Wszyscy wiemy, jakie postanowienie ma większość ludzi na nowy rok – być fit. Ale jak to zrobić? Teorii i informacji często jest dużo: jak więc połapać się, co jest dobre, a co nie i najważniejsze – jak po prostu zacząć? Zebrałam dla Was darmowe plany treningowe, porady dietetyczne i instrukcje w jednym, dużym wpisie.

Mimo tego, że na blogu ciągle umieszczam porady dla początkujących i zaawansowanych, bardzo wiele osób dalej pyta mnie o rzeczy, które są od dawna dostępne na blogu. Z okazji nowego roku i waszych postanowień stwierdziłam, że korona mi nie spadnie, jeśli wam w uporządkowaniu wiadomości pomogę – oto dla was poradnik jak być fit w pigułce 🙂

Bycie fit to nie tylko regularne ćwiczenia. To także dbanie o naszą dietę i o zdrowie w ujęciu całościowym. Warto o tym pamiętać!

JAK ZACZĄĆ… ĆWICZYĆ?

Jak?

Darmowe plany treningowe:

Teoria

fot. Agata Matulka (Fotografia dla biznesu)

JAK ZACZĄĆ… JEŚĆ ZDROWO?

Mam nadzieję, że mój poradnik Wam się przyda 🙂 Jakie macie cele na nadchodzący rok? Dajcie znać w komentarzu!

W tym tygodniu na blogu pojawi się też nowe wyzwanie! Bądźcie czujni!

Znajdziesz mnie na FACEBOOKU i INSTAGRAMIE, a potrenujesz ze mną na YOUTUBE.

 

  • super, że zrobiłaś taki post ;D. Dużo moich koleżanek właśnie chcą być fit/ schudnąć. Jednak zawsze mówią o znacznym zmniejszaniu spożywanych kalorii (serio dzisiaj usłyszałam, że nie powinnam jeść orzechów, bo mają dużo kalorii). Chyba podeśle paru ten post, niech im coś wleci do główki :d

    • Beata

      Moja znajoma twierdzi, że awokado, orzechy i owsianka na mleku to produkty zakazane na diecie 😉

      • ech 🙁 😀

      • Sandra Kaczmarek

        Awokado i orzechy to idealne źródło zdrowego tłuszczu, którego nawet będąc na diecie nie wolno unikać. 😉

        Oczywiście trzeba uważać na ilość, bo są to dość kaloryczne produkty, aczkolwiek nawet będąc na „redukcji” są jak najbardziej wskazane.

        A owsianka to bardzo dobry produkt na zdrowe śniadanie, które nas naładuję na cały dzień. ( Oczywiście mowa tutaj o owsiance zrobionej przez nas samych z płatków owsianych, a nie z saszetki czy z płatków błyskawicznych 😉 )

        Ps. Proponuję czerpać wiedzę z bardziej wiarygodnych źródeł ( np. blog Marty czy fachowych książek niż od koleżanki, wyjdzie na zdrowie 😉 )

        • Beata

          Proponuję nauczyć się odczytywać ironię 😉

          Nie napisałam, że słucham tych rad, podałam je jako dowód na wszechobecną „ciemnotę żywieniową”, ale dziękuję za wyczerpujacy wykład, z pewnością komuś się przyda 😉

          • Sandra Kaczmarek

            Całe szczęście, że to ironia! Co nie zmienia faktu, że znajdzie się przynajmniej jedna osoba, która odczyta to jako prawdę i będzie się do tego stosować. 🙂

  • Ewa

    Marta, a ja jestem ciekawa, jak wyglądają Twoje treningi. 🙂 Codziennie rano biegasz i wieczorem ćwiczysz? Ćwiczysz swoje programy, z jakimiś filmami na YT, czy sama na bieżąco wymyślasz? Jak długo i ile razy w tygodniu ćwiczysz? 🙂 I czy przy tak dużym wysiłku jesz więcej, żeby nie stracić mięśni i nie chudnąć? Wpis przydatny bardzo, wszystko w jednym miejscu, polecam wrzucić go na Twoją grupę na Facebooku i wyróżnić, żeby wszyscy widzieli nim zadadzą pytanie. 🙂

