Jeśli do tej pory z jednego dnia na kolejny odkładasz decyzję o wciśnięciu się w sportowe ubrania i zrobieniu treningu, mam coś, co cię przekona. Dzisiaj trochę o tym, dlaczego odpuszczanie aktywności fizycznej to ogromny BŁĄD.

Wszyscy mówią, że ruch to zdrowie. Że będziemy zdrowsi, sprawniejsi i co dla niektórych najważniejsze – w dobrej formie. Dlaczego jednak naprawdę warto się ruszać i czy sama dieta wystarczy, żeby dobrze wyglądać?

AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA – PO CO?

Trening to pocenie się, zmęczenie i zadyszka – więc wiele osób zadaje sobie pytanie po co to w ogóle robić? Odpowiedź jest bardzo prosta: bo nasze ciało jest do tego stworzone.

Cały nasz organizm, a zwłaszcza układ ruchu, stworzony jest do tego, żeby być cały czas aktywnym. Prowadząc siedzący tryb życia nie tylko w pracy, ale także po pracy, w domu narażamy się na choroby i urazy, które dopadną z czasem. Problemy z kręgosłupem, ograniczony zakres ruchu, cukrzyca, choroby związane z układem krążenia, zawały, udary, zatory, mocne przytycie – to wszystko jest bardzo prawdopodobne, jeśli twoją jedyną aktywnością jest przejście się do sklepu.

Jeśli aspekt zdrowotny do ciebie nie przemawia, to może przemówi coś innego – figura.

Siedzący tryb życia w drastyczny sposób obniża nasze zapotrzebowanie kaloryczne – potrzebujemy mało kalorii, by przeżyć, a każda nadwyżka odkładana jest w postaci tkanki tłuszczowej. Dodatkowo spowalniamy sobie metabolizm – mamy więc tendencję do tycia.

Nawet, jeśli stosujemy dietę redukcyjną i chudniemy, nasze ciało nie będzie wyglądać aż tak ładnie. Dlaczego? Nie pobudzamy mięśni do pracy = często razem z utratą tkanki tłuszczowej tracimy masę mięśniową. Ciało staje się mało jędrne, galaretowate, skóra zwisa i nie jest gładka i atrakcyjna. Pupa smutno wisi w spodniach, tak samo jak z ramion zwisają “motylki”.

Czy więc naprawdę nie znajdziesz 30 minut kilka razy w tygodniu?

TRENING A ODCHUDZANIE – CZY SAMA DIETA NIE WYSTARCZY?

Wiele razy mogliście słyszeć, że dieta to 70 % sukcesu – to prawda. Nawet ćwicząc kilka godzin dziennie, ale jedząc ciągle za dużo, nie schudniemy. To nie znaczy jednak, że w takim razie mamy sobie odpuścić trening i pomagać sobie tylko dietą!

  • odpowiedni trening aktywuje proces spalania tkanki tłuszczowej i korzystania z niej jako źródła energii,
  • każdy trening zwiększa nasze zapotrzebowanie kaloryczne – możemy więcej zjeść a i tak schudnąć, bądź po prostu szybciej osiągnąć ten efekt
  • tylko połączenie diety i treningu zapewni nam WYSPORTOWANE ciało! Sama dieta nie sprawi, że będziemy mieli kaloryfer czy ładnie wyrzeźbione ciało – to robi trening!
  • mówiąc bardzo kolokwialnie: regularny trening zapobiega “spalaniu się” tkanki mięśniowej – ćwicząc, zwłaszcza wzmacniająco i siłowo podczas odchudzania, zapobiegamy w jakimś stopniu katabolizmowi mięśni.

Przygotowałam dla was 6 kluczowych powodów, dla których powinniście koniecznie zacząć się ruszać. Nieważne, czy macie iść na zumbę, zrobić trening w domu, iść pobiegać, na basen albo na zajęcia fitness: ważne, żeby w ogóle ruszyć cztery litery. Dlaczego?

#1 Trening zmniejsza poziom tkanki tłuszczowej i poprawia wygląd ciała.

