11 tygodni pracy, 30 uczestniczek, plan żywieniowy i treningowy i… 160 straconych kilogramów. Przeczytajcie, jak z odchudzaniem poradziły sobie czytelniczki Codziennie Fit!

W styczniu tego roku ogłosiłam nabór do tajemniczego projektu nazwanego „Przemianą”. Łącznie zgłosiło się prawie 900 osób.  Z wszystkich ochotników miałam wybrać 25 osób, łącznie wybrałam ich 45.

PRZEMIANA – O CO CHODZIŁO?

Chciałam stworzyć program treningowy, który będzie nie tylko skuteczny, ale też zdrowy.

Nie miało być szybko – miało być dobrze. Nie chciałam stworzyć diety cud, która polegałaby na wypiciu trzech herbatek dziennie i schudnięciu 20 kilogramów w dwa tygodnie. To miał być trwały efekt odchudzania, który utrzyma się i nie dopuści do efektu jojo. To miało być też poprawienie zdrowia i wzmocnienie mięśni – czyli program, który nie tylko odchudza, ale też pomaga zadbać o zdrowie.

fot. Agata Matulka (http://fotografiadlabiznesu.pl)

fot. Agata Matulka (http://fotografiadlabiznesu.pl)

Czytelniczki podzieliłam na dwie grupy – osoby, które muszą schudnąć trochę więcej (bo mają np. nadwagę lub dużo zbędnych kilogramów po ciąży) i osoby, które muszą schudnąć trochę mniej (do 5 kg). Każda grupa dostała osobny plan treningowy, który miał pewne punkty wspólne. Z pewnością treningi dla grupy drugiej były dużo cięższe, miały też więcej podskoków i skoków, w przeciwieństwie do ćwiczeń grupy numer jeden. Zamiast jadłospisu, czytelniczki dostały zalecenia żywieniowe: czyli wskazówki, co konkretnie jeść na który posiłek razem z przykładowymi przepisami.

Założyłyśmy tajne grupy na facebooku, gdzie dziewczyny mogły zadawać mi pytania i dzielić się wątpliwościami czy brakiem motywacji. Dziewczyny mogły też do mnie pisać, miały specjalnego maila, na którego przyjmowałam ich wiadomości.

Raz w tygodniu dziewczyny miały za zadanie przesyłać mi dzienniczki żywieniowe, żebym mogła sprawdzić, czy stosują się do moich zaleceń.

No i się zaczęło 🙂

PRZEMIANA – MOJE WRAŻENIA

Dla mnie jako trenera, Przemiana była sporym wyzwaniem. Ułożyć plany treningowe tak, żeby pasowały wszystkim – nie jest to łatwe. Chciałam jednak przetestować moje sposoby, z których potem chciałam skorzystać w planach treningowych, które będą dostępne do kupienia.IMG_0404Zaczynaliśmy grupą 45 osób. Już na samym początku, w pierwszych 2-3 tygodniach odpadło kilka dziewczyn, głównie z powodów osobistych czy choroby.  Parę osób miało spore problemy z motywacją, których nie załatwiała ani grupa, ani moje prywatne maile. Mam po prostu wrażenie, że do niektórych zmian trzeba dojrzeć i samemu się na nie zdecydować – bo nawet mając sztab trenerów i dietetyków, a nie mając motywacji i chęci, za dużo się nie osiągnie. 🙂

Zakładałam, że biorąc pod uwagę spadki motywacji, osobiste problemy i tak dalej, tempo utraty wagi w ciągu Przemiany będzie oscylowało w granicach 0,3-1 kg na tydzień – czyli bardzo zdrowo. I tak mniej więcej było.

IMG_0824

Cieszę się, że wpadłam na to, żeby kazać dziewczynom prowadzić dzienniczki – od razu było widać, skąd się brały efekty lub ich brak! Niektóre uczestniczki jadły wzorowo, niektóre pozwalały sobie na grzeszki częściej lub rzadziej – to „częściej” było widać czasami w postaci braku spektakularnych efektów, ale jak ciągle powtarzam – to jest zmiana stylu życia, a nie chwilowa dieta, dlatego dziewczyny, głowa do góry – po prostu róbcie to, co razem zaczęłyśmy i będzie dobrze. Nie poddawać się 🙂 Poza tym, każdy z nas jest inny i inaczej reaguje na bodźce treningowe 🙂

Kilka dziewczyn nie miało dużych ubytków na wadze, natomiast mocno poszły obwody – i w sumie o to chodziło. Pamiętajmy, że mięśnie ważą więcej niż tłuszcz, a waga nie zawsze jest dobrym wyznacznikiem naszej formy.

