• Szukaj
fot. Alicja Bodak

Czy na pewno jesteś zdrowy? Sprawdź swój uśmiech! Ważne rzeczy, które mówią o tobie twoje zęby

Zdrowie i dobra forma to nie tylko ładna, wysportowana sylwetka czy płaski brzuch. Nasz organizm daje nam znać o tym, jak się czuje za pomocą szeregu różnych sposobów – czasami jest to gorączka, innym razem wysypka, a bardzo często wygląd naszych zębów.

Chociaż nasz uśmiech i nasza buzia jest tym, na co zwracamy uwagę najczęściej patrząc w lustro, to nie zawsze przyglądamy się dokładnie zębom i temu, co się dzieje w naszych ustach. A to bardzo źle – jama ustna to jedno z tych miejsc, które szybko może coś powiedzieć na temat kondycji całego ciała. To zdecydowanie brama do naszego organizmu.

KOLOR JĘZYKA

Język jest świetnym sposobem na szybkie zorientowanie się w formie naszego organizmu. Naturalnie powinien być różowy, bez żadnego nalotu, często z widocznymi małymi brodawkami, będącymi kubkami smakowymi. Każdy rzucający się w oczu nalot lub zmiana wyglądu języka powinna być dla nas sygnałem do zainteresowania się naszym stanem zdrowia.

Pamiętajmy, że czasami język przebarwia się od żywności czy stosowanych leków. Zamiast panikować, sprawdźmy, czy to rzeczywiście nalot, czy przebarwienie, które schodzi po umyciu zębów 🙂

  • żółty nalot – najczęściej spowodowany jest problemami z żołądkiem albo infekcją bakteryjną. Występuje przy refluksie czy wrzodach.
  • ciemnobrązowy kolor – oznacza niedotlenienie organizmu albo problemy trawienne;
  • sine, szare lub podchodzące pod fioletowe – niedobór witamin z grupy B;
  • mocno czerwona barwa – stan zapalny języka;
  • biały nalot – mały, biały nalot jest czymś naturalnym. Jeśli jednak nalot robi się coraz większy i coraz bielszy, może to być grzybica. Każdy dentysta przy rutynowej wizycie to sprawdzi

Pamiętajmy, że nawet, jeśli występuje u nas jakiś nalot, ale nie mamy żadnych innych objawów ze strony naszego ciała, prawdopodobnie jest to przebarwienie czy nalot powstały w wyniku naszych nawyków żywieniowych (np. picia dużej ilości kawy).

WYGLĄD ZĘBÓW

Wygląd naszych zębów jest także często odbiciem zdrowia całego organizmu.

  • Osoby chorujące na bulimię, mający problemy z refluksem, często mają zniszczone szkliwo. Spowodowane jest to kwasem żołądkowym, który w przypadku wymiotów drażni szkliwo i doprowadza do jego zniszczenia.
  • Nieco “spiłowane” czy wyszczerbione zęby mogą być oznaką stresu – a właściwie, zaciskania szczęki czy zgrzytania nią.
  • Mocne, białe przebarwienia mogą świadczyć o za dużej ilości fluoru
fot. Alicja Bodak
fot. Alicja Bodak

DZIĄSŁA

Zdrowe dziąsła to takie o lekko różowej barwie i w miarę regularnych kształtach. Każda zmiana w ich wyglądzie może sugerować chorobę. I tak – bardzo jasne, blade dziąsła to częsta rzecz przy anemii. Z kolei obolałe, zaczerwienione dziąsła, to jeden z typowych objawów występujących przy cukrzycy.

Białe, bolące kropki i owrzodzenia, znajdujące się na dziąsłach, języku i wnętrzu jamy ustnej to najczęściej afty. Powstają z kilku powodów – czasami jest to niedobór witamin z grupy B, czasami problemy na podłożu grzybiczym, a bardzo często – pozostałość po antybiotykoterapii.

Powszechnym problemem jest tez stan zapalny dziąseł, a w pewnym wieku – odsłaniające się szyjki zębów, czyli tzw. recesja dziąseł. Obie te sytuacje wymagają bardzo dobrej pielęgnacji.

