Gdybym miała wybrać jedną rzecz, którą mogłabym jeść do końca życia, byłby to chlebek bananowy. Kocham go. Był to jeden z pierwszych zdrowych przepisów, które zrobiłam kiedykolwiek i cały czas uważam, że jest najlepszą rzeczą, jaką można upiec. To co – gotowi?

Chlebek przedstawiałam kiedyś już na blogu, w ostatnich dniach ulepszyłam jednak tradycyjną wersję i postanowiłam go odświeżyć – zwłaszcza, że to hit. „Chlebek” jest trochę tak naprawdę „ciastem”, ale ja go jem zarówno jako śniadanie (po treningu), II śniadanie czy podwieczorek. Jest więc uniwersalny!

Można go pokroić na pajdy, jak i na kawałki czy takie „batony” jak ja – wszystko zależy od tego, w jakiej foremce go robicie. Ja ostatnio robiłam czystki w kuchni, więc została mi tylko kwadratowa foremka, a najlepiej sprawdziłaby się tutaj keksówka.

Dołącz do mnie na FACEBOOKU i INSTAGRAMIE po dodatkową dawkę motywacji!

Wydruk przepisu
Chlebek bananowy z siemieniem lnianym
Czas przygotowania 15 minut
Czas gotowania 55 minut
Porcje
blacha
Składniki
Czas przygotowania 15 minut
Czas gotowania 55 minut
Porcje
blacha
Składniki
Sposób przygotowania
  1. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni.
  2. Szykujemy foremkę – albo keksówkę, lub małą kwadratową formę, lub małą tortownicę. Wykładamy papierem do pieczenia.
  3. W jednej misce dodajemy wszystkie suche składniki (oprócz płatków), w drugiej mieszamy jajka z rozgniecionymi bananami i olejem oraz wodą.
  4. Łączymy to wszystko razem i mieszamy do uzyskania konsystencji ciasta. Jeśli się nie udaje – dolewamy trochę wody.
  5. Przekładamy do foremki, wyrównujemy, posypujemy płatkami i jedną łyżeczką zdrowego słodzidła.
  6. Pieczemy w piekarniku ok. 50-55 minut, przed wyjęciem sprawdzamy środek patyczkiem. Pyszne z masłem orzechowym!!!
  • Iwonka

    Najlepszy, najpyszniejszy chlebek jaki w zyciu robiłam! Tak wszystkim smakował, że skończył się w dwa dni, dziękuje Ci za całą pracę Marto i nie moge sie doczekać modernizacji przepisu! (pierwszy jaki wykonałam, ale najlepszy) pozdrawiam cieplutko

    • Magda

      Trochę z innej beczki ale czym mielisz siemię? Kiedyś próbowałam w młynku jak do kawy i się zapchal:(

      • Nina

        Można kupić odrazu zmielone, len mielony ☺

  • Dorota Gałka

    można sobie szybko policzyć i podzielić na ilość porcji. 😉

  • Dorota Gałka

    Upiekłam w keksówce, urósł pięknie i jest przepyszny! świetny przepis. Baaardzo smaczny! polecam upiec. 😉

  • Ja przechowuję pierwsze dni pod ściereczką, a potem w lodówce, ale myślę, że można, zwłaszcza, jak go wrzucisz do jakiegoś pojemnika 🙂

  • to dobrze! Ma być mocne, gęste, trochę jak brownie do wzgledem konsystencji

  • to nie problem, tak ma być 😀

  • Amuro14

    Marto przeczytałam w książce że warto jest raz/dwa razy w roku zrobić detoks organizmu. Chętnie bym przeczytała post o tym na czym dokładnie polega takie zdrowe oczyszczanie, ile ma trwać dni itp. To tylko taka moja propozycja. 🙂

    • Ewa Bobrowska

      Z tego co wiem to Marta jest przeciwna wszelkim detoksom. Zapraszamy do grupy czytelników bloga „naszej” Marty na fb, tam poruszany był ten temat

  • Marzena

    Jak dla mnie wyszło zbyt słodkie – następnym razem dodam mniej ksylitolu 🙂