Regularna aktywność fizyczna zmienia nasz wygląd zewnętrzny: ciało staje się bardziej zbite i jędrne, mięśnie mocniejsze, a poziom tkanki tłuszczowej spada (jeśli jemy zdrowo). Ale to nie wszystko: ładniejsza staje się także nasza skóra. Bardzo szybko i efektywnie jesteśmy w stanie poprawić swój wygląd, włączając do naszego życia regularny trening!

#2 Aktywność fizyczna pomaga się zorganizować, zdobywać więcej w życiu, osiągać sukces.

Wiele osób tłumaczy się, że nie ma czasu na trening. To duży błąd – osoby aktywne lepiej organizują sobie czas i są w stanie zrobić więcej. Dodatkowo regularne treningi sprawiają, że jesteśmy bardziej ambitni i więcej rzeczy nam wychodzi. To nie przypadek, że ludzie sukcesu biegają rano przed pracą 🙂 Warto spróbować. Z mojej strony mały patent – nauka zawsze lepiej idzie po treningu, zwłaszcza takim na świeżym powietrzu.

 

#3 Regularny trening pomaga walczyć ze stresem, zwalcza problemy ze snem, poprawia libido oraz pamięć.

Jeśli jesteśmy systematycznie aktywni, lepiej radzimy sobie ze stresem. Trening rozluźnia i pozwala pozbyć się napięcia. Dodatkowo pomaga w problemach ze snem oraz usprawnia nasze życie seksualne. Jakby tego było mało, polepsza się nasza pamięć oraz nasza kreatywność i produktywność – no nic, tylko ćwiczyć! Na stres jest świetna jest joga – tutaj znajdziecie znajdziecie więcej informacji na jej temat: klik i klik.

#4 Aktywność fizyczna obniża ryzyko chorób: zawału, udaru, cukrzycy, demencji starczej i wielu innych schorzeń.

Sport to zdrowie? W rozsądnych dawkach jak najbardziej. Jedną z najważniejszych wytycznych jest po prostu regularność: dzięki systematycznym treningom obniżamy poziom złego cholesterolu, regulujemy poziom cukru we krwi oraz ciśnienie, obniżamy znacząco ryzyko cukrzycy, zawału, udaru, demencji starczej i miliona innych popularnych chorób. Warto!

Uwaga: ruch pomaga także w obniżeniu ryzyka NOWOTWORU.

#5 Trening czyni cię szczęśliwym!

Po treningu czujemy się bardziej szczęśliwi. Co więcej, ruch zalecany jest także przy leczeniu depresji. Dlaczego? Nie chodzi o samo poczucie dumy, że zrobiliśmy dzisiaj dwa przysiady, ale o odpowiedź hormonalną organizmu: podwyższenie dopaminy, noradrenaliny i serotoniny powoduje lepszy nastrój. Obniża się także nasze napięcie mięśniowe, co powoduje spadek napięcia psychicznego. Poza tym, podczas treningu oczyszczamy myśli, więc po wykonanych ćwiczeniach nawet jeśli męczą nas problemy, lepiej sobie z nimi radzimy.

#6 Ubrania sportowe są najlepsze na świecie 🙂

Nie wiem jak wy, ale ja bym najchętniej całe życie przechodziła w sportowych ubraniach. Teraz jest taki wybór kolorów, krojów i stylów, że możemy poczuć się mega kobieco i ładnie – nie musimy ćwiczyć w wyciągniętym dresie (ale oczywiście jeśli chcemy, to możemy – każdy lubi co innego).

Wszystkie ubrania widoczne na zdjęciach zamówiłam w Zalando:

Top: KLIK

Koszulka: KLIK

Legginsy: KLIK

Buty (do chodzenia): KLIK

DO ROBOTY!

Teraz więc nie pozostało wam nic innego, jak założyć sportowe ubrania i ruszyć na trening 🙂

Jeśli nie wiecie od czego zacząć, na blogu są zakładki, które wam pomogą: darmowe plany treningowe i zestawy ćwiczeń.

