Jak się odchudzać? Moje triki

Jak się odchudzać? Moje triki

Post navigation

7 komentarzy

  • Z ciekawostek: „z powrotem wrócić” to masło maślane ;).
    Co do porad, to ze słodyczami się nie do końca zgodzę. IHMO to, czy ciągnie nas do słodyczy, czy nie, to kwestia przyzwyczajenia (przynajmniej tak okazało się być w moim przypadku). Kiedy się odzwyczaiłam od słodkości i przestawiłam na zamienniki: gorzką czekoladę, desery z owoców, to nie ciagnie mnie do normalnych przekąsek, wręcz odrzuca. Chociaż fakt, że „przemianie” lepiej się poddać stopniowo.

    • Już poprawiłam, nie robiłam korekty przed publikacją 🙂
      Właśnie chodzi mi bardziej o stopniowe poddawanie się „przemianie”… przynajmniej dla osób, które dopiero zaczynają to jest trudne, zwłaszcza przeskakiwanie na zdrowsze zamienniki i tak dalej. Głównie dla takich sztuczka 🙂

  • Ja mam tak ze słodyczami, że ogólnie mogę bez nich żyć, ale przed TYMI dniami, to jest jakaś masakra – wszystko bym jadła :). Ale fakt, że jak człowiek troszkę porobi sobie innych smakowych rzeczy sam i zda sobie sprawę ile jest syfu w takim sklepowym batoniku czy ciastku to z czasem ochota przechodzi na te kupne rzeczy (kluczowe jest tutaj zwrot Z CZASEM ;p).

  • Ciężko nie popaść w paranoję podczas odchudzania ;/ Mnie niestety ono kiedyś bardzo zmęczyło i teraz coraz trudniej jest mi się przemóc i zrzucić choć kilogram, bo mój organizm i podświadomość pamiętają, jakie kiedyś to było straszne. Tylko odchudzanie z głową daje dobre rezultaty. Dobry pomysł z tymi słodyczami 🙂 I jeszcze sen!!! 🙂

  • Bardzo przydatne wskazówki. Na wstępie napiszę, że nigdy nie byłam na diecie. Serio, nigdy. W gimnazjum zdarzało mi się karać niejedzeniem, gdy np. poprzedniego dnia zjadłam za dużo, ale na szczęście szybko zdałam sobie sprawę z tego, że to działa wręcz odwrotnie, takie błędne koło. Mój sposób to jedzenie głową a nie oczami. Chodzi mi o to, że jeżeli poczuje się najedzona nie kończę tego co zostało na talerzu. Staram się nie nakładać sobie za dużo bo „oczy chcą jeść”. Staram się też jeść wolno i nie oglądać przy tym tv, nie korzystać z kompa i nie czytać. Kiedy jesteśmy zajęci czymś innym niż samo jedzenie łatwo przegapić moment sytości. Jem wszystko na co mam ochotę, słucham swojego organizmu. Jeżeli mam ochotę na coś słodkiego, jem coś słodkiego. Oczywiście wszystko z umiarem i z głową 🙂

  • z głowa i racjonalnie 🙂 ja postawiłam na moc zielonej kawy, ale nie piję jej bo ma okropny smak tylko przyjmuję suplement Be Slim Zielona Kawa i od lutego już minus 6kg na wadze 🙂

Zostaw odpowiedź

back to top