ODDECH

Świeży lub nieświeży oddech nie świadczy tylko o tym, czy pamiętamy o codziennym szczotkowaniu naszej szczęki. Bardzo często jest sygnałem, że coś niedobrego dzieje się w naszym ciele.

  • nieświeży oddech może być spowodowany nieprawidłową higieną jamy ustnej – bądź regularnym zapominaniu o utrzymywaniu tej higieny…
  • czasami nieświeży oddech spowodowany jest brakiem higieny języka. Język też czyścimy! To na nim znajduje się bardzo dużo bakterii;
  • może być sygnałem chorób jamy ustnej – próchnicy, zapalenia dziąseł czy paradontozy;
  • czasami jest spowodowany przez migdałki i choroby migdałków – tutaj pomoże laryngolog;
  • niekiedy brzydki zapach z ust to wina problemów z wrzodami – ale zawsze w takim wypadku mamy też inne objawy – przede wszystkim bóle brzucha,
  • zapach acetonu czy sfermentowanych owoców może alarmować nas o cukrzycy,
  • stęchły zapach występuje przy refluksie i chorobach wątroby,
  • czasami brzydko pachnie z buzi, kiedy… się głodzimy.

DBANIE O ZDROWIE TO TEŻ DBANIE O ZĘBY

Jeżeli rzeczywiście uważasz się za osobę “fit”, to musisz pamiętać, że dbanie o zdrowie to nie tylko odpowiednia dieta i aktywność fizyczna, ale dbanie o całe nasze ciało – także jamę ustną.  Sami widzicie, ile może nam powiedzieć zwykłe uśmiechnięcie się do lustra.

img_3214

Chociaż wszyscy dobrze wiemy, jak ważna jest higiena jamy ustnej, nie zawsze dbamy o nią w odpowiedni sposób. Pamiętajmy, że powinniśmy dbać nie tylko o nasz hollywoodzki uśmiech, ale też o miejsce, w którym jest on umiejscowiony – czyli o dziąsła, język i przestrzenie międzyzębowe. Czasami samo zwykłe szczotkowanie nie wystarcza i nie czyści naszych ust w odpowiedni, dokładny sposób.

Krwawienia z dziąseł, zapalenia czy różne choroby dziąseł- to najpopularniejsze schorzenia jamy ustnej, które dotykają, według badań przeprowadzonych przez Philips, co drugą osobę dorosłą. Co drugą! Przecież to połowa naszych znajomych i naszej rodziny!

Jestem też zdania, że dbanie o zdrowie to inwestycja. Dlatego wyrzuciłam moją zwykłą, różową szczoteczkę do kosza i stwierdziłam, że wypróbuję szczoteczkę soniczną. Czy warto zainwestować pieniądze w taki typ szczoteczki? Czy rzeczywiście to robi jakąkolwiek różnicę?

SZCZOTECZKA SONICZNA – WRAŻENIA

Na rynku mamy dostęp do wielu różnych modeli. Ja zaopatrzona zostałam w szczoteczkę soniczną Philips Sonicare FlexCare Platinum. Co dla mnie było ważne – właśnie dzięki temu, że ta szczoteczka jest szczoteczką soniczną, pozwala na dokładnie i poprawne wyczyszczenie naszej buzi, jednocześnie wspierając leczenie chorób dziąseł i poprawiając ich stan już w przeciągu dwóch tygodni.

img_3275

W skład zestawu Flex CARE Platinium wchodzi:

  • Szczoteczka FlexCare Platinum,
  • 2 wymienne główki: AdaptiveClean – innowacyjna główka, która dopasowuje się do kształtu zębów, zapewniając jeszcze lepsze czyszczenie. Druga główka to InterCare – która bardzo dobrze czyści przestrzenie miedzyzębowe,
  • ładowarka,
  • stacja dezynfekująca UV – to mnie zaskoczyło. Wkładam tam główkę szczoteczki, a ta się czyści, zabijając do 99 % bakterii. Nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. 🙂 Super sprawa, biorąc pod uwagę, że to bakterie i infekcje bakteryjne są bardzo częstym powodem naszych problemów z dziąsłami czy językiem.
  • etui podróżne

img_3266Ponieważ to moja pierwsza szczoteczka tego typu, pierwsze dwa czy trzy mycia były dla mnie bardzo dziwnym uczuciem 🙂 Za pierwszym razem w ogóle uznałam, że jest to chyba za bardzo dziwne i nie wiem, czy się przyzwyczaję, ale wtedy wpadłam na wspaniały pomysł przeczytania instrukcji 🙂 Okazało się, że szczoteczka Philips Sonicare ma tryb Łatwy Start – dzięki temu przez pierwsze 14 szczotkowań następuje stopniowy wzrost mocy i nie ma się “szoku” po przejściu ze zwykłej szczoteczki na soniczną.