PRZEMIANA – OPINIE UCZESTNICZEK I EFEKTY

Wybrałam 9 uczestniczek, których efekty podobały mi się najbardziej i postanowiłam Wam je zademonstrować.  Spytałam je także o opinie po Przemianie. Poczytajcie sobie 🙂

Monika – 15,5 kg

Dziękuję Tobie za moją przemianę. Bez Ciebie nie udało by mi się osiągnąć spadku wagi :D. Wiem, że jeśli będę trzymać się Twoich zasad żywieniowych i treningów to bez problemu utrzymam wagę a na pewno jeszcze kilka kilo zrzucę. 

Marta każdy kto się zastosuje do Twoich zaleceń osiągnie efekty. A przy Twoim zaangażowaniu to mur beton sukces murowany.

mONIKA 15B KG

Nauczyłaś mnie, że wszystko można jeść ale z umiarem. Nie zakazujesz jedzenia ale pomagasz jak sobie radzić z napadami głodu i chęci na słodkie. Najważniejsze, nie eliminujesz z diety żadnej grupy żywieniowej. Mogę wszystko, ale z głową. Podobało mi się jedno Twoje hasło kiedy zapytałam cię, czy kaszanka jest dozwolona Twoja odpowiedź mnie rozwaliła: ” jak zjesz jedną raz na jakiś czas to nogi ci nie urwie”, padłam :D.

Byłam na kilku dietach, które polegały na eliminacji mnóstwa produktów, więc kiedy dopadał mnie słabszy dzień lub tydzień opychałam się bez pamięci. Potem rzucałam to wszysytko i było po diecie. Nie tędy droga.  Uświadamiasz, że jesteśmy tylko ludźmi i każdy może mieć słabszy dzień ale powinno się dźwigać z podłogi jeśli się upadnie. To chciałaś mi przekazać i ja to zrozumiałam.

Amanda – 8 kilogramów

 Reakcja na to, jak dostałam jadłospis?
”Hmm, będzie dobrze 🙂 Nie będę na sałacie i marchewce”. Następnego też dnia zaczęłam ćwiczenia, i tu rozpoczął się horror! Zawsze myślałam, że moja kondycja jest z tych lepszych, bo wcześniej trochę biegałam i z tą myślą rzuciłam się na ćwiczenia. Cooo, że ja nie dam rady?! Potrzymaj mi wodę!

AMANDA 8

No i klops 😀 Leżę i kwiczę po wykonanych ćwiczeniach, a możliwość klapnięcia tyłkiem na sedes jest rzeczą niemożliwą. Zakwasy w każdym możliwym miejscu, nawet pod pośladkami. Ćwiczyłam 5 razy w tygodniu, zazwyczaj środa i niedziela były dniami wolnymi 🙂 Masa schodziła mi średnio, ale obwody spadały!”

Ania – 6 kg

Co do diety zdarzały się grzeszki, ale ogólnie jestem z siebie zadowolona, bo zdobyłam to co jest dla mnie najważniejsze-trochę wiedzy. Wiem, czego nie jeść, a dodatkowo dowiedziałam się dlaczego tego nie jeść;) To w tej Przemianie polubiłam najbardziej-możliwość pytania i uzyskiwania konkretnej odpowiedzi;) bo w zdrowym stylu życia nie chodzi o surowe zakazy, ale o uświadomienie ludziom co i dlaczego jest dla nas szkodliwe. Dziękuję Ci Martuś, za szansę, za to że pokazałaś mi, że bycie ”na diecie” wcale nie musi być karą, że posiłki nie muszą być nudne, mdłe, niesmaczne. 

aNIA 6 KG

Asia – 6 kg

Przemiana była dla mnie fantastycznym doświadczeniem! Szkoda, że kontuzja nogi uniemożliwiła mi normalne treningi:( Jesteś fantastyczną, motywująca osobą, wczoraj ćwiczyłam z Tobą i dołączył do mnie mój mąż, który wciąż powtarzał zasapany ,,O ku*wa, ale ona jest twarda”:) Bardzo podobały mi się przepisy, które nam podałaś, rozpiska i wszelkie wskazówki, były czytelne i łatwe do ogarnięcia. Niesamowite wsparcie i motywacja, którą dla mnie jesteś bardzo mi pomagała w chwilach zwątpienia. Jestem Ci wdzięczna za to wszystko. Udział w Przemianie to jedna z najlepszych rzeczy jaka mnie spotkała.

