Czy jest coś lepszego niż słodki, czekoladowy i przepyszny baton, który dodatkowo jest zdrowy i nie ma w sobie ani grama chemii? Chyba nie! Oto przepis na idealne, zdrowe batony, które będą świetną przekąską dla wszystkich, którzy uwielbiają słodkie, ale chcą być fit.

Kocham przygotowywać zdrowe alternatywy. O ile w życiu zawsze kieruję się zasadą złotego środka, o tyle uważam też, że warto szukać nowych, zdrowych rozwiązań, żeby umilić sobie życie. IMG_1616

Produkty, z których zrezygnowałam w swojej diecie całkowicie, to batony – nie do końca za nimi przepadam, są za słodkie, za ciężkie, a ich skład pozostawia wiele do życzenia. Co innego jednak ich zdrowe wersje – no jak tu ich nie spróbować? 🙂IMG_1569 IMG_1576

Korzystając z amarantusa ekspandowanego, syropu z agawy, daktyli i zdrowej nutelli, kupionych na Zdrowej Półce w sklepie Carrefour, wykombinowałam niesamowity przepis na zdrowe, mocno czekoladowe i słodkie batony, które z pewnością podbiją wasze serca (mogę się o to założyć!).IMG_1587

PRZEPIS NA ZDROWE BATONY

Zdrowe batony z amarantusa
Oceń przepis
Drukuj
Czas przygotowania
30 min
Czas całkowity
30 min
Czas przygotowania
30 min
Czas całkowity
30 min
Składniki na batony
  1. 1 łyżka roztopionego masła klarowanego (lub innego zdrowego tłuszczu)
  2. 70 g suszonych daktyli
  3. 1 szklanka amarantusa ekspandowanego
  4. 1 łyżeczka startego imbiru
  5. 5 łyżek masła orzechowego
  6. 2 łyżki zdrowej nutelli (jeżeli nie możemy dostać kupnej, robimy zamiennik - jedno rozgniecione awokado mieszamy z 2-3 łyżkami kakao)
  7. 3 łyżki drobno pokrojonych migdałów
  8. szczypta soli
  9. 2 łyżki wiórek kokosowych
Czekoladowa polewa
  1. 3-4 łyżki zdrowej nutelli lub zamiennika z awokado lub pół tabliczki dobrej czekolady (przynajmniej 70 proc. kakao)
  2. 1 łyżeczka masła klarowanego
  3. 1 łyżka syropu z agawy lub 1 łyżka miodu (słodzidło musi być w formie płynu - dzięki temu jest bardziej płynne jako polewa)
  4. 1 łyżka wiórek kokosowych (do posypania polewy)
Instrukcje
  1. Pokrój daktyle i rozgnieć je widelcem.Jeżeli nie są wystarczająco miękkie, należy zmoczyć je w ciepłej wodzie na dwie minuty i dopiero potem rozgnieść.
  2. Do daktyli dodajemy łyżkę roztopionego masła klarowanego i 5 łyżek masła orzechowego., nutellę, sól, imbir i dokładnie wszystko wymieszaj.
  3. Pokrój migdały i dodaj do masy.
  4. Dodaj amarantus i bardzo dokładnie wymieszaj wszystkie składniki - a najlepiej je zmiksuj.
  5. Wylej masę na blachę przykrytą papierem do pieczenia i za pomocą dłoni wyrównaj powierzchnię.
  6. Wszystkie składniki na polewę wrzuć do małego garnuszka, a następnie garnuszek włożyć do większego garnka, wypełnionego do 1/4 wodą.
  7. Wstawić na ogień, roztopić tak, by polewa była na tyle płynna, by spokojnie dała się rozsmarować na naszych batonach.
  8. Wylewamy polewę na batony. Posypujemy wiórkami kokosowymi.
  9. Wsadź wszystko do lodówki na 3 godziny (a najlepiej na noc).
  10. Następnie wyciągnij batony z lodówki, pokrój na odpowiednie kawałki. Przechowywane w lodówce mogą wytrzymać bardzo długo 🙂
Codziennie Fit http://www.codzienniefit.pl/
W dziale, w którym znajduje się zdrowa żywność w Carrefour– na Zdrowej Półce – znajdziecie zarówno amarantusa, jak i fit nutellę, która była podstawą tego przepisu, w dobrej cenie. Jest tam też szereg innych fit produktów – o tych, które szczególnie zwróciły moją uwagę, przeczytacie we wpisie: Zdrowa żywność: co wybrać? Moje zakupy fit produktów.IMG_1587
Te batony świetnie nadają się jako przekąska przed/po treningu, zależnie od waszych potrzeb i diety.