Artykuł powstał przy współpracy z marką Zalando

  • Adrianna Jatkowska

    Po każdym treningu mam o wiele więcej energii i zadziwiające jest to, jak się poprawia humor. Marta proszę żebyś odpowiedziała na moje pytanie. Lubię kuchnie polską, również jakies makarony z pomidorami, całkowicie odrzucilam złe słodycze a jakiś hamburger jest tylko raz na jakiś czas. Czy jeżeli te ulubione dania będę jeść w normalnych porcjach (a potrafiłam sie nawet przejadać) a regularnie to czy będzie ok? Mam nadwagę jakieś 5-7 kg więc dramatu nie ma 🙂

    • Odpowiem tak: ja też lubię kuchnię polską, a zwłaszcza pierogi. I jem 🙂 To porcja czyni truciznę. Tak samo jak częstotliwość 🙂 Smacznego!

      • Adrianna Jatkowska

        Cudowna wiadomość dla mnie, za to jutro pierogi ruskie ;d

    • A które to są te „złe” słodycze? 😉 Tzn. czy są w ogóle jakieś „dobre”? Czy chodzi np. o zbożowe, gorzką czekoladę i tego typu?

  • bella1990

    Witam, mam pytanie odnośnie odpuszczania treningów – półtora tygodnia temu zaczęłam nową pracę, jest ona męcząca fizycznie,a co za tym idzie – od tygodnia nie ćwiczę w ogóle,ponieważ po prostu nie mam siły ( przez pierwsze kilka dni pracy ból nóg był nie do zniesienia,więc stwierdziłam,że odpuszczę trening). Moje nogi powoli zaczynają się przyzwyczajać do pracy stojącej i w związku z tym mam pytanie : czy ta tygodniowa przerwa w treningu ( który mimo wszystko i tak nie był zbyt regularny) zaprzepaści dotychczasowe treningi ? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Nie zaprzepaści, przez pierwsze 2-3 treningi możesz czuć trochę pogorszoną kondycję, ale to kwestia chwili – zaraz to nadrobisz 🙂 Pozdrowienia!

  • Dagmara

    Made my day! „jakby to kara była za to, że się spaśli” 😀

  • Spełnia 🙂 wiem, jaki mam rozmiar w poszczególnych markach, a w razie czego robię zwroty jak zamawiam przez internet 🙂

  • 高見彩乃

    Zgodziłabym się ze wszystkim, tylko nie z pkt 5. Nie wiem czemu, ale mnie po treningu zawsze cały wieczór boli głowa :<

  • TO NIEMOŻLIWE 🙁
    nie wiecie co tracicie, o. 😉

  • Zgadzam się ze wszystkim, mimo że nie ćwiczę regularnie. Właśnie przeżywam stagnację – krążę między pracą, układaniem rzeczy po przeprowadzce (która odbyła się już miesiąc temu), organizowaniem ślubu (jeszcze miesiąc!) i już nie mam motywacji do ćwiczeń… Nigdy nie żyłam 100% fit, ale patrząc na znajomych chyba mogę powiedzieć, że staram się żyć zdrowo – czyli jeść rzeczy nieprzetworzone, dużo warzyw oraz owoców, jak i regularnie, do tego porozciągać się, pospacerować, pojogować (to akurat dobrze działa na mój kręgosłup). Mimo to od miesiąca, półtora chyba raz tylko wyciągnęłam matę… Efekt? Od dwóch tygodni chce mi się tylko spać, boli mnie głowa i zupełnie nic mi się nie chce. Wiem, że przerwanie aktywności ma w tym duuuuży udział, więc trzeba się jakoś „zmusić”, prawda?

  • Elżbieta Nasiłowska

    Od jakiegoś czasu podpatruje, co dodajesz i hmmm no działa, bo zmotywowało mnie to do ruszenia swoich czterech liter. Od wczoraj zaczęłam biegać (choć jest to cholernie trudne, jak na osobę początkującą) i ponownie ćwiczyć na siłowni – aktualnie plenerowej, ale z zamiarem na zamkniętej. Od razu człowiek jakiś taki inny. Zgadzam się z hormonem szczęścia 😀 Jest moc! Niby ciało zmęczone, ale uśmiech się pojawia. Poza tym to doskonały sposób na zwalczenie stresu i złości. Od tego drugiego ostatnio kipiałam, więc oby było tak dalej 😀 Dzięęęękuję, że jesteś! 🙂

  • Aleksandra

    Marta ja mam pytanie na inny temat. Mam dietę od 5 tygodni. Okres mi się spóźnia już 10 dni. Czy to normalne dla osoby która zaczyna jeść inaczej? Bardziej zdrowo ? Dodam też że ćwiczę. Proszę o jakąkolwiek radę. Dziękuję;)

    • Anna

      Może przyjrzyj się ilości kalorii i tłuszczu w diecie? To częste przyczyny rozregulowania lub nawet zatrzymania okresu.

