowo kręcenie hula-hop może wyszczuplić talię). Co ma znaczyć „niezadowalający wygląd” brzucha, który jest płaski i jędrny?

  • Czy mogłabyś kiedyś napisać o doborze stanika do ćwiczeń i o tym, co może się stać jeśli go nie kupimy? Jest to problem dla wielu osób, w tym między innymi mnie. I mam jeszcze jedno pytanie: Czy jeśli ćwiczę 5 razy w tygodniu dość intensywnie jak na mnie (chcę poprawić swoją kondycję i wzmocnić mięśnie) to kiedy nie zmienię diety zobaczę efekty? U mnie to wygląda tak, że po każdym treningu idę zjeść batona lub miskę lodów. Ćwiczę już miesiąc, jak na razie widzę efekty tylko w mojej postawie (skrzywienie kręgosłupa), ale nic więcej. [Po ćwiczeniach zawsze następnego dnia czuję ból mięści, takie typowe zakwasy] Pozdrawiam 🙂

Zostaw odpowiedź

back to top