Mam nadzieję, że batony będą wam smakować – dajcie znać, jeśli wypróbujecie przepis!

Wpis powstał we współpracy z marką Carrefour Polska.

  • Jola

    Kiedyś amarantus mi nie zasmakował. Kiedyś jeszcze miałam go trochę, jak jeszcze mam zrobię batony. Może się do niego przekonam.

    • A też próbowałaś ekspandowany, czy ten taki zwykły? W batonach on raczej łapie smak nutelli i masła orzechowego i to to czuć w trakcie jedzenia 🙂

      • Jola

        Tylko ekspandowany. Nawet coś z nim piekłam. Miałam nawet mąkę amarantusową. Zachowuje się fajnie w wypiekach, ale mnie ten smak nie przekonuje.

        • No, w każdym razie w batonikach go nie czuć 🙂

  • Mniam mniam 🙂 Muszę znowu kupić ten amarantus.

  • Po obejrzeniu Twojego filmiku z zakupami robiłam już dwa razy jakieś ciasteczka amarantusowe <3 Więc dziękuję bardzo za to że o nich wspomniałas w filmie. Od razu wygooglałam i coś tam zmieniłam i wyszły pyszne. Jakoś sam amarantus do jogurty itp. mi nie podchodził, wiec batony to świetne wykorzystanie. Jeszcze została mi z jedna szklanka to wypróbuje Twój przepis 🙂

    ja robiłam takie: https://www.instagram.com/p/BHSJf7xBI9o/?taken-by=beautiko

  • Priscilla Grant

    Ja taką „zdrową nutellę” robię z banana 🙂 a przepis wypróbuję!

    • Ja niestety nie mogę, bo nie lubię połączenia banan+czekolada 🙁 😀

  • Mniam, jakie pyszności 🙂 Uwielbiam amarantus 😀

  • Aaaaa superaśnie! Uwielbiam takie przekąski 🙂 <3

  • Przypominają mi sezamki. Sa bardziej kruche czy takie twarde i gumowe? 🙂

  • uwielbiam takie domowe słodkości 🙂

  • Gosia

    Zjadłabym takiego batona- wyglądają przepysznie. Ale dużo z nimi roboty. Ja jak mam chęć na słodycze to wybieram gorzką czekoladę, bo jak narobię takich pyszności to potem to wszystko zjem, a czekolada może sobie poleżeć i poczekać na następną chęć na słodkości.

    • Ja nie przepadam za gorzką czekoladą – wolę coś upichcić. Te batony mają taką zaletę, że mogą bardzo długo stać w lodówce 🙂

  • Magda Szwacińska

    Marta proszę napisz czy ten amarantus ma być sypkich czy wcześniej go ugotować?

    • ma być ekspandowany. Wtedy nie trzeba nic gotować 🙂

  • Natalia

    Są pyszne <3

  • klarr

    Hej Marta, ile wyszło Ci porcji batoników, takich jak na zdjęciu, z całego przepisu? 🙂

  • Izabela Pietrewicz

    No właśnie a jak amarantus jest zwykły to gotować go wcześniej? Spróbowałam same ziarno i jest raczej mocno twardawe oraz niezbyt smaczne 😉

    • Izabela Pietrewicz

      Amarantus podgotowałam 5 minut, jednak mi batoniki nie wyszły. Tzn są w formie ciasta ktore trzeba zjeść łyżeczką a nie w formie batonika do ręki. Moze to kwestia kremu czekoladowego który był dość luźny (dwa banany, awokado i kakao) a moze właśnie podgotowanego ziarna, chociaz w sumie było suche, sama nie wiem. Na pewno zrobię jeszcze raz bo w smaku jest świetne. A i Marta jak traktować takie batoniki? Jako np drugie śniadanie czy podwieczorek, czy jest to jeszcze przekąska zupełnie między posiłkami?

      • Moim zdaniem to wina amarantusa – ja używałam ekspandowanego, on zupełnie inaczej wygląda. Ja bym to traktowała jako albo drugie śniadanie albo podwieczorek

        • Izabela Pietrewicz

          dzięki 🙂 i spróbuję jeszcze z ekspandowanym 🙂

          • Izabela Pietrewicz

            Udało się dorwać amarantus ekspandowany i wyszły o takie pyszne, choc te kawałki ze środka trochę jednak się rozpadają ale myślę że dalam za dużo amarantusa. Natomiast w smaku to najlepsze serio batony jakie jadlam i sklepowe to mogą się schować 😀

  • Dorota Wasiak

    Fajnie by było gdyby były podane kalorie i makro dla tych porcji.

    • Można sobie przecież wyliczyć, ilość składników jest podana, a porcja zalezy od tego, jak pokroisz 🙂