      • Aleksandra

        Tłuszcze w mojej diecie występują. Jedynie co to może zmieniła się ilość kalorii.

  • Asia

    Marta, uwielbiam Twojego bloga, dał mi ogromnego kopa i motywację. Miesiąc temu zmieniłam swoją dietę, zaczęłam się ruszać i widzę pierwsze efekty 🙂 mam pytanie – chciałabym zacząć trening dla początkujących (4 dni), ale do tego jeszcze jeżdżę na rowerze (co drugi dzień ok. 1,5h spokojne trasy, wolnym tempem), nie chciałabym z tego rezygnować (jazda na rowerze ogromnie mnie relaksuje). Czy można to połączyć? Jeśli tak, to jak? Trening rano, rower wieczorem? Czy rower w dni nietreningowe? Poza tym jak w takim wypadku określić poziom aktywności do obliczenia zapotrzebowania na kcal? Chciałabym schudnąć ok 5 kg. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.

  • Oresteja

    Marta – albo Dziewczyny, jeśli może macie podobnie – co, jeśli po porannym bieganiu na czczo lekko mnie mdli? (wykluczając pierwsze skojarzenie 😉 ) da się temu jakoś zapobiec, czy taka już uroda? pozdrawiam <3

  • bartosz143

    Przy porannym treningu ile trzeba odczekać od wstania z łóżka, aby z rana móc rozpocząć trening ?

  • Kochana, dziś odkryłam Twój kanał na Youtube szukając prostych ćwiczeń na pośladki. Świetnie motywujesz, bloga również super, z pewnością będę tu zaglądać. Szczególnie podpatrywać będę zdrowe przepisy, bo to z nimi zawsze mam największym problem, pozdrawiam 🙂 🙂

  • Olga

    Marto, co myslisz o przepisie na fit lody (nicecream)? Lato się zbliża i myślę, że to byłaby idealna wersja zdrowego podwieczorku/deseru 😀

  • Inez Planner

    Czesc, zakupilam ostatnio Twoja ksiazke i mam pewien problem z przepisami… W przepisach na dania ktore nalezy przyrządzić w piekarniku nie napisalas, czy piekarnik nastawiamy na termoobieg czy na grzanie gora + dol, oraz czy pieczemy w przykryciu czy bez przykrycia. Bylabym bardzo wdzieczna za rozwianie watpliwosci. Poza tym jestem zachwycona ksiazka 🙂

    • Cześć!
      Dziękuję za zakup książki 🙂

      Piekarnik nastawiamy na termoobieg. Pieczemy bez przykrycia, gdyby bylo z przykryciem, to bym wspomniała 😀

      Pozdrowienia i uściski 🙂

      • Inez Planner

        Bardzo dziekuje za szybciutka odpowiedz! 🙂
        Jutro rano koniecznie sprobuje jajek zapiekanych w pomidorach <3

        Samych wspanialosci!

  • Maja

    Cześć Marta!
    Dziękuję Ci za to,że robisz to co robisz i właśnie w taki sposób. Dzięki Tobie zrozumiałam, że ruch jest naprawdę potrzebny. Nawet kiedy jestem potwornie zmęczona odpalam twój kanał na YouTube i od razu czuje się lepiej! Dodatkowo zawsze miałam negatywny stosunek do trenerów fitness, kojarzyli mi się z tyranami, którzy nie dają okienka na słabszy dzień i na tablicze czekolady. 🙂 z Tobą jest inaczej, ratujesz wasze dobre imię. Naprawdę szacunek dla tego co robisz!

  • Sonia

    Marta, wczoraj dałaś mi ostry wycisk (rozgrzewka – Fitbody – rozciąganie), dzisiaj w pracy wszystkie mięśnie mnie bolą, w nocy co się ruszyłam to mnie coś „ciągło” ale o dziwo wstałam bardzo wypoczęta i dodatkowo jestem taaaaakaaaa szczęśliwa dziękuję Ci najmocniej <3