Jeżeli szczotkujesz za mocno, szczoteczka zaczyna wibrować w inny sposób, dając ci znać, że robisz coś nie tak. To samo dzieje się, kiedy czyścisz jedno miejsce zbyt długo.

img_3220

Szczoteczka soniczna Philips ma trzy tryby do wyboru – program czyszczenia, program wybielania (usuwanie przebarwień) i program głębokiego czyszczenia.

Główka dostosowuje się do kształtu zębów i dziąseł, co jest dość istotne – dzięki temu można szczotkować w dokładniejszy sposób i robić to odpowiednio.

Fajna jest też opcja Smarttimera, który sprawia, że szczoteczka “pilnuje cię”, żebyś szczotkował przez dwie minuty, które są zalecane przez dentystów. Jeśli chodzi o ładowanie, bateria trzyma do 3 tygodni – więc całkiem sporo.

CZY TO SIĘ OPŁACA?

Ponieważ cena takiej szczoteczki diametralnie różni się od ceny standardowej, pozostaje pytanie – czy to naprawdę się opłaca?

Biorąc pod uwagę wpływ tej szczoteczki na dziąsła – myślę, że tak. Choroby zębów i dziąseł są jednymi z poważniejszych. Zauważcie, że nie możecie mieć operacji, dopóki nie zostaną wyleczone wszystkie zęby 🙂 To świetnie pokazuje wpływ, jaki ma stan naszej buzi na resztę organizmu.

Nie mówiąc już o tym, że im lepiej dba się o zęby, tym mniej jest wizyt u dentysty… mogę być tego przykładem. Byłam może 2-3 razy w życiu na długiej wizycie, bo dentyści nie mają co ze mną zrobić 🙂 Nie ma ubytków, dziur ani niczego do łatania. Nie jest to jednak genetyka, bo u mnie w rodzinie problem wiecznych wizyt u dentysty istnieje. Natomiast jestem przekonana, że jest to zasługa mojej starszej siostry, która ganiała mnie codziennie za dzieciaka do szorowania zębów i stała przy mnie z zegarkiem w ręku – nie żartuję! Ale dzięki temu wyrobiła u mnie nawyk dbania o higienę jamy ustnej – jak widać z dobrym rezultatem, skoro wkurzam dentystów 🙂

img_3226

Nie bagatelizujmy, proszę, innych aspektów naszego zdrowia i nie skupiajmy się tylko na sylwetce. Bycie codziennie fit to patrzenie na siebie i swoje zdrowie z wielu perspektyw – ale wiem, że na pewno zdajecie sobie z tego sprawę 🙂

Wpis powstał we współpracy z marką Philips

Fotografie we wpisie: Patryk Kruk

http://gde-default.hit.gemius.pl/lshitredir/id=d61AVAceB1pqizjfF3fjVMewTBMwoewrGRFTFGVELlr.77/fastid=hvharwaeuzfabgcptzoitdqxcsln/stparam=khgjcuhsui/url=http://http://www.philips.pl/c-m-pe/elektryczne-szczoteczki-do-zebow?origin=1_pl_pl_sonicare_codzienniefit___pr_ix_x

Napisane przez
Marta Hennig

Jestem trenerką, absolwentką AWF we Wrocławiu i byłym sportowcem. Założyłam tego bloga, by udowodnić, że fit może być każdy - niezależnie od wieku i grubości portfela.

Zobacz wszystkie artykuły
Napisane przez Marta Hennig

Chcesz być fit?

MAM COŚ DLA CIEBIE!


Na moim kanale youtube znajdziesz treningi, zestawy ćwiczeń na konkretne partie ciała, zdrowe przepisy, pomysły na jadłospis na cały dzień, porady dotyczące bycia fit oraz wiele, wiele więcej!
I to wszystko za darmo!