Asia 6 kg

Ania – 8 kg

Bardzo się cieszę z udziału w Przemianie CF, bo bez tego nie osiągnęłabym takich efektów w ostatnich miesiącach. Dla mnie najważniejsze jest to, że dzięki Marcie zmieniłam zupełnie podejście do jedzenia. Kiedyś wydawało mi się, że jem całkiem zdrowo, teraz już wiem jakie błędy popełniałam, nad czym mogę pracować i zupełnie nie chcę wracać do stylu odżywiania sprzed Przemiany. Otworzyłam się też na nowe smaki i gotowanie zaczęło mi sprawiać przyjemność, więc plusy są nie tylko w mojej sylwetce. I choć cel jaki miałam na te 3 miesiące nie został osiągnięty, to i tak jestem bardzo szczęśliwa i zadowolona z efektów. Przemianę mam zamiar kontynuować tak długo aż osiągnę mój cel.

Dlaczego cel, czyli -20 kg, nie został osiągnięty? Kiedy miałam najwięcej motywacji na początku Przemiany złapałam kontuzję kolana i niestety później trudno mi było wyrobić sobie regularność w ćwiczeniach ze względu na natłok spraw, które mnie dopadły. Do tego nieprzespane noce ze względu na malucha i sporo stresu Wiem, że stać mnie na więcej, ale jednocześnie dałam z siebie maksimum na jakie mogłam pozwolić sobie w tym czasie. Na pewno te 3 miesiące zaprocentują na kolejne lata i pozytywnie odbiją się na moim zdrowiu.

Cała forma Przemiany CF, możliwość wymiany doświadczeń z innymi uczestniczkami, otrzymania od nich wsparcia była naprawdę świetna, choć czasami ilość dodatkowych treningów robionych przez dziewczyny mnie przerażała ;). Ale atmosfera, czytanie o efektach, pozytywnych zmianach nie tylko u uczestniczek, ale też wśród ich bliskich były dodatkową motywacją. Wsparcie Marty nieocenione. Generalnie jestem pod ogromnym wrażeniem wiedzy i sprawności Marty, bo to naprawdę działa!

Przemiana Codziennie Fit opinie

Dagmara – 10 kg

Dagmara jest trochę innym przypadkiem. Swoje odchudzanie zaczęła jeszcze przed Przemianą, ale także z moim blogiem. Potem w trakcie Przemiany jechała dalej 🙂

Zacznę od DZIĘKUJĘ. Inaczej sobie nie wyobrażam zacząć. Moja przygoda zaczęła się (umyślnie powtarzam ten czasownik), bo zazwyczaj ZACZYNANIE jest najtrudniejsze. Coś o tym wiem. Kiedyś kupiłam sobie książkę z treningami i przepisami znanej trenerki i to było okej, ale nie miałam na to wtedy chyba chęci, poza tym odstraszały mnie składniki, które pierwszy raz widziałam na oczy, więc w sumie z całej książki zrobiłam może dwa treningi i omlet z warzywami. I tak czas płynął, bo przecież wszędzie było napisane, że dieta to 70-80% sukcesu, więc jak będę ćwiczyć, to i tak nic nie zdziałam. I tak nic nie robiąc sobie tyłam. Tak było wygodnie. W głowie coraz gorzej, ale przecież to było wygodne.

 Pewnego dnia postanowiłam poszukać w internecie tanich i zdrowych przepisów. I trafiłam na bloga Marty – dla mnie zbawienie. To Marta pokazała mi, że zdrowe jedzenie nie kosztuje fortuny! Że zdrowy styl życia jest na zawsze! Nie na chwilę, by schudnąć, że bycie „fit”, to nie obsesja. Przemiana Codziennie Fit opinie

