Jak wygląda… DIETA MODELKI?

Jak wygląda… DIETA MODELKI?

Post navigation

8 komentarzy

  • Już mi się podobają wpisy z tego cyklu. Przyznam że są chyba bardziej inspirujące niż jakiekolwiek naukowe artykułu. Można poznać,zobaczyć jak to jest od tej ”normalnej” strony,od strony człowieka który mówi o własnych doświadczeniach.

    Super 🙂

  • Świetny pomysł! Uwielbiam Martę i jej blog 🙂 Czekam na kolejne wpisy z tej serii z niecierpliwością!

  • O, wywiad! 🙂 Ciekawi mnie sytuacja aktorów, aktorek. Jak czuja się, kiedy muszą przytyć (nie schudnąć!) do roli. Niby super, bo mogą jeść i jeść, ale czy czują się potem źle pomimo tego, iż świetnie dopasowali sie do roli? I jak trudno jest im powrócić do wagi?

  • Jak mnie najdzie ochota na czipsy to zeby bylo zdrowiej kupuje sobie kabanosy bekonowe z biedronki, te cienkie i na jedno wychodzi a jest zdrowiej i maja duzo bialka 🙂

  • Dieta Montignaca jest super zdrowa i ma mnostwo opcji, nie rozumiem tego,ze niby narzucone menu, po prostu agencja podala pewnie spis posilkow,zeby bylo latwiej i szybciej zorganizowac sobie tydzien. W kazdym razie szacun dla agencji, ze taka diete polecila. Co do niejedzenia weglowodanow na kolacje to rowniez strzal w dziesiatke, same takie kolacje moga spowodowac utrate wagi, pod warunkiem,ze reszte jemy w miare normalnie, tzn nie przejadamy sie i nie przeginamy ze slodkim. Na orzechy i banany bym uwazala, niezle po nich moze pupa urosnac 😀

Zostaw odpowiedź

back to top