WYZWANIE: seksowne hula- hop!

WYZWANIE: seksowne hula- hop!

Post navigation

28 komentarzy

  • Lubię to! Ale po pierwsze zostawiłam hula-hop w rodzinnym domu, a po drugie w nowym mieszkaniu nie bardzo mam miejsce na kręcenie 😀 Ale pomysł na wyzwanie fajny, więc może wymyślę sobie jakieś inne ćwiczenie 😉

  • Fajne wyzwanie, ja mam moje hula w domu. Jeśli uda mi się w weekend wrócić z domu samochodem to może faktycznie je ze sobą przywiozę 😉 W pociągu jakoś mi się to nie widzi 😉

    Gdybyś jednak miała jakieś alternatywne ćwiczenia jestem za 😀

    • Może być i twister, ale hula-hop kosztuje do 10 złotych, więc jak będziesz miała przypływ gotówki, to możesz sie szarpnać 🙂

  • Ja niestety jestem totalnym debilem jeżeli chodzi o kręcenie hula-hop bo utrzymuje je średnio 3 sekundy 😀 i nie mam pojęcia jak nim kręcić. Poza tym na mojej antresoli nie ma miejsca żeby sie położyć i porobić brzuszki ani miejsca na jakieś bardziej zaawansowane ćwiczenia więc nawet nie mam gdzie pokręcić hula-hop

  • Ja swoje duże hula hop kupiłam parę lat temu w tesco za 5 zł 🙂 Ryż mnie wkurzał tym lekkim hałasowaniem, więc napełniłam go wodą i obkleiłam szczelnie taką srebrną taśmą. Leży zapomniane za szafą, trzeba je wyciągnąć 🙂

  • Ekstra pomysł! Moje hula-hop stoi za szafą nieużywane od zeszłego sierpnia. Czas je odkurzyć i wziąć się do roboty! Jestem z Tobą 🙂

  • ja właśnie wczoraj zaczęłam kręcić 🙂 u mnie czas jest różny bo kręcę oglądając filmy na YT, więc im więcej mam zaległości tym dłużej kręcę ^^

  • Nawet nie wiem czy mam jeszcze hula-hop 🙂 Bo prawdopodobnie moje stare już nie nadaję się do ćwiczeń. Nigdy nie umiałam kręcić hula-hopem, po prostu mnie to pokonywało. Utrzymuję je parę sekund, a potem spada 🙂 Może jak zainwestuję kiedyś w hula-hop to zacznę się uczyć nim kręcić 😀

    • To jest kwestia treningu, może też spadać jeśli masz lekkie, dziecięce hula -hop. Wystarczy je czymś wypełnić 🙂 Dla chcącego nic trudnego 🙂

  • Do oglądania polecam „Przyjaciół” – 20 minut pełne uśmiechów 😉

    Ciekawe wyzwanie, ale pozostawiam je sobie na przyszły miesiąc. Marzec to dla mnie miesiąc skakanki, która podobno daje świetne efekty jeśli chodzi o mięśnie nóg i brzucha właśnie.

    • Rzeczywiście, przyjaciele też świetnie się sprawdzą 🙂

      To trzymam cię za słowo, czekam na Ciebie za miesiąc 😀
      Skakanka jest dobra, masz rację 🙂 Dużo kalorii też spala, wiec jest dobra dla ludzi chcących coś zrzucić 🙂

    • A w jakim stroju kręcisz? Siniaki powinny zniknąć po paru razach kręcenia i już się więcej nie pojawiać, miałam to samo. Pierwsze 3 dni i mnóstwo siniaków. Potem zeszły i już więcej się nie pokazały, ale teraz mam nauczkę – jak pierwszy raz zaczynać kręcić takim hula hopem to powinnaś założyć grubą bluzę, i dopiero stopniowo zdejmować ubrania.

  • Uwielbiam hula-hop! 🙂 Ale.. no właśnie. Tak, jak w prawą stronę potrafię kręcić godzinami, tak w lewą zaledwie kilka sekund. Mimo wielu prób, wciąż tak samo.

  • Kusisz tym wyzwaniem, kusisz… 😉 Od dawna juz co jakiś czas rozmyśliwuję nad kręceniem hula hop, bo wszelkie ćwiczenia na brzuch mnie totalnie zabijają i nie jestem w stanie zrobić nawet najprostszego zestawu w całości.
    A, i pomysł z serialem też świetny 😀

  • Bardzo lubię hula-hop. Mam takie z wypustkami, dodatkowo obciążone. Kręce min 30 min na jedną stronę. I tu właśnie jest problem. Jeden boczek przez to mam mniejszy od drugiego. Ale w drugą stronę nie umiem kręcić. Staram się, rozumiem, że na początku ciężko, ale nie daję rady :c
    PS Podczas kręcenia polecam także czytać książki 😀

  • Znacząco po czasie, ale mam głupie pytanie, bo dopiero teraz tutaj trafiłam… ile tego ryżu wsypać do takiego dziecięcego hula-hop? Woreczek czy więcej? 😛 Czy jeśli będę kręcić tylko w jedną stronę to będę miała jakąś widoczną asymetrię? Kręcenie w lewą stronę przychodzi mi bez problemu i mogę kręcić te 10-20 minut, ale w drugą stronę naprawdę nie potrafię, mimo że próbowałam 🙁 ostatnie pytanie techniczne – czy po tej serii 8 minut robić jakąś przerwę? Najpewniej będę kręcić dwa razy w tę samą stronę, ale wolałabym wiedzieć. Pozdrawiam 🙂

Zostaw odpowiedź

back to top