 Marta przedstawiła nam plan treningowy, w szczegółach wyjaśnione zalecenia żywieniowe – nie ma szans, że ktoś by nie zrozumiał :D. Gdy dostałam tego maila z „jedzeniem” troszkę się bałam, ale gdy zaczęłam go czytać, to coraz bardziej się uśmiechałam, bo wszystko było łatwo dostępne, smaczne miało normalne ceny! I wiecie co jeszcze? Ulubione słodycze co drugi dzień na podwieczorek do 300 kcal. Czy to nie jest coś pięknego, dla kogoś kto zaczyna zabawę z zdrowym życiem na poważnie? Marta była przy nas cały czas, wspierała w każdym momencie – gdy miałyśmy słabszą chwilę, podnosiła nas na duchu (skąd ta istota miała tyle czasu na nas wszystkie?!) indywidualnie podchodziła do każdej z nas, mimo że prowadziła grupę! W zależności od tego czy ktoś chodził na siłownię, basen czy lubił biegać. Odpowiadała na nasze (czasem w sumie niepotrzebne) pytania i zachowywała stoicki spokój! Złota dziewczyna 🙂

Jeśli chodzi o przemianę, to nie jestem w stanie wyrazić słowami tego co stało się w mojej głowie, sercu i CIELE! Obiecałam sobie, że kiedyś przejadę tę całą Polskę, by na wspólnym treningu wyściskać Martę z całych sił! 

Daria – 8 kg

Jak dla mnie to super postępy. Jestem taka szczęśliwa. Nawet słyszałam już komplementy że jestem szczuplejsza niż przed ciąża i to dzięki tobie Marta. Było czasami ciężko, ale można się przyzwyczaić.  Dalej chce w ten sposób żyć i ćwiczyć jak tylko mój maluszek mi pozwala. Co do przemiany to wszystko super dziękuję tak bardzo jak tylko mogę. ;*Przemiana Codziennie Fit opinie

Karolina – 6 kg

Dzięki Tobie nauczyłam się, że odchudzanie to nie obsesyjne liczenie kalorii na dietach typu 1200kcal i wrzucanie w siebie śmieci, byleby były mało kaloryczne, lecz że jest to po prostu zdrowe, racjonalne odżywianie i aktywność sportowa – to wystarczy i u mnie sprawdza się świetnie. Początkowo podchodziłam sceptycznie, bo jak to tak bez liczenia kalorii, to się nie może udać. Ojj moje zdziwienie po pierwszych już pomiarach było przeogromne 😀 Już teraz wiem, ze to nie o kaloryczność produktów chodzi a o ich skład (oczywiście wszystko z rozsądkiem :D). Teraz dzięki Przemianie wiem jakie produkty kupować, jak rozkładać sobie jedzenia w ciągu dnia i aktywność fizyczną.

 Czasem zdarzają się wpadki i gorsze dni, ale za każdym razem podnoszę się wracam na dobre tory, co kiedyś się nie zdarzało, bo od razu poddawałam się na amen. Zmieniła się nie tylko moja sylwetka, ale także psychika i myślenie. 🙂

Przemiana Codziennie Fit opinie

Sylwia – 5 kg

Marta przeprowadziła przemianę w najlepszy sposób jaki mogła – Przygotowała nam proponowane jadłospisy, zestawy ćwiczeń, również w formie filmików, tak aby każda z nas wiedziała jak wykonywać ćwiczenia. Regularnie kontrolowała nasze dzienniczki, dawała wskazówki i odpowiadała na nasze pytania i wątpliwości, które się pojawiały w czasie tych trzech miesięcy. Może moje efekty są mniejsze w porównaniu do innych dziewczyn ale i tak bardzo się z nich cieszę. Marta pokazała mi że MOŻNA schudnąć, że tak, jest to możliwe także w moim przypadku. Dużo się też nauczyłam jeśli chodzi o posiłki – Wcześniej moja wiedza kończyła się na tym, że fastfoody są niezdrowe. Teraz mam trochę większe pojęcie na temat jakości posiłków, proporcji węglowodanów, białek i tłuszczy, wiem jak komponować posiłki i otworzyłam się na nowe rzeczy.Przemiana Codziennie Fit opinieTo była super przygoda w moim życiu. A co lepsze – na pewno jeszcze się nie kończy! Zamierzam kontynuować walkę o wymarzoną sylwetkę a jak już ją osiągnę – kontynuować zdrowy, aktywny tryb życia. I nie wierzcie, że nigdy już nie zjem czekolady, pizzy czy nie wypiję piwa na imprezie – wszystko jest dla ludzi, ale już wiem w jakich ilościach i na pewno w połączeniu z treningiem gdzie ładnie spalą się nadprogramowe kalorie.