  • Ewelina

    Marta, możesz polecić jakiś stanik sportowy? Ja mam jakiś tani z Lidla i nigdy nie przywiązywałam do tego uwagi. A przed chwilą obejrzałam Twój filmik o bieganiu i się trochę zmartwiłam 🙁 Jak coś polecisz (albo chociaż napiszesz jaki Ty masz) to może coś upoluję na wyprzedażach 🙂 Z góry dziękuję 🙂

    • Hej, polecam ci staniki z Nike i Reeboka – z nich mam najwięcej i są super. Ja najbardziej lubię przylegające, a jak masz większy biust, to możesz pokombinować z innymi. Teraz na stronie Reeboka jest wyrzedaż, to Ci się może uda upolować coś tanio 🙂

      • Ewelina

        Dziękuję. Kupiony 🙂

  • ola

    Marta, mam pytanko 🙂
    Zaczęłam w tamtym tygodniu twój pierwszy plan treningowy (darmowy) na odchudzanie w domu ale zrobiłam tylko pierwszego dnia wzmacnianie (tylko nogi, bo już nie miałam sił) drugiego dnia nic i trzeciego intensywne spalanie i przez weekend spacery. Teraz chciałabym kontynuować i się zastanawiam czy robić drugi tydzień czy jeszcze raz ten pierwszy ( tym razem zgodnie z planem 😀 ). Jak myślisz?

    • To zależy od Ciebie 🙂 Ja osobiście zrobiłabym jeszcze raz pierwszy 🙂 :* pozdrowienia!

  • Nowy rok! Nowa motywacja z jeszcze większą mocą! 🙂

  • Łał! Ile wiadomości w jednym miejscu!!! Super ❤ Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku, wszelkich spełnień i w życiu prywatnym i blogowym 🙂

    A moje cele? Na pewno i rodzinne..i blogowe 🙂 Mam nadzieję, że się spełnią 😉

    Pozdrawiam, Irmina 🙂

  • No kompendium wiedzy genialne! Dzięki! 🙂

  • Uwielbiam Twoje treningi! :)))

  • monika

    Pierwszy raz piszę do Ciebie Marto 🙂 mam takie pytanie odnośnie odpoczynku, regeneracji. Jak często i w jakich odstępach je robić i iedy wiadomo czy nasz organizm go potrzebuje czy to jednak tylko lenistwo? Ćwiczę troche nieregularnie ale wydaje mi się, że sredniointensywnie – staram się aby to były min. 2 razy w tyg czasem jest ich 4 – czasem po 2 godziny np pump + tabata czasem interwały na bieżni czasem sama tabata lub sam pump. Na poczatku tygodnia mam duzy zapał i siły i czesto w pon i wtorki robie treningi nawet 2 godzinne ale w miare uplywu tygodnia sily , takze przez pracę, się zmniejszają. Zastanawiam się czasem czy chociaz mam sile isc we wtorek moze lepiej zrobic te regeneracje i przesunac trening na nastepne dni? Albo też czasem pod koniec tygodnia sama sobie wmawiam, że moje ciało jest jednak zmeczone poczatkowotygodniową dawką cwiczen i samo domaga się odpoczynku i rezygnuje czesto w czwarte, piatek z ćwiczen , a potem czuje wyrzuty sumienia. Jak to jest z tą regenerację, żeby było zdrowo?

  • Elka

    Fajny i motywujący wpis. Ja się przybieram do tego, aby zrzucić kilka kilogramów do lata. Mam roczną córeczkę i wcześniej jakoś nie było okazji, by zacząć ćwiczyć, bo mała dawała mi nieźle w kość. Kupiłam niedawno wózko-przyczepkę z nordic caba i teraz nie będę miała żadnej wymówki. Najpierw chyba zacznę od jazdy na rowerze, Paulinkę wsadzę do przyczepki żeby miała wygodnie i będę jeździć mam tylko nadzieję, że nie będzie marudziła, bo to dla niej nowość. Wózek jednak to trochę inna sprawa. Jeśli córka będzie marudna to mogę zwyczajnie rozłożyć jej siedzenie do spania, jak tak troszkę ją pokołysze to może zaśnie. Jak się jej to nie spodoba to będziemy biegać. Trzymajcie za mnie kciuki, pozdrawiam 🙂