Polecam tę trenerkę 😀 Wszystko zorganizowanie naprawdę profesjonalnie a prywatnie Marta jest bardzo fajną dziewczyną, taką jak my wszystkie, z pasją którą stara się zarazić czytelniczki i oby jej się to udawało jak najdłużej. Jestem jej wdzięczna, że dała nam szansę na przemianę.

WNIOSKI

desk-notebook-notes-3059-825x550-700x467

Bazując na doświadczeniach z Przemiany i ulepszając swój projekt, stworzyłam plan treningowy na 12 tygodni, razem z zaleceniami żywieniowymi. Plany są dostępne do kupienia tutaj:

STRONA SKLEPU.

A ode mnie do wszystkich uczestników z Przemiany: dziękuję! Dziękuję Wam za Wasze zaufanie do mnie i za to, że zechcieliście wziąć udział w projekcie. 🙂 Jestem z Was bardzo dumna i cieszę się, że udało Wam się wprowadzić zdrowe nawyki do Waszego życia. 🙂

  • 高見彩乃

    Marto, a czy będzie też możliwość kupienia planów indywidualnych? Np. dla osób chorych na różne schorzenia, którym „standardowa” dieta nie pomaga i, które nie mogą wykonywać większości intensywnych ćwiczeń?

    Ps. Bardzo inspirujące przemiany. Świetny wpis, gratuluję 🙂

    • Na samym początku nie 🙂 Chcę zacząć od podstaw, a potem nie wykluczam, ale też nie mówię tak 😀

  • Ola

    wow super, gratuluje ! 🙂
    z niecierpliwością czekam na plany treningowe na tycie 🙂

  • To wszystko robi mega wrażenie! Kawał dobrej roboty – zarówno Twojej, jak i dziewczyn. Gratulacje dla Was 🙂

  • Jedno wielkie (WIELGACHNE!) WOW! 😀 Podziwiam szczerze! Wszystkie się spisałyście! 🙂

  • Weronika

    Efekty są niesamowite, gratulacje Marto, gratulacje dziewczyny! Ogromna motywacja:)

  • niesamowite ! czekam już na plany do kupienia 🙂

  • Gabi

    Gratuluję wszystkim paniom samozaparcia i świetnych efektów! Widać, że wszystkie wykonałyście wielką pracę, a Marta zdecydowanie największą ! A od siebie dodam, że taka swojska kaszanka to samo zdrowie 😀 Ja się zajadam 2-3 razy w tygodniu bez szkód dla figury:)

  • iw

    Wielkie gratulacje dla wszystkich Dziewczyn, wspaniale powalczyłyście i osiągnęłyście doskonałe efekty :)!

  • Wow, Marta – jestem pod wielkim wrażeniem, jak się rozwijasz. Plany treningowe do kupienia? EKSTRA. Serce rośnie, jak widzi się osobę pełną pasji i pomysłów na siebie. Przemiany dziewczyn – opadła kopara, dziewczyny nabrały elegancko mięśnia. Brawo dla Was, biorących udział, i dla Ciebie, za skoordynowanie całego przedsięwzięcia. Chapeau bas! <3

  • Mikrożycie (www.mikrozycie.pl)

    Wow, jestem pod wrażeniem – czekam z niecierpliwością na Przemianę. 🙂

  • Gravissa ***

    Taki ze mnie stalker trochę bo od jakiegoś czasu zaczęłam Ci komentować tutaj i MartaPisze też czytam 😀 Co do wpisu – gratuluję. I dziewczynom i Tobie 🙂 Uważam że każda z Was osiągnęła bardzo dobrze i tylko czekać aż Marta się stanie drugą Chodakowską (a nawet lepszą :D) pod względem popularności

    • Bardzo Ci dziękuję!

      • Gravissa ***

        Jakie to uczucie być kogoś inspiracją? 😀

  • Małgosia

    Gratulacje dla wszystkich dziewczyn!!! I dla ciebie Marta – za stworzenie tego projektu:)
    Już nie mogę się doczekać twoich nowych planów treningowych. Z moją motywacja bywa różnie… Mam taki czas, że ćwiczę i ćwiczę a później jakoś tak przysiadam i znowu nic nie robię. Od kilku miesięcy regularnie wracam do ćwiczeń z Tobą. Niesamowicie pozytywnie nastawiasz mnie do ruchu/ćwiczeń. No i widać efekty! ^^ Twoje bardzo naturalne i proste filmiki z ćwiczeniami są najlepsze! Nikt wcześniej tak mnie nie przekonał do ćwiczeń. Już jutro zaczynam Wyzwanie: Fit we wrześniu. Wcześniej nie mogłam, bo miałam straszną poprawę egzaminu, ale od jutra ruszam pełną parą! Jeszcze raz dzięki za wszystko!
    Pozdrawiam, Małgosia.

    • Małgosiu, bardzo Ci dziękuję za miły komentarz. Trzymam kciuki za Twoją motywację!

  • Aśka

    Pamiętam jak czytałam Twojego posta o przemianie. Pomyślałam nawet, że fajnie byłoby się zapisać, ale miałam świadomość, że jeszcze nie byłam na to gotowa i z pewnością szybko bym się poddała. Za to teraz mam mega motywację, tydzień temu zaczęłam ćwiczyć z Twoimi filmikami na yt. Jesteś świetna, a ja wiem, że szybko nie zrezygnuję. Z niecierpliwością czekam, aż będzie można kupić Twoje plany treningowe!
    Gratulacje dla wszystkich dziewczyn, dużo osiągnęłyście! 🙂

    • To trzymam w takim razie Aśka za ciebie kciuki! Niech ta motywacja zostanie <3

  • kor_a

    Super efekty!!!! Bardzo motywujące!

  • Karolina

    Wielkie gratulacje dla Pań!!! Ja się niestety dalej nie mogę zmotywować… Większość trenerów porusza temat ruchu i motywacji własnie w kontekście odchudzania. A co jeśli nie ma się z czego odchudzać? Celem ruchu i ćwiczeń staję się wówczas przede wszystkim zdrowie i poprawienie mankamentów sylwetki, tylko że to jest chyba własnie najtrudniejsze i ciężko wówczas o motywację… Bo gdy kilogramy lecą w dół, człowiek widzi że to przynosi efekty i sam się napędza. A żeby docenić zbawienny wpływ na zdrowie bądź wyrzeźbić sylwetkę potrzeba dużo więcej czasu. No i jak tu się zmotywować?
    Pozdrawiam,
    Największy leń na świecie

    • Karolina, rzeźbienie sylwetki jest trudne, ale nie niemożliwe. W twoim przypadku kluczową rolę pełni regularność – bez tego nic się nie zrobi. Dobrze jest robić sobie porównawcze zdjęcia i się mierzyć – to może być równie motywujące, co spadek wagi 🙂

      • Karolina

        Hej, dzięki za odpowiedź! Zdjęcia, mierzenie… w sumie czemu nie? Zawsze warto spróbować 🙂

  • ola

    Super! kiedy koljena edycja? Mam 20 kg do zrzucenia po efekcie jojo… ;(

  • Julia

    WIELKIE GRATULACJE dla wszystkich dziewczyn! Oby tak dalej! 🙂 efekty są niesamowite, dobra robota 😀
    No i oczywiście kolejne WIELKIE GRATULACJE dla Ciebie, Marta! 😀 włożyłaś w to na pewno mnóstwo pracy, ale jak widać było warto 🙂

    • Julia

      P. S. W części dotyczącej Sylwii powtórzyłaś fragment tekstu 😉

    • Dziękuję! I dzięki za uwagę o fragmencie, już to poprawiłam 😀

  • WOW! Jestem pod mega wrażeniem!!! Gratuluję wszystkim uczestnikom!!!

  • Gratuluję wszystkim uczestniczkom, świetnie wyglądacie, brawo za wytrwałość!

  • Głowa do góry! Wszystko można zmienić, przecież nic nie jest zaprzepaszczone! Wiedzę już masz, teraz wprowadzić ją w zycie! 🙂

  • gabriela

    nie poddawaj się! Spróbuj zasady 5 minut, którą polecała Marta 🙂 Postanów sobie, że będziesz ćwiczyć przez 5 minut. Jeśli po ich upływie poczujesz, że dalej Ci się nie chce to odpuść i następnego dnia spróbuj to samo. Jeśli po tych 5 minutach ćwiczeń poczujesz, że możesz więcej to jesteś w domu! 😀 Czasami jest tak , że najtrudniej jest postawić pierwszy krok, ale każdy kolejny może być łatwiejszy 🙂 Ciesz się małymi sukcesami, bo to one tworzą ten jeden WIELKI sukces! Powodzenia! :*

  • szpaqus

    Dagmaro, jeśli to czytasz to pokazałam akurat Twoją przemianę mojemu chłopakowi i powiedział, że Twój tyłek obecnie wygląda, jakby należał do bogini (a wie co mówi bo jest Brazylijczykiem a wszyscy wiemy jaki tam kult siedzisk panuje :p) Bardzo Ci gratuluję, tak jak i reszcie.
    Sama schudłam 23 kg i wiem ile to pracy i wyrzeczeń ale jakie zadowolenie 😉 Trzymajcie się.

  • świetnie dziewczyny! 😉

  • Małgorzata Boraca

    Marta, a będzie możliwość płatności z zagranicy?

    • Tak, mam zamiar podpiąć PayPal do tego 🙂

  • Joanna

    Marta:) czytam Cię na jednym i drugim blogu już chyba od roku, choć nieregularnie i tak bardzo mi się podoba co piszesz! Rzadko udaje się trafić na tak pełną pozytywnej energii osobę:) A teraz, po raz chyba pierwszy, odważam się sama coś napisać do Ciebie:) Ja tak bardzo, bardzo chciałabym wziąć udział w takim projekcie jak Przemiana! Przegapiłam czas kiedy można się było do niej zapisywać, ale to nic, jak stworzysz plany treningowe do kupienia, to kupię na pewno. Wiesz, ja mam do zrzucenia 30 kilo… Zawsze byłam szczupła i wysportowana, biegałam, pływałam, ostro się wspinałam i jeździłam na nartach, trenowałam 5-6 razy w tygodniu po 1,5- 3 godziny…. Ale potem coś się stało, złożyły się okoliczności, miałam poważny wypadek wspinaczkowy, rzuciłam palenie, zaczęłam brać leki bardzo spowolniające przemianę materii i utyłam 30 kilo w ciągu 4 lat… No i tak bardzo mi z tym źle! Teraz biorę już mniej leków, jem znowu trochę bardziej uważnie, schudłam 3 kilo. Ale bardzo, bardzo chcę wrócić do dawnej formy. Bardzo chcę się tym zająć na poważnie, bo już nie mogę znieść tego wieloryba kulkowego którym się stałąm; baloniki są ładne jako baloniki, ale człowiek – balon – to już nie tak bardzo. Więc, kończąc, czekam na Twoje plany i porady i biorę się za siebie i swoje życie:)

    • Bardzo Ci dziękuję za taki miły komentarz! Trzymam za Ciebie kciuki, żeby udało się znów poprawić nawyki i wrócić do formy, w której czujesz się dobrze i zdrowo. Ściskam cię mocno i serdecznie pozdrawiam!

  • Jej, wielki podziw dla wszystkich! Metamorfozy robią ogromne wrażenie! Trzymam kciuki za dalszą pracę i sukcesy 😉

  • Różnica jest kolosalna. Fajnie jest oglądać przemiany. Niech panie idą dalej obranym kierunkiem, a na pewno nie tylko sylwetka będzie super, a kondycja się poprawi i samo zdrowie.

  • Patrycja Kurzaj

    czy jest możliwość przejściatakiej przemiany? chodzi o to żeby nie dostać tylko wskazówek tlyko podlegac kontroli bo moja motywacja zawsze samoistnie, po cichu gaśnie

  • oitz

    Marta, czy układasz diety/plan żywieniowy + do tego ćwiczenia/trening? 🙂

    • Hej, obecnie niestety nie biorę pod opiekę 🙂 Całuję mocno 🙂

  • mona

    Martuś a będziesz robić takie 40-60min programy na youtube z ćwiczeniami na całe ciało jak np chodakowska?

  • O kurde, ale efekty 😀 Wiedziałam, że jesteś najlepszą trenerką w internecie 😀

  • Justyna

    A może teraz Projekt przmiana w drugą stronę? czyli czytelniczki które nie chcą chudnąć a wręcz odwrotnie, trochę przybrać na wadze i wyrzeźbić ciało.
    Nowy rok nowe wyzwania 🙂 Pozdrawiam całuje 😉

  • Katarzyna Bereda

    Kocham ten post